sobota, 5 grudnia 2015

Ewa Grzelakowska-Kostoglu - "Red Lipstick Monster. Tajniki makijażu"


Autor: Ewa Grzelakowska-Kostoglu 
Tytuł: Red Lipstick Monster. Tajniki makijażu
Wydawnictwo: Znak / BookFlow
Data wydania: 2015
Ilość stron: 198
Ocena: 10/10

Opis:
Nieważne, ile masz czasu i ile pieniędzy wydajesz na kosmetyki

– Ewa z RED LIPSTICK MONSTER pokaże ci, co zrobić, by wyglądać oszałamiająco!

Ta książka pozwoli ci zrozumieć zasady makijażu. W końcu znajdziesz odpowiedź na pytania:
Jak dobrać odpowiedni podkład?
Jak zrobić perfekcyjną kreskę na powiece?
Jak w prosty sposób konturować twarz?
Jak dobrać makijaż do okularów?
Jak skompletować makijażowy niezbędnik?

#redlipstickmonster #tajnikiRLM #flowbooks

Red Lipstick Monster to najpopularniejszy kanał makijażowy na polskim YouTubie, który każdego miesiąca ogląda ponad pół miliona internautek.

Jego twórczyni, Ewa Grzelakowska-Kostoglu – wizażystka i piercerka – zdradza wypracowane przez lata tajniki makijażu. Radzi, jak wykorzystać je w praktyce, by czuć się pięknie każdego dnia.

Pozycja obowiązkowa na półce każdej kobiety – niezależnie od wieku, typu urody oraz tego, jakie są jej umiejętności w sztuce makijażu!
            
 
Recenzja:

Jestem kobietą, więc w swojej łazience mogę znaleźć sporo kosmetyków. Każda z nas może chyba przyznać, że kupuje je w ilościach masowych, szczególnie na promocjach lub przed jakimiś ważnymi okazjami, ale nie do końca umie z nich korzystać. Malujemy się raz, drugi, trzeci, a widząc po raz kolejny niezadowalający nas efekt... po prostu rezygnujemy, albo malujemy się po raz kolejny i odpuszczamy, wychodząc z domu w wersji "jak po wizycie Frankensteina". Przyznam się, że sama miałam sporo takich problemów - dalej je mam. Nie maluję się zbyt często, ani tym bardziej nie nakładam na swoją twarz zbyt dużą ilość kosmetyków, ale po zapoznaniu się z tą cudowną książką, wiem, co powinnam poprawić, z czego powinnam zrezygnować i jak się malować, żeby otrzymać jak najlepszy i najtrwalszy efekt.

Każdy, kto spędza trochę czasu w internecie i często zagląda na YouTube zapewne zna kanał autorki
- nic dziwnego. Ewa Grzelakowska-Kostoglu, znana bardziej jako Red Lipstick Monster jest bardzo popularną osobą, którą uznaje się za swego rodzaju wyrocznię dobrego makijażu, która doskonale wie, jak walczyć przy pomocy kosmetyków i pędzli z naszymi problemami. Osobiście również często zaglądam na jej kanał, gdyż oprócz wskazówek, jak powinno się coś zrobić, mówi o tym, jakie rzeczy dobrać, aby nasz makijaż był dobry i trwały.

Książka napisana jest w bardzo podobnym stylu - dzieli się na kilka części, z których każda opowiada o jednym zagadnieniu. Część z tych zagadnień była poruszona przez autorkę wcześniej na jej kanale, część jednak jest całkowicie nowa - chociażby makijaż dla osób, które noszą okulary. Takim sposobem, nie musimy czytać wszystkiego - tylko te rzeczy, które według nas są potrzebne. Jeśli nie używamy podkładu, a malujemy tylko oczy i usta, to możemy zajrzeć tylko do tych dwóch działów. Niemniej jednak polecam przeczytanie całości, z której można dowiedzieć się naprawdę wiele wspaniałych ciekawostek. Uważam również, iż nie należy pomijać pierwszych rozdziałów, które stanowią swego rodzaju podstawę - czego tak naprawdę powinniśmy używać, jakie pędzle mogą nam się do czego przydać i... no cóż, jak zobaczycie, to sami stwierdzicie, że jest to coś, z czym po prostu trzeba się zapoznać.

