czwartek, 13 października 2022

Kathleen Glasgow - "How to make friends with the dark"

Autor: Kathleen Glasgow
Tłumaczenie: Ewa Bobocińska
Tytuł: How to make friends with the dark
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 28 września 2022
Liczba stron: 432
Ocena: 8/10
PATRONAT KSIĄŻKOWIRU

Opis:

Niespodziewany telefon wywraca życie nastoletniej Tiger do góry nogami. Jej matka nie żyje. Dziewczyna pogrąża się w całkowitym mroku.

Nie wie nic o swoim ojcu ani bliższej czy dalszej rodzinie. Matka była całym jej światem. Teraz jej życie szybko zostaje zapakowane do walizki, a Tiger trafia do rodziny zastępczej. Potem do kolejnej. I jeszcze jednej.

Czasami rodziną okazują się jednak ludzie, których zupełnie by się o to nie podejrzewało. Oto opowieść o tym, jak pokonać mrok, a nawet się z nim zaprzyjaźnić.

Recenzja:

Utrata i żałoba to tematy złożone i trudne do zrozumienia, często nawet dla osób dorosłych. How to make friends with the dark porusza te tematy w sposób odważny i wrażliwy, przepełniony emocjami i nietuzinkową głębią. Krótko mówiąc – to powieść młodzieżowa, która przemawia do serca czytelnika, dostarcza mu mnóstwa wrażeń i... ogromnie porusza.

Siedzę zamknieta w tym naszym małym życiu. I tylko obserwuję innych.

Główna bohaterka, nastoletnia Tiger, nagle musi zmierzyć się z nieoczekiwanym wydarzeniem, które kompletnie odmienia jej dotychczasowe życie. Śmierć matki (od której była niejako uzależniona) sprawia, że dziewczyna zostaje wplątana w ciemność żalu i samotności, nie wiedząc nic o swoim ojcu ani rodzinie, która mogłaby ją wesprzeć. Z trudem radzi sobie z tym ogromnym ciosem, a los przeprowadza ją przez różne rodzinne domy zastępcze, gdzie próbuje znaleźć swoje miejsce. Kathleen Glasgow prezentuje czytelnikowi realistyczny portret żałoby i procesu radzenia sobie z utratą. Narracja jest pełna emocji i autentycznych uczuć, dzięki czemu można się utożsamić z Tiger i odczuwać jej ból, lęki i wątpliwości.

Jednak – wbrew pozorom - opowieść ta nie jest jedynie o utracie i żałobie. To także historia o odnajdywaniu nadziei, akceptacji i miłości w najmniej spodziewanych miejscach. Autorka przekazuje ważny przekaz o sile ludzkiego ducha i zdolności do przetrwania nawet w najcięższych okolicznościach. Sam język powieści jest bardzo przyjemny, może z lekka poetycki, ale to nadaje całości dodatkowej głębi i emocji. Dzięki niemu łatwiej wciągnąć się w świat Tiger oraz jej niełatwą sytuację. Główna bohaterka pod względem kreacji wypada tutaj świetnie, podobnie jak większość postaci drugoplanowych, bo choć nie do każdego czujemy sympatię, potrafimy niejako zrozumieć ich zachowanie i wybory, które podejmują (choć nie zawsze są one dobre).

I naprawdę znajduję pociechę w tym, że może kiedy umrzemy, to odzyskamy wszystko, co straciliśmy, na przykład nogi lub rodziców, albo córki, albo nawet mamę, i będziemy mieli tyle lodów, ile tylko zechcemy, w końcu, i to ani trochę nie będzie bolało.

How to make friends with the dark to głęboko poruszająca opowieść o żałobie, poszukiwaniu siły i odwagi oraz o nieoczekiwanym wsparciu, które możemy znaleźć w innych ludziach. To idealna lektura dla każdego czytelnika, niezależnie czy doświadczył on śmierci bliskiej osoby czy nie, bo... daje mnóstwo nadziei. Tematy, które zdają się trudne i bolesne, mogą również nauczyć nas ważnych życiowych lekcji i pobudzić empatię wobec innych ludzi – i tak dokładnie jest w tym przypadku. Jeśli więc szukacie wartościowej powieści młodzieżowej dla siebie – polecam z całego serca!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz