poniedziałek, 17 października 2022

Milena Wójtowicz - "Z tobą będzie inaczej"

Autor: Milena Wójtowicz
Tytuł: Z tobą będzie inaczej
Wydawnictwo: SQN
Data wydania: 12 października 2022
Liczba stron: 320
Ocena: 8/10
Patronat Książkowiru

Opis:

W tej historii nic nie jest takie, jak się wydaje!

Celina Nowacka wcale nie paliła się do poznania Jana Zbendy. Ba, mogłaby dalej żyć sobie spokojnie, nie wiedząc o jego istnieniu, gdyby nie to, że dalsi i bliżsi znajomi zapewniali ją, że to mężczyzna stworzony dla niej.
Szczęśliwym zrządzeniem losu jego narzeczona właśnie została zamordowana… I wszystko wskazuje na to, że zamordował ją właśnie Jan. Wierzy w to nawet prowadzący śledztwo podkomisarz, który nie może się tylko zdecydować, czy to Jan zabił narzeczoną, by być z Celiną, czy zrobiła to w szale zazdrości sama Celina.
Nowackiej nie pozostaje nic innego, jak wziąć śledztwo w swoje ręce… i przekonać się, czy Jan faktycznie wart jest takiego zachodu.

Recenzja:

Z tobą będzie inaczej to jeden z najlżejszych kryminałów, jakie miałam przyjemność w całym swoim życiu przeczytać. Ba! Być może nawet bliżej tej książce do zakręconej obyczajówki z romantyczno-kryminalnym tłem niż stricte kryminału, ale to nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, jak fenomenalnie się przy tej lekturze bawiłam, a spędziłam przy niej czas po prostu wyśmienicie, a nawet wyśmiechnicie, bo... naprawdę często się śmiałam.

(...) Monika do niego w ogóle nie pasowała, a wy to jesteście dla siebie stworzeni! Nawet jeśli ją zamordował, to z tobą będzie inaczej.

Myślę, że Z tobą będzie inaczej to książka, której potrzebowałam na jesienną chandrę – jest leciutka, humorystyczna i pełna cudacznych zakrętasów, charakternych postaci i słowotwórczej żonglerki (a ja bardzo lubię zabawę językiem – bez skojarzeń). Bardzo łatwo wczuć się w tę historię i frustrację głównej bohaterki, która zostaje prawie oskarżoną o morderstwo i to z powodów absurdalnych, więc... postanawia rozwikłać zagadkę śmierci pewnej damy na własną rękę. I – tak całkowicie prawdę mówiąc - właśnie rozmaitymi absurdami jest ta opowieść szyta – głupstwami i różnorodnym humorem, bo jest tu i miejsce na dowcip czarny, rubaszny – i oczywiście znakomicie sytuacyjny. Objawia się on zarówno w samej narracji, jak i w dynamicznych dialogach pomiędzy bohaterami.

– Policja mnie wezwała, rozumiesz? Do komendy! Wypytać mnie o śmierć niejakiej Moniki Malinowskiej, której na oczy nie widziałam, a którą według połowy miasta zabiłam z powodu faceta!
– Jeśli cię to pociesza, to drugie pół miasta uważa, że to on ją zabił z twojego powodu – podsunęła natychmiast Iwona. – Uważają, że jesteś laską, dla której warto zamordować, to w sumie komplement, co?

Postacie to kolejny element – a raczej elementy – za który Z tobą będzie inaczej można pokochać. Choć zabrzmi to zabawnie, bohaterowie tej książki wręcz rzucają się w oczy – są naprawdę bardzo charakterystyczni, chwilami wręcz może nieco przerysowani, ale w tej niecodziennej książce to znakomicie gra. Chyba najbardziej polubiłam przyjaciółki Celiny oraz samą Celinę, bo relacja pomiędzy nimi była wprost fantastyczna, a samą protagonistkę doskonale rozumiałam (i jej dylematy moralne), a jej śledztwo było... na swój sposób rozkoszne. W pewnej scenie wymalowała mi się nieco jak niezgrabna, słodka panda i wywoła we mnie och – czasem chyba za bardzo angażuję się w przeżycia i wydarzenia w życiu postaci fikcyjnych. Warto tu dodać, że będąc na tropie na Celinę czeka dwóch niczego sobie przystojniaków, co także prowadzi do kolejnych zabawnych sytuacji, ale... tu niczego Wam nie zdradzę! 

– Wy wiecie, że seksy nie są niezbędnym elementem śledztwa? – zapytała słabo.
– No nie są, ale po co sobie odmawiać? – zauważyła logicznie Matylda, przejmując flaszkę od Borkowskiej.

Co tu dużo pisać, Z tobą będzie inaczej to rozluźniający kryminał, który bez wątpienia pokocha wiele czytelniczek. Mogę się tu tylko przyczepić do tego, że nie do końca usatysfakcjonowało mnie zakończenie, bo w zasadzie niewiele wyjaśniło. Ułagodził mnie jednak w tym przypadku magiczny napis ciąg dalszy nastąpi..., bo to wróży nam kolejny tom, a tym samym więcej Celiny, Matyldy i Iwony! I – naturalnie - więcej humoru Mileny Wójtowicz, który bardzo polubiłam. Więc jeśli lubicie lekkie i niezobowiązujące pozycje okołokryminalne – ta książka jest wprost stworzona dla Was! Gorąco polecam!

7 komentarzy:

  1. Ja właśnie uwielbiam takie kryminały w wersji komedii. Pełne humoru, znakomitych postaci z wartką akcją oraz genialnymi dialogami. Nie sposób się oderwać od lektury. Piszę się na taką książkę. "Z tobą będzie inaczej" trafia na listę do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie. Może kiedyś się skusze 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Po takiej recenzjo skuszę się z przyjemnością na tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wyjście do tematu... W sumie wolę komedie kryminalne czy kryminały komediowe - nie spotkałam jednak jeszcze takiego dobrego, więc może z tym będzie inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję patronatu ☺ Książka zapowiada się ciekawie i z chęcią zapisze ją sobie do przeczytania..Dziękuję za recenzje i polecenie

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam komedie kryminalne, dlatego z wielką chęcią przeczytam Wasz patronat 😍

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnimi czasy nie powieści sensacyjne czy thrillery, ale właśnie komedie kryminalne zawładnęły moim czytelniczym życiem. Lubię brać do ręki książkę, wiedząc, ze obok zagadki kryminalnej do rozwiązania będzie toczyło się życie, nie dość, że prawdziwe, to jeszcze okraszone pełnymi humoru wątkami. W szaroburości powszedniego dnia potrzebuję takiej odskoczni. Dzięki temu wiem, że w życiu wszystko wydarzyć się może, a nawet najczarniejszy scenariusz pozwala się z tego życia śmiać. Do "Z tobą będzie inaczej zajrzę na pewno".
    Aleksandra Miczek

    OdpowiedzUsuń