sobota, 26 listopada 2016

Konkursowy Czarny Piątek - konkurs #12


REGULAMIN

1. Organizatorem konkursu są właścicielki blogów i fanpejdżów: Książkowe Kocha, Nie Kocha (książkowe.pl) oraz Nasz Książkowir (naszksiazkowir.blogspot.com).
2. Sponsorami nagród są podmioty zewnętrzne (wydawnictwa, księgarnie, sklepy, firmy, osoby prywatne), określane oddzielnie dla każdego konkursu, o ile nie zaznaczono inaczej.
SPONSOR: WYDAWNICTWO MEDIA RODZINA
3. Rodzaj nagrody oraz liczba egzemplarzy konkursowych jest podana z góry w każdym poście konkursowym.
4. Akcja trwa w dniach 24-27.11.2016. Zgłoszenia pod każdym konkursem przyjmujemy do 48 godzin od ogłoszenia konkursu, włącznie z konkursami ogłoszonymi 27.11.2016 (czyli można odpowiadać do 29.11.2016 do określonej godziny).
5. W konkursach mogą brać udział tylko osoby mieszkające na terenie Polski.
6. Wyniki ogłoszone zostaną w ciągu 30 dni od zakończenia wszystkich konkursów. Postaramy się publikować je stopniowo.
7. Koszt wysyłki nagrody ponoszą sponsorzy nagród, chyba że zaznaczono inaczej. Część nagród będzie wysłana po pokryciu kosztów wysyłki przez laureata (inaczej byśmy zbankrutowały).
8. Wysyłka nastąpi w ciągu 4 tygodni od ogłoszenia wyników.
9. Każdy zwycięzca wybrany zostanie na podstawie udzielonej odpowiedzi i subiektywnej oceny organizatorek.
10. Udział w każdym konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu.
11. Mogą brać udział także osoby z konta anonimowego, ale muszą podać nick, pod jakim obserwują bloga. 

ZADANIE

WYMYŚLCIE ELIKSIR NA TO, ABY KTOŚ STAŁ SIĘ KSIĄŻKOHOLIKIEM.
MAKSYMALNIE 15 ZDAŃ.

86 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Eliksir Libros zwany również "Eliksirem książkoholika" to bardzo mocny eliksir. Mikstura sprawia, że pijący ma wielką ochotę na czytanie książek i myśli ciągle o nich. Jego wyobraźnia się zwiększa i czytelnik mocniej przeżywa fabułę. Czuje się, jakby brał udział w wydarzeniach opisanych w książce, a nie tylko był obserwatorem. Eliksir ten musi być stosowany z umiarem, gdyż jego nadmiar może prowadzić do obłędu i zaburzeń rzeczywistości. Czytelnikowi wydaje się wówczas, że znajduje się w świecie książki, co może prowadzić do różnych wypadków z tego względu, że czytelnik uważa, że posiada różne moce bohaterów lektury, a w rzeczywistości tak nie jest. Trudno jest później wyjść z choroby psychicznej, bo umysł chciałby jak najdłużej zostać w krainie wyobraźni. Jest to dobry prezent dla osób nie czytających w ogóle, aby poznały magię czytania i po wypróbowaniu nie potrzebowały już tego dodatkowego bodźca, jakim jest Eliskir Libros. Nie posiada on smaku ani zapachu, dlatego z czystym sercem można dolać go delikwentowi do herbaty lub do barszczu czerwonego podczas kolacji wigilijnej. Satysfakcja z prezentu gwarantowana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkoholik w godzinę!
    Potencjalnego kandydata trzeba odpowiednio przygotować przed podaniem eliksiru: pozbawić wszelkich urządzeń elektrycznych, posadzić w mięciutkim fotelu lub na kanapie, przykryć kocem i dać herbatę w dłoń, a do niej wlać cudowny eliksir. Do eliksiru będziemy potrzebować kilku rzeczy: mnóstwo naszej książkowej miłości, ciepłych uczuć, 50 książek, 1 kg herbaty, garści zakładek, 4 świec i szczypty magii. Na początku do kociołka wlewamy 5 litrów naszej książkowej miłości, ona jest esencją eliksiru. Następnie wrzucamy 50 ulubionych tomów (mniejszą liczbę trudno byłoby wybrać). Dokładamy kilka kubków, w których uwielbiamy pić herbatę. Dosypujemy 1 kg naszych ulubionych herbat, we wszystkich smakach! Dorzucamy garść ulubionych zakładek, najlepiej takich, które przedstawiają książkowe postacie lub, na których widok mówimy "OOOOO" z zachwytu. Dokładamy 4 świece, które mają nadać urok. Dodajemy litr pełen ciepłych uczuć do osoby, którą chcemy zamienić w książkoholika - niech wie, że ją kochamy i chcemy podzielić się swoją pasją. A na koniec dorzucamy szczyptę magii, która połączy wszystkie składniki i sprawi, że zaczną błyszczeć. Gotujemy eliksir przez godzinę i nasz eliksir gotowy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ambrozja, delicje, frykasy - niech pobudzą twoją wyobraźnię. Miłość, przyjaźń, intryga, kłótnie - poznaj duszę bohaterów. Wzruszenie, wzburzenie, szok, rozśmieszenie, namiętność, pikanteria, głębia uczuć, pasja, tajemnica, napięcie, zaskoczenie - poddaj się emocjom wszelakim. Zrozum, przeżywaj, odczuwaj, wąchaj, dotykaj. Okładeczki, zakładeczaki - oko nacieszone. Kryminał, thriller, obyczaj, romans, komedia, fakt - przebieraj, dobieraj. Książkę do ręki bierz i między litery nura! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Książkoholikus Medikus"
    Do wrzącej wody w kotle dodać 5 kropel zwykłej herbaty, kostkę mlecznej czekolady oraz szczyptę suszonych kwiatów - służy to dobremu samopoczuciu, mocy relaksu oraz przyjemniejszemu smakowi. Mieszając w odwrotną stronę niż ruszają się wskazówki zegara wrzuć 2 czyste kartki, tak dla wyobraźni, liść komedii dla chwili humoru, garść kryminału, która doda tajemnicy, ząb romansu, ukazujący moc uczuć, sproszkowany korzeń horroru dla nuty strachu, 4 łuski fantastyki, aby wszystko stało się niezwykłe, śluz przygody dla zaostrzenia apetytu, róg historii oraz 2 skrzydła tragedii. Mieszamy do czasu aż wywar z zielonego zmieni kolor na czerwony. Później odstawiamy na 3 minuty do zimnego pomieszczenia, tak aby się schłodził.Po upływie czasu starannie odcedzamy przez sitko, żeby żadna kropla się nie zmarnowała i przelewamy do fiolki. Zamykamy w ciemnym miejscu na 3 dni. Przed skonsumowaniem wstrząsamy. Wskazane dla osób o słabej wyobraźni, samotnych, nie radzących sobie z problemami oraz smutnych. Zadziała również w przypadku złamanych kończyn, kataru, braku głosu czy słuchu oraz przypadkach "beznadziejnych". :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpierw odnajdujemy kilka książek, najlepiej z różnych gatunków, żeby nasza ofiara miała dowolność. Wyrywamy z nich pierwszą stronę (tak, wiem, to bolesne, ale dzięki magii wiemy, co zrobić, by "odrosły"). Wyrwane pierwsze strony z poszczególnych książek wrzucamy do metalowego wiaderka. Po odnalezieniu naszej ofiary, rzucamy w nią wiadrem z kartkami, krzycząc przy tym LIBUROTARUS - akcentem na 'bur'. Kiedy ofiara już odzyska przytomność i będzie musiała poleżeć, by dojść do siebie, będzie podczytywała poszczególne strony, które rozsypały się wokół niej. Któraś historia na pewno się jej spodoba i poprosi nas o ciąg dalszy. MISZJON KOMPLIT

    OdpowiedzUsuń
  7. Nazwa eliksiru:
    "BookusHolikus"

    Składniki:
    - krew ponuraka zdobyta podczas burzy na cmentarzu,
    - palec druzgotka,
    - sok z jednej pomarańczy,
    - kilka włosów z grzywy jednorożca,
    - liść szałwi,
    - liść mięty,
    - sok z buraka.

    Przygotowanie:
    Wszystkie składniki mieszamy i gotujemy przez pół godziny, po czym wyjmujemy palec.
    Musimy zrobić to koniecznie podczas pełni.

    Działanie:
    Osoba, która o wypije owy eliksir przez miesiąc pała ogromną chęcią czytania książek różnego gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aby przygotować eliksir potrzeba:
    -po jednej kartce z książki każdego gatunku
    -5 różnego rodzaju zakładek
    -kubek gorącej herbaty
    -łyżki jesiennego deszczu
    -włóczki z ciepłego kocyka

    Wszystko razem mieszamy i podajemy na tacy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię jako Katarzyna Handzlik

    Eliksir Corliber ( z łaciny, cor- serce, liber- książka). Po wypiciu tego eliksiru jesteś w stanie zapamiętać akcje wszystkich książek, które przeczytałeś/aś. Dodatkowym efektem jest to, że twoja miłość do książek wzrasta i potrafisz ją wyrażać oraz zachęcać innych do czytania. Efektem ubocznym jest to, że sporo twoich pieniędzy przeznaczasz na książki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Eliksir Book in Felixis

    Składniki:

    -kilogram dobrych książek
    -Odrobina rozsądku
    -szczypta wywaru z książkoholika
    -szklanka kurzu z biblioteki
    -3 szklanki mocnej kawy
    -duży materac
    -kapka wyobraźni

    I GOTOWE!

    UWAGA! Spożycie w nadmiernych ilościach może wywołać posiadanie własnego zdania i uzależnienie od książek :D

    OdpowiedzUsuń
  11. "Liber Ventilantium", przez mugoli potocznie nazywany "idź i poczytaj" to idealnie wyważony eliksir działający jedynie na podatne (mocno pofałdowane, ciekawe świata) mózgowie.
    Paradoksalnie głównym składnikiem jest deficyt internetu i bodźców rozpraszających, szczególnie tych ze zdolnością ogłupiania (telewizor, gazety plotkarskie). Drugi składnik jest sprzężony z pierwszym - wykluczając "pożeraczy czasu" zyskujemy bazę do sporządzenia mikstury. Jest nią niezagospodarowana przestrzeń czasowa. Następnie dolewamy odrobinę ciekawości, potrzebę poszerzania horyzontów i rozwijania wyobraźni, oraz chęć wzbogacenia języka i odżywienia istoty szarej zamkniętej pod kopułą stworzoną m.in z kości czołowej, ciemieniowej, potylicznej i skroniowej. Niezbędnym elementem jest inteligencja. Niestety ten składnik nie zadziała na każdego. Jego zasięg sięga jedynie na umysły, które miały już z nim kontakt. Przypuszczalnie największą siłę działania zaobserwować można u istot, którym w dzieciństwie czytano przed snem.
    Skutków ubocznych brak (pomijając nieugotowany/przypalony obiad i wzmożoną inwestycję w książki).

    OdpowiedzUsuń
  12. "Librum legam"

    Składniki:
    - sproszkowana strona z książki miłosnej [im starsza tym lepsza]
    - zapach druku [najlepiej ten przechowywany w szklanych naczyniach, ten w puszkach aluminiowych traci swoje właściwości po jakimś czasie, a na targu łatwo kupić przeterminowany]
    - krew z rozciętego papierem palca [musi to być przypadkowe przecięcie inaczej eliksir nie zadziała]
    - pierwsze pozytywne wspomnienie o książce [użyć myślodsiewni] (DODAĆ NA KOŃCU!)
    - 250ml wody z 10 kroplami czarnego atramentu
    - słomka

    Przygotowanie:
    Wodę z 10 kroplami czarnego atramentu zagotować. Gdy zacznie wrzeć dolać krew z rozciętego papierem palca (nie dopuścić do zwarzenia eliksiru!). Zamieszać energicznie i odstawić do wystygnięcia. Po całkowitym wystygnięciu dodać sproszkowaną stronę z książki miłosnej, a następnie ostrożnie dodać zapach druku (pilnować, żeby zapach cały czas był na wierzchu! NIE MIESZAĆ!). Na końcu dodać pierwsze pozytywne wspomnienie o książce. Ostrożnie włożyć w eliksir słomkę (pilnować, żeby zapach nie opadł na dno!) i wypić całość. Po zażyciu eliksiru nie opróżniać pęcherza przez 8h.

