sobota, 28 kwietnia 2018

Charlotte Brontë - "Dziwne Losy Jane Eyre"

Autor: Charlotte Brontë
Tytuł: Dziwne Losy Jane Eyre
Wydawnictwo: MG
Data wydania: 2018
Ilość stron: 608
Ocena: 10/10
PATRONAT KSIĄŻKOWIRU

Opis:

Historia młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do szkoły dla sierot, słynącej z surowego rygoru. Jane jednak udaje się przeżyć, zdobywa wykształcenie i wreszcie znajduje pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi…

Recenzja:

Po "Dziwne Losy Jane Eyre" sięgnęłam po części z ciekawości, po części z wewnętrznego przymusu. Jestem bowiem jedną z tych osób, które uważają, że ktoś uważający się za miłośnika literatury po prostu powinien znać pewne powieści, a utwór Brontë zdecydowanie należy do grupy must readów. Muszę przyznać, że może trochę naiwnie oczekiwałam historii podobnej do tych spod pióra Emily, więc tym większe było moje zaskoczenie i zafascynowanie historią Jane Eyre.

To, co mimo wszystko łączy ze sobą literaturę obydwu sióstr Brontë, to niezwykle przystępny dla współczesnego czytelnika sposób narracji oraz przepiękny język ich utworów. Tłumacz wykonał świetną robotę, oddając idealnie prostotę, a zarazem niewymuszoną elegancję, które składają się na styl Charlotte. Powieść czyta się zatem przyjemnie, bez problemów w zrozumieniu treści, jednak wystarczy pobieżny rzut oka na tekst, aby zrozumieć, że ma się do czynienia z literaturą piękną. 

"Dziwne Losy Jane Eyre" są wręcz przesycone klimatem i założeniami epoki wiktoriańskiej. Autorka chyba sama do końca nie wie, czy ta książka ma posłużyć kontestacji obowiązujących Wiktorian rygorystycznych konwenansów, czy ich gloryfikacji, a potępieniu postawy tytułowej Jane. Można powiedzieć, że autorka ogranicza się do roli bezstronnego sprawozdawcy, pozostawiając czytelnikowi możliwość oceny moralnej bohaterów, a ambiwalentnych postaci znajdziemy w tym utworze pod dostatkiem. 

Epoka wiktoriańska to przecież okres coraz większego zafascynowania ludzi psychologią, co w tym utworze również się przejawia. W kreacji postaci rzucają się w oczy ich wielowymiarowość i realizm. Nie tylko główna bohaterka, ale również każda postać drugoplanowa została opisana z wielką precyzją. W "Dziwnych Losach Jane Eyre" spotkamy wielu niekonwencjonalnych bohaterów, takich jak Edward Rochester, Grace Pool czy właśnie Jane Eyre, a także postaci takie jak Sara Reed, które wręcz podręcznikowo wpisują się w stereotypowy obraz ideału wiktoriańskiej kobiety. W ten sposób powstaje interesujący kontrast, który potęguje dramatyzm utworu. Główna bohaterka to również postać, z którą czytelnik będzie mógł się utożsamić, przez co książka dla wielu nabierze naprawdę osobistej wartości. 

"Dziwne Losy Jane Eyre" to również fabularnie niesamowicie ciekawa książka. Można by ją wrzucić do szufladki romansu gotyckiego, ale byłoby to nieporozumienie. Ta powieść to coś o wiele więcej niż zwykły romans, znajdziemy tutaj również zajmującą zagadkę, elementy dramatu, powieści psychologicznej, a to wszystko idealnie spójne.

Warto zapoznać się z tym utworem, ponieważ jak większość wielkich dzieł uznanych przez krytyków literackich, również ta reprezentuje uniwersalne wartości. Walka z wiążącymi człowieka konwenansami, jedynie już nie aż tak rygorystycznymi jak w epoce wiktoriańskiej, nadal pozostaje aktualna. Cały czas nierozstrzygnięta pozostaje również kwestia, czy ważniejsza dla człowieka powinno być utrzymanie zasad etyki społecznej, czy dążenie do szczęścia. "Dziwne Losy Jane Eyre" nie bez powodu inspirują i zachwycają pokolenia czytelników, a pomijając już całkowicie aspekt moralizatorski, warto przeczytać chociażby ze względu na wartość czysto rozrywkową, bo to po prostu niezwykle zajmująca historia, która wciąga na długie godziny.

Wasza Ariada :)

Za książkę dziękuję Wydawnictwu MG

7 komentarzy:

  1. Na zajęciach omawialiśmy fragmenty tej książki, a w całości przeczytałam wtedy "Wichrowe Wzgórza". Powyższa historia i epoka bardzo mnie fascynują i liczę, że uda mi się ją kiedyś poznać na spokojnie. :)
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Ale mnie zachęciłaś do przeczytania tej książki <3 Tak pięknie się o niej wypowiadałaś :D W sumie chciałam kiedyś ją poznać, ale zawsze znajdowałam coś ważniejszego i to "kiedyś" nigdy nie nastąpiło... Koniecznie muszę poszukać jej w bibliotece przy następnej wizycie <3
    Zajrzy do mnie! - About Katherine

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo zainteresowana tą pozycją,pomimo ,że nie przepadam za epoką wiktoriańską.Twoja recenzja pięknie pokazała ,że warto sięgnąć po książkę.Okładka dość słaba ,tak naprawdę nic nie zdradza i nie wiadomo o co w niej chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat tej książki jeszcze nie czytałam, ale lubię twórczość sióstr Bronte, więc taki klasyk na pewno trafi w moje dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodobała mi się recenzja. Chętnie przeczytam tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka jest patronatem Książkowiru i dostała najwyższą ocenę 10. Obok takiej książki nie da się przejść obojętnie. Tę książkę wręcz trzeba przeczytać jeszcze w tym majowym tygodniu. Mam nadzieję że mnie urzeknie i długo zapadnie w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam przyjemność przeczytać tą książkę już kilkanaście lat temu. I napiszę szczerze, że historia Jane ciągle jest w mojej głowie, tzn. niejednokrotnie zdarzyło mi się wrócić do niej myślami, co dla mnie oznacza, że warta była poświęconego jej czasu. Jane, której dziwne losy prowadzą do jeszcze dziwniejszego domu, by podjęła tam pracę jako guwernantka, zakochuje się w Panu - Edwardzie. Niby banał! A jednak ... historia trafiła do klasyki. I moim zdaniem, jak najbardziej na to zasługuje! Kto nie wierzy, niech sam przeczyta. Już język jakim posłużyła się autorka zadziwia, bo jest bardziej współczesny niż inne powieści z tej epoki. A sama historia to prawdziwy majstersztyk połączenia różnych gatunków literatury. Chętnie wrócę jeszcze do Dziwnych losów Jane Eyre.

    OdpowiedzUsuń