wtorek, 23 sierpnia 2016

Magda Skubisz - "Dżus & Dżin"


Autor: Magda Skubisz
Tytuł: Dżus & Dżin
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 2016
Liczba stron: 300
Ocena: 8/10

Opis:

Ferie zimowe miały być dla Ryby okazją do naprawienia relacji ze swym byłym profesorem. Haskal wyjeżdża jednak do Warszawy, a dziewczyna zostaje na straży rodzinnej kontrabandy. Rozpamiętując kosza od Haskala, topi smutki w alkoholu. Którejś nocy budzi ją telefon od rodziców: wpadli na granicy z narkotykami, które ktoś im podrzucił, gdy jechali na Ukrainę. To uruchamia lawinę kłopotów i Kaśka ląduje w samym środku kryminalnej afery... Druga po LO Story powieść o niepokornych licealistach.


Recenzja:

    No i jest. W końcu w moje ręce trafiła trzecia książka Pani Magdy Skubisz, którym swoją drogą patronujemy. Korzystając z doświadczenia, jakie zyskałam czytając poprzednie dwie, jak przyszła do mnie ta pozycja, zostawiłam ją sobie na dzień, kiedy będę potrzebowała rozerwania się, bądź będzie to dzień, kiedy nie będę robiła zupełnie nic. Taki czas nadszedł dwa dni temu i dzisiaj mam dla Was świeżutką recenzję Dżus&Dżin.

Ryba myślała, że skoro Haskal zaprosił ją na spotkanie, to na pewno randka, tym bardziej, że trwają ferie zimowe, więc to idealny czas na zacieśnianie więzi ze swoim byłym nauczycielem. Nie spodziewa się, ze czeka jaa kolejny zawód. Przed wszystkimi udaje, że jest twarda choć tak naprawdę nie potrafi sobie z tym poradzić bez alkoholu. Na domiar złego, okazuje się, że jej rodzice zostali przyłapani na przemycie narkotyków, a sama Kaśka zostaje wplątana w aferę kryminalną.

"Była mu estetycznie i mentalnie obca. Przewidywalna pod kątem zachowań i reakcji, ale obca jak ósmy pasażer Nostromo."

Choć wiedziałam o tym od początku, dopiero teraz, przy trzeciej książce zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę, tę serię to czytałam trochę od tyłu strony. Najpierw przeczytałam trzecią część, później pierwszą, a teraz czytałam drugą. Nie to nie jest moje niedopatrzenie, tylko Videograf w takiej właśnie kolejności je wydawał. Wydaje mi się, że przez to iż Chałturnik (ta trzecia cześć) nie była jeszcze nigdy wydana,  a dwie pozostałe, czyli Lo Story i Dżus & Dżin pojawiły się już wcześniej ale w innym wydawnictwie. Swoją drogą, jeśli ja dała radę się połapać, to Wy również. Podobało mi się w sumie to, że po przeczytaniu tej ostatniej książki wszystko pięknie wskoczyło na swoje miejsce i ułożyło w całość.

"- Ale wyglądasz. Ktoś cię zgwałcił?
- Matka Natura."

Magda Skubisz w swoich książkach z tej serii pokazuje, mogłoby się wydawać, lekko groteskową codzienność w polskich liceach. I z moich obserwacji mogę wywnioskować, że to wcale taka groteska nie jest. Autorka w przyjemny sposób, na tych kilku przykładowych postaciach, ukazuje cześć uczniów, którzy w realnym życiu zmagają się z takimi problemami i tak się zachowują.

Ryba od początku była moja ulubiona bohaterką i cieszę się, że ten tom jest jej prawie w całości poświęcony. Trochę się obawiałam, że postaci mogą być przerysowane, ale w żadnej z części się z tym nie spotkałam.

"- Nie łam się, Ryba, uczucie jest najważniejsze... Zenio na jesieni wykopie ci piękną marchew, co nie, Zeniu?
- Jasne. Albo inny ekowibrator."

Nie było chyba strony, żebym się nie śmiała. W bardzo ciekawy sposób autorka przedstawia realia panujące wśród dzisiejszej młodzieży. Bardzo podoba mi się lekki i wciągający styl i to, ze byłam w stanie to przeczytać w jeden dzień. Zaczęłam rano i skończyłam późnym popołudniem. Zdecydowanie ta książka poprawiła mi humor.

Dżus&Dżin  chyba najbardziej spodobał mi się ze wszystkich części i myślę, że śmiało mogłabym przeczytać jeszcze jakieś tomy. Wam też gorąco sięgnięcie po tę serię bo myślę, że może Wam przypaść do gustu.

Z gorącymi pozdrowieniami,
Klaudia.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Videograf

19 komentarzy:

  1. Obserwuję jako ann
    Lubię jako Anna Kasperek
    Patrząc z perspektywy kilku lat moje lektury zmieniły się diametralnie. Starzejąc się sięgam po książki nie aby dojrzalsze, ale z lekka poważniejsze. Już nie interesują mnie powieści o nastolatkach, czasy szkolnych lat czy liceum i młodzieńczych miłości. Czytając powyższą recenzję zastanawiam się, czy zdecydowałabym się przeczytać tę książkę i myślę, że jedynym elementem, który skusił by mnie do tego byłby wątek kryminalistyczny. Och tak, mam niebywałą słabość do powieści detektywistycznych, thrillerów psychologicznych oraz każdego rodzaju sensacji. Chciałabym sprawdzić "głębokość" tego wątku oraz jak on bezpośrednio wpłynie na przebieg opisanej historii. Poza tym może przekonałabym się do otoczenia licealnego, młodzieżowego i wspomniała przy tym moje doświadczenia w tym okresie. Chyba, że aż nazbyt uwspółcześniono język czy całą aurę otaczającą ten wiek. Ciekawi mnie także czy potrzebna były inne części, by zaspokoić czytelnika czy też wystarczyłaby jedna. Cóż, może to sprawdzę i sama się przekonam...?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako matka przedszkolaka przyznam że książki z etapem gimnazjum czy liceum są dopiero przede mną ;) mimo to, pośmiać się lubię więc humor o którym piszecie mógłby poprawić mi dzień. Bo to wtorek. Wtorek potworek 🙄 😂 😜
    Obserwuje jako :kozung
    Fb Ania S-ka

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako matka przedszkolaka przyznam że książki z etapem gimnazjum czy liceum są dopiero przede mną ;) mimo to, pośmiać się lubię więc humor o którym piszecie mógłby poprawić mi dzień. Bo to wtorek. Wtorek potworek 🙄 😂 😜
    Obserwuje jako :kozung
    Fb Ania S-ka

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię jako Anita Tanaś.
    Hmmm, faktycznie może to być ciekawa seria. Ja mimo wszystko jednak, dzięki temu że Ty to odkryłaś, wolałabym przeczytać po kolei. Postaci nieprzerysowane- to super, bo ten zabieg nie zawsze jest potrzebny, a tutaj w historii trochę kryminalnej, trochę obyczajowej uważam, że nawet nie potrzebny. A skoro "połknęłaś" ją w jeden dzień, to musi być wciągająca. Swoją drogą, dawno nie czytałam zabawnej książki, czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako że czasy Liceum dawno mam za sobą, ale chętnie bym choć w książce wróciła do problemów nastolatków. Czy dziś będzie znowu rzeź niewiniątek na matematyce, czy podczas recytacji wiersza ktoś znowu palnie głupa i nie nauczy się nic oprócz autora i tytułu? Pierwsze miłości, pierwsze imprezy. Zapuszkowali rodziców na granicy za narkotyki, trudno życie toczy się dalej i jakoś trzeba z tym się uporać. Żeby tylko było lepiej

    OdpowiedzUsuń
  6. Długo się zastanawiałam co napisać pod dzisiejszą recenzją. Muszę przyznać, że nie jest dla mnie może być ciekawa i zabawna zarazem i to ogromny plus, ale ja jestem na zupełnie innym etapie. Po urodzeniu dzieci i ich wychowywaniu próbuję teraz wrócić na swój tor! Sięgam teraz po bardziej można powiedzieć poważne tematy i choć książka którą teraz czytam nie jest najmłodsza ale jest to opowieść o miłości i nienawiści, po prostu historia wielopokoleniowej rodziny i to jest temat dla mnie na dziś. Może jak stuknie mi 40-tka sięgnę po tą serie dla relaksu:) i powrotu do czasów licealnych!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej autorki, nawet chyba o uszy mi się nie obiła. Jakoś niezbytnio mnie ciągnie do tej książki... Może kiedyś dam jej szansę, ale nie obiecuję.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Magia słowa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnej książki pani Magdy nie czytałam. Ta wydaje się być interesująca, tym bardziej że porusza problemy młodzieży, szkolne. Do tego nie brak humoru, który bardzo lubię w książkach. Chętnie przeczytam :)
    Obserwuje jako: izabela81
    Fb: Iza Wyszomirska

    OdpowiedzUsuń
  9. No niestety moje wyobrażenie jest nikłe bo nie czytałam jeszcze książek Magdy Skubisz. Ale z tego co czytam jest to bardziej młodzieżówka więc już dawno z nich wyrosłam. Sama okładka na której widać w tle pełno dzieci od razu kojarzy mi się z nastolatkami.Książka w ciekawy i zabawny sposób przedstawia życie zwyczajnych nastolatków więc etap który już dawno mam za sobą. Mimo że jest lekka nie sięgnę po nią na pewno. Lubię i obserwuję jako Emila Kejna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym ja była nastolatką i wtedy byłyby tak interesujące książki to z przyjemnością bym po nią sięgnęła, a nie spędzała weekend często z nudna lekturą szkolną.

      Usuń
  10. Zabawna i humorystyczna! Młodzieżówka lecz dla każdego☺w świetny i bardzo ciekawy sposób została przedstawiona fabuła. Niestety okładka jak i sam tytuł nie jest wyjątkowy, nie przyciąga uwagi jednakże bardzo spodobał mi się opis! Wątki są bardzo dobrze rozbudowane przez co książka nie wydaje się być w jakiś sposób nudna i ciągła. Coś lekkiego i przyjemnego, w sam raz na poprawę humoru.
    Obserwuję jako: Izabela Szymańska

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię jako Iza Janicka

    Realia liceum ! Miłość do nauczyciela ? Narkotyki? Afery kryminalne ? Jak dla mnie to tylko w książce. W życiu nie słyszałam o takich historiach w szkole, ale to znaczy chyba, że los był łaskawy bo nie od dziś wiadomo co się dzieje w polskich szkołach :) "Dżus&Dżin" to musi być książka którą czyta się z zapartym tchem ale i z uśmiechem na ustach :) Może by tak zrobić z tego lekturę? Wielu uczniów chętnie przeczytałoby zamiast tych nud z kanonu - oczywiście ku przestrodze ! Przecież nikt nie chciałby się wpakować w takie kłopoty jak Ryba prawda? Od samego opisu też polubiłam bohaterkę - wydaje się być zwariowana i trochę nieogarnięta, jak ja :) Ta książka to coś innego, świeżego . Sama okładka i tytuł na pewno sprawiają, że wyróżnia się od innych młodzieżowych książek w księgarni. Cała historia jest szalona, że to aż absurd - ale o to tu chodzi, dzięki temu jest taka wyjątkowa! Czytanie "Dżus&Dżin" to będzie super przygoda i wesołe zakończenie wakacji !

    OdpowiedzUsuń
  12. Obserwuję jako: Wero Nika
    Szkoda, że wcześniej nie słyszałam o tej serii, kiedyś to nadrobię i przeczytam pierwszy tom. Muszę przyznać, fabuła wydaje się dość interesująca. Lubię książki młodzieżowe, szkolne zwłaszcza kiedy zachowane są w atmosferze lekkiej, komediowej oraz kiedy pojawia się wątek kryminalistyczny. Sama chodzę do liceum, więc w pewnych kwestiach zrozumiem bohaterkę. Tym bardziej, że niedługo zaczyna się szkoła, dobrze byłoby przeczytać taką humorystyczną książkę we wrześniowy wieczór i odciąć się od zwykłych zajęć. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przy fragmentach zacytowanych w recenzji usmiechnelam się więc muszę ja przeczytać ! Albo lepiej zacznę od pierwszej 😜 po pewnej "aferze" z czytaniem cyklow wolę sie nie narażać ! 😁
    Mimo tego, że do młodzieży to ja już sie nie zaliczam to z miłą checia z książką się zapoznam tym bardziej, ze pojawia się wątek kryminalny ! A zachowań młodzieży muszę sie uczyć i studiowac bo niedługo taka młodzież będę miała w domu więc czas sobie przypomnieć lata młodości :)
    Obserwuję jako Joanna Zieleniecka