    OdpowiedzUsuń
  13. Eliksir zaczytania:-). Działa tylko na osoby o wielkim sercu i otwartej duszy. Gdy księżyc wzejdzie w nowiu a ty poczujesz chęć czytania to znak! Znak, byś wyszedł z domu i biegł, biegł co sił , a osoba, którą jako pierwszą spotkasz na swej drodze, bedzię tym, którego szukasz, będzie prxyszłym książkocholikiem! Zabierz go do domu, zrób mu wywar z czytacza( pospolicie kawą nazwanego), włóż mu w rece księgę mądrą i zostaw go w spokoju na kilka godzin( niech jego dusza chłonie mądrości z księgi płynące). Gdy twa zdobycz zażąda więcej czytacza, by rozjaśnić myśli, daj mu go, ale dopraw szczyptą pasji i odrobiną wyobraźni. Nad wywarem odpraw czary z głębi serca płynące i niech nowy książkocholik pije do dna. Po nocy w twoim domu, mimo ciała wyczerpania i oczu zmęczenia , książki już na zawsze będą najważniejsze w życiu Tego, którego w nocy spotkałeś na swej drodze. Eliksir z pewnością zadziała!.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdradzę Ci sekret, więc słuchaj uważnie. To najstarszy przepis, przepis na eliksir, o którym nawet najstarsi i najznamienitsi mistrzowie eliksirów już nie pamiętają. Wiedza o nim zaginęła przed wiekami, kiedy jego działanie zostało uznane za najciemniejszą odnogę mrocznej magii. Słuchaj uważnie, uczniu, uwarzę go dla Ciebie...

    Składniki:
    * 30 liści z drzewa księgowego
    * 6 skruszonych, starych pergaminów
    * 10 skrzydeł much siatkoskrzydłych
    * 2 krople atramentu
    * 5 kropli krwi
    * łza osoby, dla której stworzony został eliksir

    Sposób przygotowania:
    Do gotującego się, na wolnym ogniu, kociołka wody wsypać połowę pokrojonych w drobne paski oraz lekko zmiażdżonych liści, odczekać do zagotowania się wywaru, następnie dodając skruszone pergaminy zmieszać ogień pod kociołkiem, aż do wygaśnięcia. Wywar powinien osiągnąć w tym momencie ciemno zielony kolor oraz wydzielać lekki zapach trawy, należy teraz dodać do niego skrzydła much siatkoskrzydłych zamoczonych w atramencie, przed ponownym zapaleniem ognia zależy odczekać około 5 minut cały czas mieszając wywar w kierunku przeciwnym do ruchu zegara. Gdy wywar powoli zacznie wrzeć należy dodać, pojedynczo, drugą połowę liści z drzewa książkowego. Liście muszą być ciepłe (najlepiej trzymać je blisko kociołka, aby miały wyższą temperaturę),po dodaniu wszystkich liści należy zamieszać miksturę trzy razy w kierunku ruchu zegara, a następnie mieszając w przeciwnym kierunku dodać krew ważącego. Gdy wywar przybierze kolor ciemnego brązy ostudzić go i przelać do fiolek, przed podaniem dodać do niego łzę osoby, której zostanie podany.

    Tak oto, mój uczniu, powstaje eliksir "Legit semper", który zmusza osobę zażywającą go do czytania księgi za księgą. Bez chwili wytchnienia, aż osoba ta wykształca w sobie własne zdanie, poczucie własnej wartości i przestaje wierzyć we wpajane jej, przez osoby u władzy, bzdury. Dlatego właśnie, mój uczniu, eliksir ten (jak i wiele innych, stworzonych by pomagać czarodziejom kształtować siebie) został zakazany.

    OdpowiedzUsuń
  15. Książkoholikus Perpetuum

    Za pociagnieciem czarodziejskiej różdżki rozpal ogień pod swym kociołkiem.
    Zrób mocny napar z najstarszej odmiany kawy.
    Na dno kociołka rzuć garść suszonego atramentu (czym starszy tym lepszy),
    Zalej to wcześniej zrobionym naparem z kawy.
    Chochlą Zamieszaj raz w prawo trzy razy w lewo.
    Spał jednym ruchem różdżki skradzione mugolom dwie zakładki do książek, ich popiół magiczną siłę posiada.
    Popiół wrzuć do kotła, byśnie czerwone światło.
    Zdobyty wcześniej włos bibliotekarki wrzucamy przy blasku świecy do bulgoczącego eliksiru. Mieszamy dziesięciokroć w lewo i prawo.
    Podczas tej czynności mruczymy wszystkie znane nam nazwiska autorów książek.

    Eliksir powinien przybrać barwę kawy z mlekiem. Spożyć go można gdy jest gorący, ale po ostygnięciu można go przechować miesiąc czasu, a mocy swej nie traci do ostatniej minuty.
    Podawać go należy tylko osobom w błogiej nieświadomości tego co piją. Wystarczy pięć kropel do dowolnego napoju aby delikwenta zamienić w dożywotniego książkoholika. Należy uważać żeby nie przedawkować eliksiru, gdyż skutkiem ubocznym będą niezbyt przyjemne objawy typu czkawka ksiazkowa podczas której w czasie gdy nie będzie się miało jakiejkolwiek książki dwa dni w ręce człowieka będzie męczyła ciężka czkawka, gdzie przy czkaniu wydobywać się będą z przełyku kartki czekających na przeczytanie książek. Drugim efektem ubocznym może być tzw delirium librum, które objawia się trzęsącymi rękoma po zobaczeniu jakiejkolwiek reklamy książek,przejściu obok kiosku czy księgarni.
    Dodam też, że eliksir nie zmienia smaku napoju ani jego barwy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaklęcia Maxi Love
    Eliksir nie jest skomplikowany i należy go przygotowywać 30 min przed podaniem:
    - 25 ml herbaty z cytryną (cukier według uznania)
    - po 1 kartce z genialnych książek np: Harry'ego Pottera itp.
    - 2 tabliczki ulubionej czekolady
    - Włókna z ulubionego koca
    - 2 krople olejku snu(powstrzymuje chęć zaśnięcia)
    Zamieszać 12 razy w prawo i 3 razy w lewo przelać do szklanki, ostudzić i wypić za pomocą słomki wykonanej z papieru nieprzemakalnego.
    Efekt murowany wystarczy osobie która to wypiła włożyć do ręki książkę, a ona zacznie czytać i skończy wtedy gdy przeczyta całą.

    OdpowiedzUsuń
  17. "poció d'amor"
    W tłumaczeniu na język polski po prostu eliksir miłości. Wynaleziony przez katalońskich magów. Trudny do przyrządzenia, o działaniu silniejszym niż Eliksir Miłosny Braci Weasley i ukierunkowany na miłość do książek. Spożywający odczuwa nieprzejednaną chęć sięgnięcia po lekturę nawet, jeżeli wcześniej nie lubił czytać. Działa 48 godzin od wypicia jednak skutki widoczne są jeszcze długo po upływie wskazanego czasu. Przez okres najsilniejszego działania eliksiru w spożywającym rozbudzają się ukryte wcześniej zdolności odbierania świata przedstawionego w książkach, rozwija się jego wyobraźnia i chęć poznawania kolejnych historii, dlatego też nawet po ustaniu działania osoba taka w dalszym ciągu odczuwa potrzebę czytania. Eliksir jednak nie może być podany bez woli spożywającego. Osoba taka musi dobrowolnie wypić podany eliksir, w innym przypadku nie zadziała. Smak zmienia się w zależności od osoby pijącej i jej charakteru. Skład: 3 krople wanilii (na cierpliwość, żeby nie zajrzeć na ostatnią stronę i przedwcześnie poznać zakończenie), sok ze smoczego owocu ( na rozbudzenie wyobraźni), wyciąg z nasion kawy Liberica (składnik silnie uzależniający), sproszkowany kamień księżycowy (używany przy ważeniu eliksirów miłości), sproszkowany róg dwurożca (pozwala postawić się na miejscu bohatera sprawiając wrażenie przejęcia jego ciała) oraz składnik osobisty jak np. kropla krwi osoby, która spożyje eliksir.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kamila Sikora
    Eliksir Libroruma, znany powszechnie jako Wywar Książkoholika,jest bardzo łatwy do uwarzenia. Podstawowe składniki i krótki czas przygotowania sprawił, że płyn ten stał się bardzo popularny i powszechnie stosowany. Lecz trzeba uważać. Napój ten jest niezwykle silny. Osoba, która go spożyje nie widzi nic poza książkami. W zależności od ilości wypitej mikstury może czytać całymi tygodniami. Podczas gdy my widzimy zaczytanego osobnika, ten tak na prawdę zanurzony jest w swej wyobraźni - jest w świecie opisanym w książce, przeżywa każdą literę jako kolejną wspaniałą lub niebezpieczną przygodę. Takiego mola książkowego trzeba uważnie pilnować, ponieważ może wpaść w obłęd - zapomnieć, który świat jest prawdziwy. Osobnik ten, wciela się wtedy w głównego bohatera i żyje jego życiem. Nie ma własnej woli. Niektórzy odkrywcy i badacze specjalnie zażywają maksymalną dopuszczalną ilość eliksiru, aby sprawdzić jak to jest żyć w książce. Spokojnie jednak, taka osoba wraca do swojego ciała zaraz po zakończeniu działania wywaru.
    Nie martw się jednak działaniami ubocznymi - możesz przeżyć najpiękniejszą przygodę swojego życia, wcielić się w głównego bohatera i zobaczyć inny świat jego oczami. Miłej zabawy książkoholiku!

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczypta magii, troszkę tajemnicy, kilka spotkań autorskich. Nie ograniczone możliwości przy wyborze książki. Do tego wolny weekend w miłym i przytulnym miejscu i gotowe!

    OdpowiedzUsuń
  20. Żeby stworzyć taki eliksir potrzeba wiele różnych składników, a przed wszystkim:
    - jeden wielki kocioł,
    - książek z co najmniej 3 różnych gatunków, ale im więcej tym lepiej :)
    - pióra/długopisu, który pisał autor jakąś swoją książkę,
    - gorącej herbaty,
    - jakiś fandomowy gadżet, tu jest pole do popisu,
    - kilka zakładek,
    - kartę biblioteczną, ale spokojnie, po zażyciu eliksiru jej nic sie nie stanie,
    - fragment kocyka
    - i fotografia z książką
    Wszystko to mieszany i mieliny, ponieważ musi to być płynne dzięki herbacie, czyli jej potrzeba dużo. Osoba po zażyciu eliksiru, może przez jakiś czas majaczyć, ale to dobry objaw. Wtedy taką osobą najlepiej usadzić na jakimś fotelu, owinąć ją kocykiem, na kolanach położyć książkę, z gatunku którego użyto do stworzenia eliksiru, a obok na stoliczku postawić gorącą herbatę, zakładkę i inny książkowy gadżet. Osoba po przebudzeniu będzie tego potrzebowała ponieważ początkowa faza działała powoduje natychmiastową potrzebę lektury. Później to się troszkę ograniczy, ale dla własnego i środowiska dobra radzę mieć w pogotowiu jakąś nieprzeczytaną przez obiekt książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Eliksir "Amare Liber" chcesz być książkoholikiem ? Znudziło ci się twoje nudne życie w którym nie masz czasu na książki? Już teraz wystarczy wymieszać niżej podane składniki i bum! Dołączasz do naszej wielkiej rodziny, która kocha książki ponad wszystko.
    Składniki:
    -4 krople piątkowego deszczu
    -szczęśliwe wspomnienie z dzieciństwa
    -strona z magicznej książki, którą uwilbiasz
    -szczypta spokoju
    -łyżeczka ciszy
    Wszytko porządnie wymieszać najlepiej w ulubionym kubku. Potem zalac, albo ulubiąną herbatą lub kawą (zależne co wolisz) odczekać 10 min by się wszystko połączyło. Wypić że smakiem i gotowe!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pochłaniacz.
    *5 łyżek wody źródlanej
    *5 kropli esencji zapomnianych liter
    *3 łyżeczki proszku z magicznego atramentu
    *1 kropla odfiltrowanej esencji obsesji
    *3-7( w zależności jak silny ma być eliksir) płatków sproszkowanej stronicy księgi uwielbienia
    *2 szczypty( na ostrzu noża) kleju matrycowego dla ksiąg do nauki czytania

    Wszystko połączyć w kociołku. Delikatnie mieszać szklaną pałeczką podgrzewając do lekkiego zagotowania. Na koniec można dodać kilka listków mięty dla nadania aromatu. Przelać do malutkich amfor i ostrożnie porcjować po kilka kropel na początek. Działanie eliksiru można zniwelować tylko podając bezoar.

    Obserwuję na fb jako Just Wit.

    OdpowiedzUsuń
  23. Eliksir szczęścia (czyli jak zostać książkoholikiem):

    ~Porozumienie z wyższymi słóżbami, czyli stworzenie awarii prądu oraz internetu, ukrycie wszystkich baterii i pieniędzy, za które ewentualnie można by je kupić.
    ~Jasnooświetlone świeczkami pomieszczenie, w którym należy posadzić książkoholika z osobą nieczytającą, zrobić kawę bądź gorącą czekoladę, zadbać o odpowiednią nastrojowość.
    ~Chwilowej rozmowa, po której następuje odpłynięcie książkoholika do świata ciekawej, emocjonującej powieści, okazywanie przez niego uczuć, zaintrygowanie osoby nieczytającej.
    ~Nuda, lekka zazdrość nieczytelnika przygodą znajomej/znajomego.
    ~Altruistyczny uczynek - przekazanie powieści nieczytelnikowi.
    -Czas, silny urok osobisty książki, któremu nikt ani nic nie jest w stanie się oprzeć.

    Wszystkie składniki wymieszać w dużym kociołku (zwanym "domem"), przyprawić szczyptą zapewnienia o niekończącej się ilości książek oraz intrygującymi rozmowami o NICH i... Gotowe!!

    Agnieszka Nowakowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *służbami
      Niepoprawna "korekta" w telefonie 😉

      Usuń
  24. "Książkomikus-mil"

    - 4 krople aromatu z koszonej trawy,
    - 50 gram kurzu z starych ksiąg,
    - 2 kostki czekolady,
    - odrobina zamiłowania ( w zależności od zamierzonego efektu),
    - 20 kropel wyciągu a eukaliptusa i szałwi,
    - łyżeczka wyobraźni

    Przygotowanie:
    Do najmniejszego kociołka dodajemy po kolei: 20 kropli eukaliptusa i 4 krople aromatu z koszonej trawy. Podgrzewamy aż wywar nabierze turkusowego koloru, następnie dodajemy 50 gram kurzu ze starych ksiąg mieszamy 5 razy w prawo i 6 razy w lego. Następnie dodajemy 20 kropli szałwi na uspokojenie i mieszamy na przemian trzy razy w prawo i dwa razy w lewo, aż wywar nie osiągnie fioletowej barwy. Kostki czekolady przecieramy na wiórki po czym dodajemy jedną kostkę naraz z zamiłowaniem. Czekamy aż nasz wywar połączy się w całość. Po upływie około dziesięciu minut na wierzchu pojawiać się będzie powłoka, którą należy powoli i ostrożnie zebrać z powierzchni drewnianą szpatułką i przekładamy ją do metalowej miski,po czym wkładamy do kąpieli wodnej. Gdy nasza powłoka rozmięknie powoli, po kropelce dodajemy całą łyżkę wyobraźni. Po połączeniu się wszystkich składników w jednolitą bursztynową ciecz dodajemy resztę czekolady i przelewamy ją do fiolki, po czym dokładnie zamykamy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Eliksir miłosny w formie ciasta - I love you Books

    Składniki

    1 magiczna książka
    2 łyżki wyobraźni
    3 szklanki marzeń
    Szczypta radości i nutka upragnionej przygody.

    Wszystkie powyższe składniki wkładamy do formy w kształcie ludzkiego mózgu i starannie mieszamy srebrną łyżką aby odpędzić w ten sposób wszystkie duchy nudy i lenistwa.
    Następnie utworzony przez proces mieszania roztwór wkładamy wraz z pokrywą w kształcie ludzkiego mózgu do piekarnika w kształcie ludzkiego serca.
    Pieczemy przez 30 min w temperaturze 200c poczym wyjmujemy i pozostawiamy do wystygnięcia.

    Teraz najlepsza część procesu przemiany :)

    W ciemny rogu ulicy zaczajamy się na naszego nieczytającego mugola i ogłuszamy go ciosem książkoholika ( czyli książką w łeb)
    Szybko zamieniamy jego pusty i bez fantazji mugolski mózg, w ten ciastkowy, wypełniony magią i miłością do książek.

    Po czym wymawiamy magiczne zaklęcie aktywacyjne:

    Hokus pokus,
    I love my Books.

    I po sprawie :)

    1:0 dla książkowego czarodzieja.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dać w prezencie super książke ciekawą(nie lektóre) któa zachęci do czytania,

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdaję sobie sprawę, że to najpewniej niezgodne z duchem konkursu, ale niestety taki eliksir nie istnieje :(
    Sprawdziłem empirycznie wszelkie najmocniejsze znane ludzkości przepisy. Mieszałem sproszkowane chipsy z najmniej odgazowaną Colą, dodawałem nawet do tego miękkie żelki pewnej firmy na H i posypywałem prażoną cebulką.
    Ba, dolałem do tego nieco filmowych adaptacji w formie musującej i kusiłem kolejnymi tomami.
    Nawet to nie pomogło. Niestety, mój starszy syn nadal nie czyta :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Eliksir booklove
    Składniki:
    Buletka ognistej (jako baza do elilsiru)
    Szczypta sproszkowanej strony książki z danego gatunku (czym więcej gatunków tym lepiej)
    Żabi język
    Ślina wilka
    Włos jednorożca