Oprócz tekstu, który jasno objaśnia nam wszystko, co powinnyśmy robić, aby być piękniejsze, w
pozycji tej jest też wiele ilustracji, które pokazują nam często krok po kroku, jak powinnyśmy coś zrobić. Do recenzji dodałam kilka przykładowych zdjęć stron - zobaczcie same jak to wygląda! Czyż nie jest to zachwycające?

Dodatkowo, po każdym dziale tematycznym, znajduje się jeszcze zbiór kodów, które po zeskanowaniu przeniosą czytelnika na odpowiedni filmik do jej kanału. Gdyby komuś nie wystarczyło tylko czytanie i oglądanie obrazków, to w filmiku jest jeszcze dokładniej, szczegółowo
pokazane, co się powinno robić.

Warto jeszcze dodać, iż pozycja ta jest w twardej oprawie, co sprawia, że jest bardziej wytrzymała oraz papier, na którym wydrukowane są poszczególne zagadnienia, jest zdecydowanie lepszej jakości niż w większości książek. Jest to perełka wśród różnego rodzaju poradników, które zazwyczaj nie są tak dopracowane pod względem jakości i zawartości. 

Uważam więc, że jest to wspaniała pozycja dla każdej kobiety, szczególnie takiej, która ma problemy z makijażem i jej poziom w tym zagadnieniu jest między "jestem początkująca" a "jesteś średnio zaawansowana". Jest to vademecum wiedzy, które powinna posiadać każda z nas, aby była zadowolona z efektów i swojego wyglądu. Może warto pomyśleć nad zakupem? Jak nie dla siebie, to dla najbliższych. Ze swojej strony gwarantuję to, że jest to pozycja, która powinna spodobać się chyba każdej osobie. Nie od dziś bowiem wiadomo, że kiedy według siebie wyglądamy lepiej, to nasze samopoczucie wzrasta...

Pozycję tę dostałam od Wydawnictwa Znak

9 komentarzy:

  1. Jakoś nie ciągnie mnie do tej książki, są według mnie inne priorytetowe pozycje do przeczytania :P Sama szczerze mówiąc mam juz dobrany swoj podkład, tusz i nie zamierzam niczego zmieniać. Panią Ewę lubie ogladac na Yt,ale czy chce wydawać tyle pieniędzy na ksiazke o makijażu? Chyba nie...

    OdpowiedzUsuń
  2. oglądam Ewę od dłuższego czasu, ale jeszcze nie upolowałam książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, ale mnie nie przekonuje, nie skuszę się.

    Pozdrawiam,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam ochotę przeczytać tą książkę, szczególnie, że uwielbiam Ewę i śledzę ją nie tylko na yt ale też snapie i instagramie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam już od paru osób, które przeczytały tę książkę, że to taki skrót informacji, które znajdują się na kanale Red Lips Monster. Nie widzę sensu kupować książki skoro to samo, a nawet bardziej rozwinięte, znajduje się na youtube :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię filmiki Red Lipstick Monster i zdarza mi się je często oglądać. Nie lubię jak dziewczyny robią z siebie tzw. "tapeciary", dla mnie makijaż ma ukrywać nasze mankamenty i uwydatniać nasze atuty. Nie jestem mistrzynią makijażu i zapewne nigdy nią nie będę, ale... Uwielbiam wszystko co związane z makijażem, w szczególności jeśli chodzi o jego tajniki. Sądzę, że powyższa książka spodobałaby mi się. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym przeczytać tą książkę, głównie dlatego, że jest w niej skondensowane to, co jest ważne w poszczególnych filmach Ewy :D Co prawda prawie że się nie maluję, ale warto wiedzieć, co i jak, kiedy będzie się trzeba już pomalować tak naprawdę :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń