Autor: Gareth Moore
Tytuł: Zgadnij. Nazwij. Połącz!
Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]
Data wydania: 2024
Ilość stron: 96
Opis:
Zgadnij. Nazwij. Połącz!
Ćwicz swój mózg dzięki pełnym faktów quizom obrazkowym. Po części encyklopedia, po części zbiór zadań – najlepszy prezent, którym może cieszyć się cała rodzina. W tej książce pełnej zabawnych faktów z różnych dziedzin – od przyrody poprzez sport, technikę i geografię, aż po historię – każdy znajdzie coś dla siebie. Odpowiadaj na pytania, ćwicz pamięć i baw się razem z całą rodziną.
Ta książka to świetna propozycja dla dociekliwych miłośników zagadek i szarad.
Recenzja:
Uwaga! Ćwiczymy nasze mózgi!
Nawet nie wiecie, jak ważny jest trening funkcji poznawczych już od najmłodszych lat - albo może wiecie, ale i tak ten fakt podkreślę. Czym więcej ćwiczymy pewne rzeczy, tym później dziecko ma większe pole do popisu - może być bardziej spostrzegawcze, mieć lepszy czas koncentracji uwagi, lepszą pamięć i mnóstwo innych pozytywów.
Dlatego takie pozycje jak "Zgadnij. Nazwij. Połącz!" są według mnie tak cenne. Ta konkretna książeczka jest dedykowana dzieciom między szóstym a ósmym rokiem życia - ale wiadomo, że bystrzejszy przedszkolak też się w niej doskonale odnajdzie.
Fantastyczne ilustracje, sporo treści - i jakość wydania, która jest powalająca. Twarda oprawa, doskonałej jakości papier i cudne zdobienia. Można powiedzieć, że jak Wy nie macie z kim rozwiązywać takich ćwiczeń, to możecie polecić ją innym lub nawet kupić komuś na prezent - zdecydowanie będzie udany!
Ilość kategorii jest tu ogromna - od psów, nazw zawodów, drzew, aż po statki kosmiczne. Można wprost powiedzieć, że każdy w "Zgadnij. Nazwij. Połącz!" znajdzie coś dla siebie!
Bardzo, bardzo mi się ta pozycja podoba. Chciałabym takich więcej!
Autor: Smriti Halls
Tytuł: Najlepszy przytulas
Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]
Data wydania: 2024
Ilość stron: 32
Opis:
Od niedźwiedzich tulimisiów po narwalowe bujańce.
Od małpiszonofigli po szopowe kuksańce.
Do wyboru figle, objęcia i ściski...
... a najlepiej tuli ktoś drogi i bliski!
W tej pełnej głuptaskowatych harców opowiastce o mocy przytulania znajdziecie mnóstwo przytulastych zabaw językowych. Czy zastanawialiście się kiedyś, kto NAJLEPIEJ przytula? Ktoś, kto jest miękki i cieplutki? A może ktoś, kto umie wyściskać, ale tak niezbyt mocno? Od niedźwiedzich uścisków poprzez harcokoalicje, aż po objęcia pingwina – jest mnóstwo uścisków do wyboru. Ale ten idealny uścisk może być bardzo blisko, na wyciągnięcie ręki. Najlepszy przytulas połączy cię z kimś, kto cię bardzo kocha!
Recenzja:
Niech przedszkolaki mają się na baczności, bo przytulasy atakują! W "Najlepszy przytulas" poznajemy różne rodzaje tulenia i szukamy tego, kto tuli najlepiej - delikatnie spojlerując, na końcu okazuje się, że nie jest to hipopotam, pingwin czy inne zwierzę, a ta najbliższa osoba, która zawsze jest obok i która bardzo kocha (i chociaż obok zamieszczony jest obrazek przytulającej mamy, myślę, że śmiało można z dzieckiem podjąć temat czy przytulas od tatusia też byłby okej, a nawet narysować pracę plastyczną podczas której dziecko narysuje swoją wersję tego "najlepszego przytulasa").
Jako psycholog, który głównie pracuje z dziećmi, jestem zachwycona tym, jak fenomenalnie i prosto zostały tu przedstawione wszystkie treści. Duże i czytelne literki, piękne ilustracje i przekaz, który jest bardzo istotny. Do tego większy format, twarda oprawa i mnóstwo powodów, które mogą u dziecka wywołać uśmiech.
Czy trzeba chcieć czegoś więcej, gdy szukamy książeczki, która idealnie nada się dla przedszkolaka?! Myślę, że nie - i bardzo polecam "Najlepszy przytulas"!
Autor: Radostina Nikolova
Tytuł: Moja wielka niezwykła rodzina
Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]
Data wydania: 2024
Ilość stron: 42
Opis:
Rozstanie w rodzinie burzy część świata każdego z jej członków i wywołuje wiele emocji – zarówno u dorosłych, jak i u dzieci.
A uczucia dziecka w dużym stopniu zależą od uczuć dorosłego. Obserwując dorosłych, dzieci uczą się rozumieć znaczenie emocji, tego, jak ludzie czują się w określonych sytuacjach. Dlatego niezwykle ważne jest, by stworzyć najmłodszym bezpieczną przestrzeń do swobodnej ekspresji uczuć.
Oczekiwanie, że rozstanie rodziców nic nie zmieni w życiu dziecka i że pozostanie ono tak samo szczęśliwe jak przedtem, jest nieuczciwe i naiwne. Dziecku powinniśmy pokazać, że z nim jesteśmy, że przyjmujemy jego uczucia i że je w nich wspieramy.
Recenzja:
Czy da się przygotować dziecko do rozstania lub rozwodu rodziców? Nie jest to takie łatwe, ale zdecydowanie warto próbować, głównie z powodu tego, że dzieci są bardzo elastyczne i potrafią przyzwyczaić się do najtrudniejszej sytuacji, ale dopiero w momencie, w którym mają świadomość sytuacji i możliwość przeżycia żałoby po swojemu.
"Moja wielka niezwykła rodzina" to pozycja skierowana dla dzieci w wieku plus sześć - i tak też bym tę książkę sklasyfikowała ja. To ogrom mądrej treści ze świetnymi ilustracjami, która pokazuje, że nawet po rozstaniu rodziców można być szczęśliwym, że oni dalej kochają dziecko i że nawet, gdy ma się dwie rodziny, to może to mieć swoje plusy. Morał jest taki, że smucenie się to pewnego rodzaju nasza decyzja, bo pewne rzeczy nie są w stanie się zmienić.
Do tego wszystkiego mamy na końcu kilka słów do rodziców od Anity Janeczek-Romanowskiej, psycholożki i psychoterapeutki dziecięcej. To też zdecydowanie pozwala na pewne ukierunkowanie działań, chociaż - gdy jest naprawdę trudna sytuacja w domu - osobiście radzę wybranie się na konsultację do specjalisty, który pomoże dobrać indywidualny plan postępowania.
"Moja wielka niezwykła rodzina" to ważna książka, która była w stanie poruszyć moje serduszko w ten pozytywny sposób. Polecam więc tę historię całą sobą i bardzo zachęcam, aby sięgać po takie treści, gdy się planuje rozstanie. Warto!
Autor: Sally Symes
Tytuł: Britannica. Wielka księga pytań dlaczego
Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]
Data wydania: 2024
Ilość stron: 272
Opis:
Jeśli twoje dziecko jest nadwyraz ciekawe otaczającego go świata i wciąż zadaje Ci pytania, sięgnij po książkę "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego". Ta pozycja pomoże zaspokoić największy głód wiedzy każdego malucha.
Książka składa się z ponad 270 stron bogatych w materiał faktograficzny i nie tylko. Znajdziemy w niej również zdjęcia i ilustracje, które przyciągają uwagę najmłodszych czytelników.
Treść tej pozycji została podzielona na osiem rozdziałów zawierających pytania i odpowiedzi z różnych dziedzin tj. życie mniejszych i większych zwierząt, funkcjonowanie ludzkiego organizmu, jedzenie czy działanie urządzeń, a także kwestie dotyczące Ziemi i kosmosu.
Wyjaśnienia zostały spisane prostym do zrozumienia dla najmłodszych językiem. Ze względu na ogrom dodatkowych ciekawostek każde niebojące się zadawać pytania dziecko znajdzie w niej coś, co wzbudzi jego zainteresowanie i zmotywuje do poszerzania swojej wiedzy.
Recenzja:
Ta pozycja - skierowana dla dzieci w wieku między dziewiątym a dwunastym rokiem życia (docelowo, bo wiadomo, że po ciekawostki mogą sięgać zarówno młodsi, jak i starsi!) - jest definitywnie jedną z moich ulubionych książek dla dzieci ostatnich tygodni. Może dlatego, że ja zawsze byłam ciekawska i zadawałam wiele pytań - na które często nie znajdowałam odpowiedzi, a internetu nie było w czasach mojego dzieciństwa - to wydaje mi się, że "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego" byłaby wtedy moim objawieniem.
Teraz zresztą też jest, bo jest tu mnóstwo pytań, na które można nie wpaść - a są serio fajne i sensowne. Nie uczmy dzieci sięgania po internet, niech uczą się też zdobywania wiedzy z książek, żeby nie iść na skróty. Zresztą, taką pozycję można potem wziąć nawet do szkoły, pochwalić się koledze, czy poczytać w drodze na weekend u babci i dziadka... Możliwości są nieograniczone!
Gruba cegiełka jest z tej "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego" - blisko trzysta stron, twarda oprawa, format kartki a4. Do tego bardzo kolorowa, bogato ilustrowana. Zachwyca mnie - tyle i aż tyle.
I oczywiście, może pojawić się pytanie dlaczego akurat ta książka, skoro różne są już dostępne na rynku - a ja odpowiem na to przekornie, że według mnie trzeba po prostu zweryfikować dostępne treści (chociażby poprzez obejrzenie spisu treści), aby dziecku zawsze serwować jak najwięcej wiedzy w formie ciekawostek, bo wtedy nie tylko rozwija się intelektualnie, poznawczo, ale też często pomaga budować to obszary zainteresowań, potencjalne hobby i tematy do rozmów - nie tylko z rówieśnikami.
Jestem "za"! Bardzo polecam!