    Sposób przygotowania:
    Do kociołka wlewamy 0,5 litra ognistej. Dodajemy szczypte sproszkowanych stron. Po każdym gatunku należy zamieszać 3 razy zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zostawić na małym ogniu przez 3 godziny. Pozostałe składniki dodawać w wyżej wymienionej kolejności. Po każdym mieszając 10 razy zgodnie z ruchem wskazówek zegara i 1 przeciw. Zostawić na godzinę na małym ogniu.
    Eliksir podawać rano do śniadania przez miesiąć. Spowoduje on książkocholizm do końca życia. **autor przepisu nie odpowiada za strath materialne jakie przyniesie nowy książkocholik w celu zakupu nowych ksiązek**

    OdpowiedzUsuń
  30. Fan books elksir czyli elksir ksiazkoholika. W skład wchodzi czekolada, ostre chili, kofeina i rum. Wszystko z sobą mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu, az powstanie ciemna masa. Najlepiej spożywać przed snem by w snach znajdowały się tytuły książek na kolejny dzien do czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Eliksir booksis lovelus notoricus

    Składniki:
    - CZARNY! Atrament
    - pióro feniksa
    - ulubiona książka
    - mała drewniana skrzyneczka wykonana z dębu
    - 3 krople smoczej krwi (niestety to zaklęcie nie jest ani łatwe, ani tanie dlatego na świecie jest nadal za mało książkomaniaków)
    - kamień księżycowy ok. 50 g (jest składnikiem eliksirów miłosnych to nie może go zabraknąć, aby „wywołać” u kogoś miłość do książek)
    - woda miodowa ok. 50 ml dla polepszenia smaku ;)

    Przygotowanie
    Wszystkie wymienione składniki (oprócz skrzyneczki!) trzeba ze sobą wymieszać w cynowym kociołku (nie innym bo inaczej wywar nie osiągnie pełni swych możliwości). Niestety, trzeba poświęcić książkę - tylko to co obdarzone miłością może przenosić to uczucie na innych. Kiedy wszystko przemieni się w piękną, gładką żółtą konsystencję, należy ją przelać do srebrnego pucharu i zamknąć w skrzyneczce aż do najbliższej pełni księżyca. Wtedy to można dodać 10 kropel do ulubionego napoju tego, w którym chcemy wzbudzić miłość do książek. Napój powinien być wypity maksymalnie do 3 dni od pełni księżyca, potem traci swoje właściwości.

    OdpowiedzUsuń
  33. "MinKsiążMax"

    Składniki:
    - popiół z Feniksa (jako symbol odrodzenia),
    - jad skorpiona,
    - krew książkoholika,
    - wyciąg z mięty, rumianku, szłwi i napar z czystka (30 ml)

    Przygotowanie:
    1. Ustawić mały kociołek na średnim ogniu.
    2. Wlać do kociołka po kolei z przerwami po 4 zamieszań: wyciąg z szałwi, napar z czystka (15 ml.) wyciąg z mięty i rumianku jednocześnie ( zamieszać 3 razy od lewej do prawej) po czym wlać resztę naparu z czystka.
    3. Gdy cała substancja zmieni kolor na przezroczysty, należy dodać 3 krople jaku od skorpiona. Którego zadaniem jest usunięcie zarazka który powoduje niechęć do czytania.
    4. Następnie gdy cała zawartość kociołka zgęstnieje, należy wsypać 3 łyżeczki popiołu z feniksa. Symbolizuje on nowe odrodzenie, odrodzenie człowieka który nie czyta w książkoholika.
    5. Po zagotowaniu wywaru należy dodać 3 krople krwi książkoholika, która zapoczątkuje szaleńcza miłość do czytania.
    6. następnie wywar należy gotować przez 30 minut mieszając według schematu.
    3P3L= 3G3D= 3L3G= 3P3D= 3L3P= 3D3G= 3P3G= 3L3D po czym mieszać w odwrotny sposób:
    3L3P= 3D3G= 3G3L= 3D3P= 3P3L= 3G3D= 3G3P= 3D3L


    OdpowiedzUsuń
  34. Nazwa: eliksir książkoholikus
    Barwa: płynne złoto
    Składniki:
    * szczypta relaksu
    * 1 uncja naparu z earl grey
    * 2 łyżeczki miodu
    * 1 tabliczka czekolady (rodzaj wedle uznania)
    * 1 kropla atramentu niewidzialnego
    * niezliczona ilość wyobraźni
    * 2 krople bezkresnej ciszy
    * łyżeczka sproszkowanej magii
    * fragment drogi mlecznej
    Wykonanie: wszystko razem mieszamy, sadzamy zainteresowanego na fotelu, podajemy mu kilka kropel eliksiru zmieszanego z ulubionym napojem i wycofujemy się na paluszkach z pokoju zostawiając go zatraconego w zaczarowanym świecie książkowych przygód.

    OdpowiedzUsuń
  35. Eliksir - Książkomania w kropelce

    - szczypta sproszkowanej kartki z książki ze strychu Merlina
    - dwie krople ze stężonego aromatu z pergaminu
    - dwie kostki czekolady ze Śródziemia
    - trzy krople z odwłoka robaczka świętojańskiego
    - odrobina smoczego cukru
    - trzy łyżki liter zeskrobanych z kartki z biblioteczki Capricorna
    - drobno pokrojony kawałek średniowiecznej okładki książki

    Wszystko dokładnie ugotować i ostudzić. Dodać pięć kropel do herbaty nieszczęśnika i gotowe! Osoba, która to wpije zostanie książkoholikiem w 2 minuty.

    OdpowiedzUsuń
  36. Eliksir Płynnej Miłości do książek.
    Składniki:
    - Jedno pióro feniksa
    - Dwie krople atramentu
    - 7 cali pergaminu
    - Trzy torebki herbaty
    - Szklanka wody
    - Metr kwadratowy koca

    Przygotowanie:
    Wlać do kociołka wodę i podgrzać ją zaklęciem Incendio. Dodać atrament, a później zamieszać cztery razy zgodnie z ruchem wskazówek zegara oraz trzy razy przeciwnie. Dodać pióro feniksa- w całości. Poczekać, aż się rozpuści. Następnie podrzeć pergamin i wraz z pociętym kocem dodać do wywaru. Wymieszać dwanaście razy zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Na końcu dodać torebki herbaty, a po dwóch minutach je wyjąć.
    Podajemy eliksir regularnie co dwa tygodnie.
    Działanie natychmiastowe.
    Uwaga!
    Przed użyciem skonsultuj się z warzycielem, albowiem eliksir źle zażyty zagraża zdrowiu.
    Efekty niepożądane:
    Ciągła chęć picia herbaty, rozmazywanie się liter, senność, halucynacje.