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo, jak dobrze, wspaniale, cudownie. Książka przy której co kilka minut wybucha się śmiechem w lekkim klimacie szkoły, która jest moim obecnym priorytetem. Po tę lekturę sięgnę gdzieś tak w ferie zimowe, bo jak już będę miała tyle wolnego od szkoły, to chociaż wrócę do niej czytając książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książki pani Magdy Kubisz nie są mi znane z treści, ale zdecydowanie z wizerunku. Już ostatnio zachwycałam się nad okładkami, które przypominają mi dzieciństwo. To nawet dobrze się składa skoro głównym tematem książek jest młodzież.
    Jestem zaciekawiona tą powieścią. Dawno nie spotkałam czegoś co każdą stroną mogłoby wywołać uśmiech na mojej twarzy. Tym bardziej mnie to ekscytuje, gdyż jest to dzieło polskiej autorki!
    Coś czuję że już niedługo dowiem się nieco więcej o tej Rybce ;)

    Obserwuję jako Mawla

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze przyjemności czytania żadnej z książek pani Magdy.Książka wydaje się być miłą i lekką lekturą.
    Lubię i obserwuję jako Paulina Hoppe

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuje jako Pewna Ksiazkoholiczka

    Nigdy wczesniej nie slyszalam o tych ksiazkach. Ciesze sie, ze przeczytalam ta recenzje. Powiesc wydaje sie bardzo dobra. Podoba mi sie to, ze autorka w przyjemny i smieszny sposob przedstawia ta historie w ktorej jak po opisie widac wystepuja niemale problemy. Lubie ksiazki poruszajace trudne tematy, a tym bardziej w lekki sposob. Ten cytat o Matce Naturze jest genialny! Az zapisalam go w notatniku.Dodatkowo zagadka kryminalna? Wow! Jeszcze lepiej! Jak tylko bede miala okazje to siegne po tom pierwszy tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuję jako Melisa Anonim
    Lubię jako Małgorzata Bula

    Widziałam już tę serię i chyba zauważałam kolejne jej części w takiej kolejności, w jakiej je wymieniłaś, począwszy od "Chałturnika", przy którym jeszcze nie wiedziałam, że to cykl. Od razu wpadły mi w oko oryginalne okładki, więc i tytuły zapamiętałam, chociaż dopiero teraz z Twojej recenzji dowiaduję się, że to książki dla młodzieży. Nie przeszkadza mi to jednak, bo chyba już wspominałam, że lubię dla odmiany po takie książki sięgać. Do tego z opisu wynika, że w powieści poruszane są wcale nie błahe tematy, a jednak niekoniecznie w poważny sposób, więc osobom w moim wieku książki z tego cyklu też jak najbardziej mogą przypaść do gustu. Mnie na pewno, bo bardzo lubię się pośmiać podczas czytania, a o takie lektury, wywołujące śmiech szczery, a nie wymuszony, wcale nie jest tak łatwo... Tymczasem już same przytoczone w recenzji cytaty z powieści naprawdę mnie rozbawiły :D Magdę Skubisz już kilka tygodni temu wpisałam sobie na listę autorów, których książki chcę przeczytać, a dzięki charakterystycznym okładkom na pewno tego cyklu nie przeoczę, gdy znajdzie się w zasięgu mojej ręki, no i oczywiście będę dążyć do tego, żeby jednak przeczytać go zgodnie z chronologią :)

    OdpowiedzUsuń