niedziela, 10 lipca 2016

WAKACYJNY KONKURS Z PATRONATAMI KSIĄŻKOWIRU

Wreszcie wakacje! Też się cieszycie? Mamy dla was konkurs, żeby nie brakło wam lektur na plażę albo leżaczek :D


Regulamin:

1. Organizatorem konkursu są recenzentki Naszego Książkowiru, a sponsorem jest Wydawnictwo MG oraz Wydawnictwo Muza.
2. Niniejszy konkurs trwa od 26.06.2016 do 10.07.2016 br. do północy. Zgłoszenia, które zostaną nadesłane po wyznaczonym terminie, nie będą brane pod uwagę.
3. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone do 7 dni po zakończeniu konkursu. 
4. Zasady udziału:
a) Każdy komentarz musi zawierać: nick pod jakim obserwuje bloga, link do udostępnionego banerka (możecie udostępniać na własnych profilach na portalach społecznościowych typu fejsbuk czy instagram) oraz odpowiedź na zadanie konkursowe.
b) Zwycięzca zostanie wybrany przez recenzentki.
c) Po wyłonieniu zwycięzcy, czekamy 2 dni na adres kontaktowy, który należy wysłać na e-mail: nasz.ksiazkowir@onet.pl. Jeśli zwycięzca nie odezwie się w ustalonym terminie, nagroda przepada na rzecz innej osoby. 
d) Każdy uczestnik powinien mieszkać na terenie Polski - jednocześnie jest to zgoda na przetwarzanie danych osobowych w celu wysyłki książek. 
e) W konkursie mogą brać udział osoby, które posiadają bloga oraz osoby, które bloga nie posiadają, jednak w zgłoszeniach anonimowych prosimy o podanie imienia i nazwiska.
f) Prosimy o dodanie banerka konkursowego podanego powyżej na swojego bloga/fanpage'a/profil.
g) Będzie nam miło, jeśli dodacie nas do obserwowanych, G+, polubicie fanpejdż Nasz Książkowir na fejsbuku, naszego twittera, snapa: bookshelfie oraz znajdziecie nas na innych portalach społecznościowych (zakładka na blogu po prawej stronie), a także polubicie fanpejdż wydawnictwa MG.
h) Mamy miesiąc czasu na wysyłkę nagród - jeśli po tym czasie nie dotrą, prosimy o kontakt. 
i) Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu.

Zadanie:
Polećcie nam idealną lekturę na plażę!

Odpowiadajcie według schematu:
Nick:
Baner udostępniam: [link]
Odpowiedź:

23 komentarze:

  1. Nick Patrycja Fornal
    Baner https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1133155990073842&id=100001383551992
    Odpowiedz : Idealna lektura na plaze to Paullina Simons – "Jeździec miedziany"

    17-letnia Tania Mietanowa poznaje młodego oficera mówiącego z obcym akcentem. Zakochuje się w nim ku swemu przerażeniu, gdyż Aleksander jest już obiektem uczuć jej siostry Darii. Miłość jednak nie wybiera, Aleksander odwzajemnia uczucia Tani, ale by nie ranić Darii, bohaterowie przysięgają nigdy nie ujawnić swej miłości. Gdy blokada zacieśnia się i miasto zaczyna głodować, śmierć dosięga rodzinę Mietanowów. Tania szaleje ze strachu, a jej ukochany walczy w wojskach próbujących przerwać pierścień blokady. Ledwo odetchnie z ulgą, już Aleksander znajdzie się w nowym niebezpieczeństwie, wyjaśni się tajemnica jego akcentu, a bohaterom zagrozi rozłąka... i tu nasuwa się pytanie Ile jeszcze przejdą, nim los pozwoli im być razem?;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam "pierwsza kawa o poranku" diego galdino. Cudowna podróż do skąpanego w słońcu i kawie , Rzymu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nick: Joanna Zieleniecka
    Baner udostępniam: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=810824435686284&id=100002762040202
    Odpowiedź: A ja polecam książkę Aleksandry Tyl "Magiczne lato". Fajni napisana, lekka i co najważniejsze wciągająca lektura na plażę :) jest trochę o miłości, o magii a nawet i wątek kryminalny :) wszystko osadzone w sielankowej wiosce. Szczerze polecam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Nick: izabela81
    Baner udostępniam: http://sza-terazczytam.blogspot.com/p/konkursy.html
    Odpowiedź:
    Idealna książka na plażę to "Noc Perseidów" Edyty Świętek - książka o wielkiej miłości, namiętności, szczęściu, ale i zdradzie, tęsknocie, gdzie pojawiają się łzy i cierpienie. Ale na pierwszy plan wysuwają się marzenia, które wypowiedziane w Noc Perseidów, w ten niezwykle magiczny czas, podobno się spełniają. A tak swoją drogą, może warto by to sprawdzić... wszak sierpień już niedaleko, i pod gołym niebem poobserwować spadające Perseidy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgłaszam się :)
    Nick: ja.ksiazkoholik
    Baner: http://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/ (prawy pasek)
    Odpowiedź: Skoro to wakacje, to polecam coś lekkiego, a jest to powieść Elle Kennedy "Błąd". Okładka może nie jest zachęcająca, jednak wierzcie mi, treść rekompensuje to. Na początku może się to wydawać powieścią w typowo amerykańskim klimacie. Logan - gwiazda hokeja, który może mieć każdą dziewczynę; Grace - cicha, skromna, inteligentna, szuka czegoś innego niż przelotnej znajomości. Pewnego dnia, przypadkiem Logan puka do drzwi pokoju dziewczyny i żadne z nich nie wiem, że to dopiero początek czegoś wielkiego... Powieść jest naprawdę lekka, czyta się ją szybko, fabuła jest naprawdę fajnie przemyślana, a bohaterowie są dobrze wykreowani. Jest to historia o pragnieniu miłości, sile przyjaźni oraz o realizacji swoich marzeń. Poza tym, dawno się tak nie uśmiałam w trakcie czytania :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nick:aneta garbas
    Baner udostępniam: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=10157271066480713&id=868375712&_rdr
    Odpowiedz : obowiązkowo "Małe życie" - jak coś to zapraszam - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/299037/male-zycie/opinia/33224729#opinia33224729

    OdpowiedzUsuń
  7. Justyna Cielemęcka
    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1070833352985278&id=100001758717326&ref=bookmarks
    Polecam Kompozytora Burz - Andres Pascual. Młody skrzypek Matthieu wyrusza z rozkazu króla Francji na Madagaskar, by odnaleźć kapłanke strzegącą pradawnej melodii duszy. Daje ona moc panowania nad ziemią i ludźmi. Fantastyczna morska przygoda, niezwykle krajobrazy, szczypta romansu i kryminału. Polecam czytać w hamaku, najlepiej słuchając morza w tle. Jestem pod wrażeniem powieści, jej cześć niezwykle przypomina mi serię Dana Browna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nick: Aoi Akuma
    Baner udostępniam: LINK
    Odpowiedź: Idealną książką na plażę jest "Kłamczucha" Małgorzaty Musierowicz, którą sama czytałam, wylegując się na leżaku! Książka lekka, przyjemna, opowiadająca o losach nastolatków, lecz mogą się odnaleźć również w niej i starsi czytelnicy! :) To naprawdę kawał dobrej lektury, zapewniający rozrywkę na jakiś czas i zdecydowanie umilający wylegiwanie się na słońcu w upalny dzień!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nick: Gosche
    Baner udostępniam: https://goschebooks.blogspot.com (pasek boczny po prawej stronie)
    Odpowiedź: Polecam na lato książkę, a właściwie serię ''On Dublin Street'' Samanthy Young. Nie są to najbardziej ambitne książki, ale na pewno przyjemne. Jak ktoś lubi dużo dramatów i gorących scen, powinna się podobać ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nick:Teresa Lechowska
    baner udostępniam: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1135066716538890&set=a.1135055653206663.1073741828.100001067180796&type=3&theater
    Książka na lato: Sofia Caspari "W krainie kolibrów" oraz kolejne części "W krainie srebrnej rzeki" i "W krainie wodospadów".
    Piękna opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, szczęścia i miłości w pięknej ale jakże niebezpiecznej Argentynie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja polecam trylogię "Millennium" Sitega Larsona. Proponuję przed lekturą zaopatrzyć się w dobry krem z filtrem, ponieważ te książki tak wciągają, że poparzenia słoneczne są bardzo prawdopodobne. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nick: Agnes C.
    Baner udostępniam: https://www.facebook.com/agnieszkamonikac/posts/152753628461718
    Odpowiedź:
    Na wakacje polecam książkę Yvette Manessis Corporon pt. "Szept cyprysów". Spośród wszystkich książek, wybrałam tą, ponieważ jest to niezwykle piękna i głęboko poruszająca historia nie tylko o miłości, ale również o ludzkiej samotności, o wielkim poświęceniu i codziennym życiu, które czasem potrafi tak mocno doświadczyć człowieka, że zaczyna się on gubić i stojąc na życiowym zakręcie, zapomina o tym, co tak naprawdę ma największą wartość. Główną bohaterką powieści jest boleśnie doświadczona przez życie Daphne, córka greckich imigrantów, mieszkająca w Nowym Jorku, która razem ze swoją małą córeczką wyrusza w podróż do swojej babci Evangelii, mieszkanki jednej z malowniczych greckich wysp. Długo oczekiwane spotkanie tych dwóch kobiet sprawia, że zagubiona w życiu Daphne przy ukochanej babci (która opowiada jej o swoim życiu), wreszcie uświadamia sobie to, czego tak naprawdę oczekuje od życia dla siebie i swojej córki. Piękno dziewiczej greckiej wyspy, niezwykłe opisy otaczającej przyrody i unoszący się w powietrzu szeptu cyprysów, przeplata się w książce ze szczyptą magii, grecką mitologią i rodzinnymi sekretami. Książką jest bardzo lekka i przyjemnie się ją czyta, daje do myślenia oraz momentami potrafi chwycić za serce i wzruszyć. Co ważne, powieść ma również drugie dno, które skłania czytelnika do tego, aby zastanowił się on nad tym, co tak naprawdę jest najważniejsze w życiu. Do sięgnięcia po tę książkę zachęcam każdego, kto marzy o tym, by tegoroczne wakacje spędzić na jednej z magicznych greckich wysp oraz przeżyć niezwykłą przygodę z bohaterkami powieści i poszerzyć swoją wiedzę na temat greckiej kultury.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nick: Katarzyna D.
    Baner udostępniam:http://www.urodakobiety24.pl
    Odpowiedź: Jest parę książek wartych polecenia, lecz z tego całego stosu polecam trzy najlepsze. Pierwsza opisana na faktach autentycznych opowiadana przez kobiety które przeżyły Powstanie Warszawskie. O tym jak żyły, rozstawały się ze swoimi partnerami, wyruszały na wojnę oraz jak wychowywały dzieci w piwnicach. A wszystko to czyta się jednym tchem, nie raz po plecach przebiegnie dreszcz, nie raz zostanie uroniona łza i strach co z nimi dalej będzie. Taka jest właśnie książka "Dziewczyny z Powstania" genialna idealna na plażowe lenistwo. Kolejną książką jest "Ja nie mogę być modelką" Doroty Wellman, barwna postać szczera a zarazem nie da się jej nie lubić. Pomimo swej objętości książkę czyta się bardzo szybko. Pisana prostym językiem, opisująca jej życie jak to jest prowadzić program telewizyjny a zarazem żyć z mężem dziećmi oraz całą ferajną zwierzaków. Trzecią i ostatnią jest kryminał "Pochłaniacz" pierwsza część opowiadająca o losach profilerki Saszy Załuskiej, akcja toczy się w Trójmieście. Pochłonie dzień i noc, każdego kto po nią sięgnie. Raz Bondę się przeczyta będziesz chcieć więcej. Są to książki które się łyka i nie pozwalają o sobie zapomnieć tak szybko...

    OdpowiedzUsuń

  14. Nick: Julia Kowalska
    Baner udostępniam: https://plus.google.com/109450352622205118774/posts/WD1UDCessty
    Odpowiedź: Serdecznie polecam książkę "Lato koloru wiśni". Bardzo wciąga i czyta się ją szybko i przyjemnie. Opowiada o miłości, i o tym jak cienka może być granica między miłością a nienawiścią. Autorka przez całą historię buduje napięcie i nie można się od niej oderwać!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nick: Edyta Chmura
    Baner udostępniam: https://www.facebook.com/edyta.chmura.12/posts/498190110379198
    Odpowiedź: Marzą Ci się egzotyczne wakacje, lazurowe morze, biały piasek i chłodzące napoje z parasoleczką? A może długie wędrówki po zaśnieżonych szczytach Alp? Albo rejs dookoła świata? Planów masz tysiące, tylko portfel straszy pustką? To tak jak u mnie, więc doskonale Cię rozumiem! Głowa do góry, uśmiech na twarz!
    Mam świetny sposób na poprawę nastroju :) Przeczytaj książkę "Lista moich zachcianek" Gregoire Delacourt. Kto nie chciałby wygrać osiemnaście milionów? Jocelyne nigdy nie sądziła, że to ją spotka, a jednak udało się! Błogosławieństwo i przekleństwo…bo czy pieniądze zawsze dają szczęście? A może tylko komplikują życie?
    Książka jest napisana lekkim, zabawnym, starannym, czasami dosadnym językiem, dzięki któremu mimowolnie stajemy się tą zwykłą, pulchną kobietą i wraz z nią zastanawiamy się, jaka jest recepta na szczęście. Historia pełna humoru, bardzo inspirująca i pouczająca. Kto marzył o trafieniu „szóstki” i snuł plany, co by wtedy zrobił? To przeczytaj i jeszcze raz pomyśl o wymarzonych wakacyjnych wyjazdach…może nic nie tracisz siedząc w domu z najbliższymi?

    OdpowiedzUsuń
  17. Nick: Paulet
    Baner: https://plus.google.com/112040464762123043087/posts/J1yycYEVUj4
    Odpowiedź: Jak się okazało moje tegoroczne wakacje spędzę na podróżach ale placem po mapie z książką w ręku. Niestety tak się złożyło, że w tym roku wakacje spędzę w domu. Więc ubieram kostium kąpielowy, biorę leżak, szklankę wody z cytryną, okulary i książkę i wychodzę na podwórko. Polecam Ci książkę „Moje serce należy do Ciebie”, ponieważ zabiera nas ona w podróż po pięknych, słonecznych Włochach. A jeśli Włochy, to plaża, słońce, imprezy, przystojni włosi i główna bohaterka Ylenia z którą przeżywamy cały wachlarz emocji. Nie daj się dłużej namawiać i pakuj walizkę – zabieram Cię na wycieczkę (tak, przeżyję tę historię jeszcze raz). Nie bierz zbyt dużo rzeczy, widzimy się na lotnisku. Kierunek – Włochy! :)
    Tak, z czystym sumieniem polecam "Moje serce należy do ciebie". Książka jest lekka, przyjemna i bardzo wciągająca – na plażę nada się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nick: ann
    Baner udostępniam:https://www.facebook.com/anna.kasperek.79
    Odpowiedź:Najlepsza lektura na upalne lato to którakolwiek autorstwa Charlotte Link, ale wybierając skłaniam się ku LISIEJ DOLINIE. Jej kryminały sprawiają, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie, świat się zatrzymuje, a my stajemy się bohaterami tajemniczych historii. Każdy jej thriller przeszywa czytających, budzi w nich ogień niepewności, dreszczyku i dostarcza niesamowitych emocji. To nie są zwykłe książki, proste miłości, uczucia, kłótnie, ale sprytnie zaplanowane morderstwa, psychologie umysłu bohaterów oraz niesamowite sytuacje. Z książkami Charlotte Link nudy nie będzie, my przeniesiemy się w inny świat, będziemy mogli zapomnieć o problemach i być w innej przestrzeni, by dowiedzieć się co dobra książka może z nami zrobić i jak może oczarować...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nick: Ann z
    Baner udostępniam: https://plus.google.com/112649669099025953194/posts/bPr75n7sq37
    Odpowiedź: Na letnie wylegiwanie się na plaży niezbędna jest lekka, ale i niebanalna lektura. Nie może to być ckliwe romansidło, albo co gorsza książka, która wywoła w nas milion skrajnych emocji i rozłoży na łopatki. Dlatego proponuję (tym, którzy nie czytali) książkę D. H. Lawrence'a pt. „Kochanek Lady Chatterley”. To odważna, jak na lata 20. XX wieku książka, choć dziś na fali literatury z tzw. czerwonych serii, z pewnością nie powoduje już takiego zawstydzenia i wypieków na twarzach czytelników. W momencie wydania spotkała się jednak z lawiną krytyki purytańskiego angielskiego społeczeństwa. Dlaczego powieść wywołała skandal? Otóż, autor opisał historię romansu angielskiej arystokratki z ubogim gajowym. Nielegalne związki nieraz towarzyszyły literackim bohaterom, ale do tamtej pory zazwyczaj pisano o nich w wysublimowany sposób, a w towarzystwie były co najwyżej przedmiotem plotek, które pojawiały się w salonowych kuluarach. Tymczasem powieść nie przypomina utworów, w których zaczytywały się panienki z dobrych domów – nie ma w niej mowy o miłości platonicznej, dla której przeszkodą jest jedynie niewystarczająca majętność głównej bohaterki, panny na wydaniu. Za to Lawrence w niezwykle odważny i pozbawiony pruderii sposób pokazał, jak rodzi się i rozwija namiętne i zmysłowe uczucie, unikając przy tym dosłowności. Co najciekawsze, fazy, w które wkracza powyższa relacja splatają się z porami roku, a praktycznie cała akcja powieści dzieje się na łonie natury. Co, oprócz różnicy w statusie społecznym, może jeszcze szokować? Fakt, że bohaterka jest mężatką, a jej mąż jest sparaliżowany… Tymczasem kochanek to nie zabójczo przystojny i energiczny pan Darcy, lecz prosty człowiek z ludu posługujący się na co dzień gwarą, który jak się okazuje, potrafi kierować się uczuciami, czy namiętnością. Co wygra – namiętność, czy konwenanse? Autor skłania swoich czytelników do refleksji, zmusza do szukania odpowiedzi na pytanie: czy każdy ma prawo do szczęścia, a może jest tylko niewolnikiem obowiązku i czy w dążeniu do samorealizacji mamy i możemy przekraczać pewne granice? Ukazuje nam przy tym obraz przemian społeczno-obyczajowych zachodzących w ówczesnej Anglii. Polecam wszystkim, którzy chcą nadrobić zaległości z klasyki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nick: Melisa Anonim
    Baner udostępniam: https://plus.google.com/112707786100925035622/posts/ZahufB3VHrP
    Odpowiedź:
    Idealne lektury na plażę to powieści Joanny Chmielewskiej. Ona zawsze była moją ukochaną polską „kryminalistką” :) Mam kilka ulubionych książek Jej autorstwa, ale ta moja najulubieńsza to niezrównany „Lesio”. Wciąż pamiętam, jak udało mi się ją wreszcie dorwać w bibliotece miejskiej prawie 20 lat temu, miesiąc przed maturą (dzisiaj mam już własny egzemplarz). Jak zaczytywałam się w niej zamiast w „Vademecum maturzysty z biologii”. Jak siłą odrywałam się od niej, żeby zaoszczędzić sobie trochę „na potem”. Jak zaraziłam miłością do Chmielewskiej siostrę, gdy czytałyśmy sobie na zmianę „Lesia” na głos, zaśmiewając się do łez. Pomimo, że tyle razy przeczytany, wciąż nie przestaje nas śmieszyć (podobnie jak „Wszyscy jesteśmy podejrzani”-jak dla mnie, prequel „Lesia”). Ponadto na cześć mojej ulubionej powieści-i postaci literackiej-moja chomisia miała na imię Lesia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nick: Wiktoria Guziewicz
    Baner udostępniam: https://plus.google.com/u/0/114865288098540414815/posts
    Odpowiedź: Idealną książką na plażę jest "Promyczek" - opowieść o dziewczynie tak pozytywnej i dobrej, że każdy chce się z nią przyjaźnić. Mimo, że los nie oszczędza tytułowego Promyczka, to dziewczynę cechuje pozytywne myślenie i chęć pomocy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nick: Daga Janik
    Baner udostępniam: https://www.facebook.com/profile.php?id=100009179932293
    Odpowiedź: Jak na plaże to tylko coś lekkie, odprężającego i zabawnego. Tak się sklada, że znam idealną książkę która spełnia wszstkie te cechy :) Jest to seria "Ja, diablica" Katarzyny Bereniki Miszczuk.
    "Ja, diablica" jest pierwsza część trylogii o przygodach Wiktorii Biankowskiej. Wiki zostaje zabita po wyjściu z dyskoteki przez szaleńca, który ja atakuje i zabija nożem. Dostaje się do piekła, gdzie dostaje posadę diablicy. Jednak jak się okazuje po czasie jej śmierć została ukartowana przez dwa przebiegłe diabły Azazela i Beletha. Wybrana została przez Azazela, ponieważ posiada Iskrę Bożą i po zjedzeniu jabłka z drzewa Dobra i Zła zostaje najpotężniejsza diablicą. Azazel chce ją wykorzystać do swoich niecnych planów ale to już musisz sama przeczytać aby dowiedzieć sie co planuje a także co z tego wszytskiego wyniknie. Historia jest tak napisana, że momentami siedziałam i łzy ze śmiechu mi leciały. Chyba pierwszy raz w książce nie było mi smutno gdy ktoś zginął. Piekło opisane jest w tak genialny sposób, że aż chciałoby się samemu tam trafić np. do piekła dostaje się staruszka, która chce diabły sprowadzić na dobra ścieżkę i np. chodzi po plaży z ulotkami "STOP goliźnie" i mówi, że stringi trą się o hemoroidy.., robi protesty pod domem Lucyfera. Moim zdaniem rewelacyjna książka i warto ją przeczytać a plaża wydaje sie idealnym miejscem na tą lekką i przyjemnie napisaną lekturę :)

    OdpowiedzUsuń