    OdpowiedzUsuń
  37. Składniki:
    -sproszkowany ulubiony cytat
    -esencja zapachu nowej książki
    -5 gram dobrej fabuły
    -8 gram genialnych bohaterów
    -15 porcji wolnego czasu
    -herbatka z cytryną
    -kocyk w sowy
    -słodka zakładka
    -6 gram wzruszenia
    -5 porcji śmiechu
    -1 liść bezsenności
    -15 gram ślicznej okładki
    -2 gramy szczęśliwego zakończenia

    OdpowiedzUsuń
  38. Uroczyście przysięgam że knuję coś niedobrego…
    Przepis na eliksir książko-holikowy mam taki – nie byle jaki. To, co zasiejemy, to takie plony zbierzemy. Moje ziarenka (już spore) od maleńkiego do głosu mego czytając książki wszędzie, gdzie się da, przyzwyczajałam. Tak więc na śniadanie i drugie, obiad, podwieczorek i kolację uwielbiałam tę animację – magiczny dźwięk przewracanych kartek i linijka po linijce palcem, niczym różdżką, słowem, niczym dźwięczne zaklęcia, zagłębiałam się razem z moimi ziarenkami w magicznym świecie słowa pisanego. Tak trwam po dziś dzień, z moimi ziarenkami posilając się książkami, niczym te mole wgryzamy się w nie kartka po kartce i ciągle nam mało i ciągle więcej by się chciało. Tak więc szczęścia tutaj próbujemy, bo nową biblioteczkę kompletujemy, a tej pozycji wstyd się przyznać jeszcze nie posiadamy, do tej pory z biblioteki wypożyczamy. Przepis na owy eliksir książko-holikowy jest taki – nie byle jaki, bo wyssany z mlekiem matki, a jako, że już jest to udowodnione, iż inteligencję dziedziczy się po mamie… Mamo, nie masz wyjścia, okulary na nos i nos w książkę i czytaj i czytaj i się zachwycaj, pokochaj i kochaj, szlochaj i śmiej się, a twoje dziecię też w ten magiczny świat poniesie i już przepadło – wpadło, powrotu nie ma. Każde kieszonkowe w księgarni zostanie 
    Piąsteczki mocno zaciskamy jako, że czarny kochamy, jest to kolor magów, więc czary mary odprawiamy, bo smaka na Harrego mamy 
    PS. Przepis sprawdzony, dwukrotnie testowany na moich małych czarodziejach i na kilku mugolach, oczywiście ze skutkiem natychmiastowym :D
    …Koniec psot…

    OdpowiedzUsuń
  39. ELIKSIR KSIĄŻKOHOLIKA:

    SKŁADNIKI:
    -książki
    -czas
    -wyobraźnia
    -emocje
    -fantazja
    -dużo książek
    -wysoka obsesja
    -czułość
    -ogromne uczucia
    -brak narzekania
    -pasja
    -życie bez ograniczeń
    -i jeszcze więcej książek

    DODATKI:
    -kawa/kakao
    -ciepły koc
    -czekolada
    -wygody fotel
    - mała kropla "zrób codziennie coś, co przybliży cię do realizacji swoich celów i marzeń to czytanie wzbogaca życie"!

    NIEZBĘDNA RECEPTURA:
    - 5 filiżanki miłości,
    - 6 szklanek przyjaźni,
    - 3 filiżanki przebaczenia,
    - 4 kopiate łyżki czułości,
    - 3 filiżanki lojalności
    - 5 kwiaty wiary,
    - duża beczka śmiechu.

    A więc czego tak na prawdę pragniemy? Pragniemy zostać wyrwani z codziennej rutyny, pozbawieni jakikolwiek kłopotów i zmartwień. Wyciągnięci w wir szczęścia i oderwani od rzeczywistości!
    To jak? Zaczynamy?

    SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
    Wszystkie składniki wymieszać w wielkim kotle, magicznie mieszając chochelką. Po krótkim czasie możemy w dostrzec ogień namietności i zapoczątkowanie wielkiej miłości. Delektując eliksirem znajdziemy szybką odpowiedż co nam do szczęścia jest potrzebne! Obwicie spryskać humorem i dużą dawką śmiechu oraz nie zapominać, że w uśmiechu kryje się największa moc. Stosować codziennie w obfitych porcjach, umiar nie jest wskazany. Bo świat nie jest do końca taki, jaki nam się wydaje, musimy w magiczny sposób je doprawić, dać poczuć i naładować swoje zmęczone ciało.

    Z pewnością męczy cię ciągle czekanie, że eliksir nie zadziała od razu? Że musi on trochę odleżeć, uwarzyć się i dopiero później możesz go skosztować?
    Bez obaw! Ze mną już po pierwszym spożyciu poczujesz zmianę! A jak nie? To dodatkowo całość owijasz drutem kolczastym, aby nie uciekło i pozostało przy zdrowych zmysłach! Szaleństwo dla szaleńców, czyż nie? Nie raz życie czymś cię zaskoczy! Spróbuj ze mną, a gwarantuje Ci szybką zmianę nastroju!

    OdpowiedzUsuń
  40. "Pochłaniacz książek"
    Składniki:
    -1l wody
    -5 ziaren kawy
    -spisane na pergaminie różne gatunki książek
    -3 krople wyciągu z miłorzębu japońskiego
    -2 krople świeżo wyciśniętego oleju z wątroby rekina
    -inkantacja "Mollus"
    Ważyć w kociołku miedzianym!
    Wykonanie:
    1. Wodę zagotować.
    2. Ziarna kawy posiekać a następnie zetrzeć na proszek, gdy woda się zagotuje wsypać i zamieszać 3 razy w prawo.
    3. Zmniejszyć ogień i odczekać 2 minuty przed dodaniem kolejnego składnika.
    4. Wątrobę pokroić na 1cm paski a następnie zmiażdżyć płaską stroną noża aby uzyskać olej. Nabrać go do pipetki.
    5. Zamieszać eliksir 2 razy w prawo następnie dodać olej i zamieszać raz w lewo. Wywar powinien mieć kolor jasno brązowy.
    6. Dodać wyciąg z miłorzębu japońskiego, zamieszać 3 razy w prawo. Zgasić ogień i odstawić na 5 godzin. Po upłynięciu tego czasu powinien mieć barwę złota.
    7. Pergamin z gatunkami spopielić (ważne aby nie stracić ani odrobiny popiołu).
    8. Rozpalić ogień pod kociołkiem. Wsypać popiół do eliksiru i zamieszać 5 razy w lewo. Podczas mieszania wypowiedzieć nad kociołkiem inkantację "Mollus".
    9. Odczekać aż wywar się zagotuje i zgasić ogień.
    10. Wywar powinien mieć kolor pergaminu oraz zapach starych książek.

    Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  41. – Czy to konieczne? – jęknęłam, kiedy kłęby gryzącego dymu buchnęły znad wrzącego kociołka wprost w moją (i tak już zalaną łzami) twarz.
    – Bezapelacyjnie i niezaprzeczalnie – odrzekł z powagą Albus Dumbledore, po czym pogmerał chwilę w obszernych połach swojej lawendowej szaty i wyjął z niej nowiutkie opakowanie cytrynowych dropsów, które następnie podał milczącemu dotąd Ambrożemu Kleksowi.
    – Zaiste, Albus ma całkowitą rację w tej kwestii, młoda damo – mruknął ten, w odpowiedzi na poczęstunek profesora kiwając uprzejmie głową.
    – Poza tym – odezwał się Gandalf, łypiąc znad odpalonej fajki na długaśną brodę dyrektora Hogwartu – czy to nie był aby przypadkiem właśnie twój pomysł, moja droga?
    – Tak, ale… – szepnęłam, niepewnie wpatrując się w bulgocący wywar, podczas gdy sir Tolkien prychnął pod nosem udając, że nie dostrzega obecności czarodzieja ze Śródziemia: był obecnie bardzo zirytowany i raz po raz posyłał chmurne spojrzenia panu Lewisowi, który notorycznie od kilku godzin ogrywał go w szachy. Tuż obok, na podłodze przy kominku, rozłożyli się wygodnie jegomoście Mark Twain i Ernest Hemingway, którzy to – nie wiedzieć czemu – zawzięcie dyskutowali o wyższości flamingów nad pelikanami, nie poświęcając nam przy tym ani krzty uwagi.
    – Może byśmy raczyli przejść w końcu wszyscy do konkretów? – warknęła wzburzona Jane Austen, będąca od jakiegoś czasu jedyną osobą doglądającą pieniącego się obficie kociołka.
    – Znalazła się mistrzyni konkretów, doprawdy… – szepnął Stephen King, szturchając stojącą obok, oraz wyglądającą na niepomiernie znudzoną, Lucy Maud Montgomery.
    – Ja żem już jest gotowy, jeśliby mnie kto spytał o zdanie – powiedział Geralt z Rivii, szczerząc do mnie swoje zębiska i wymownie zerkając na dzierżony w dłoni miecz, a George R. R. Martin aż zaklaskał z uciechy, podskakując kilkukrotnie w jednym miejscu.
    – Kreeeeeew – wymruczał śpiewnym tonem, na co zgromadzeni chóralnie jęknęli zdegustowani.
    – Brakuje nam już tylko jednego ingredientu, kochaniutka – zauważył uprzejmie pan Oskar Wilde, po kolei wymieniając każdy ze składników eliksiru, które już gotowały się na wolnym ogniu w cynowym kociołku. – Sproszkowany Łapacz Snów, woda ze Źródła Wiecznej Ciekawości, atrament którym spisano Księgę Pasji i Zaangażowania, olejek z Drzewa Wyobraźni, aromat Herbacianych Róż, kilka ziaren Kawy Tysiąca i Jednej Nocy, wyciąg z Zapachu Pergaminu, esencja Marzyciela oraz – tu wszyscy, jak jeden mąż, spojrzeli na mnie w oczekiwaniu, a ja zamarłam z przerażenia, głośno przełykając wielką gulę strachu.
    – Włókno książkoholicznego serca – wychrypiałam, zacisnęłam mocno powieki, następnie skinęłam przyzwalająco głową w stronę Geralta, i nim pogrążyłam się w niezbadanych odmętach fikcji i fantazji usłyszałam jeszcze, jak każdy z zebranych inkantuje z namaszczeniem:
    – Cóż to wszystko zatem warte,
    gdy się nie ma tej miłości,
    co wypełnia każde serce
    czytelniczej jegomości.
    Poświęć dzisiaj zatem fragment
    tych emocji, uczuć wielkich:
    niechaj piękny sieją zamęt
    w pustych sercach ludzi wszelkich!

    Blog obserwuję jako: Kasia Lipińska
    Stronę na Facebooku lubię jako: Kasia Parzątka - Lipińska
    Uff, jakoś zmieściłam się w tych przepisowych 15 zdaniach i ufam, że taka forma nie dyskwalifikuje mnie w przedbiegach wyścigu po tak zacną nagrodę!<3
    Powodzenia wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  42. By książkoholikiem ofiarę swą uczynić
    Trzeba wpier trudy przygotowań poczynić
    I chociaż młodzikom ciężko w to uwierzyć
    Każdą ofiarę inną miarą mierzyć.
    Wyrusz więc w drogę z kosturem w swej dłoni
    By szukać składników i zebrać do torby:
    Piórko z głowy sowy wyrwane o północy
    Dwie krople atramentu, szczypta diamentu,
    Pył z marzenia, kromkę nieba
    Wyciąg z ogona węża, kieł nietoperza,
    Porannej rosy krople z rumianku na łące,
    A gdy wszystko odnajdziesz i do kotła wrzucisz
    Wtenczas fartuch załóż, inaczej się ubrudzisz.
    A gotowy napar wlej w kielich. miskę lub wannę
    I czym prędzej upij, nakarm, umyj wywarem swą ofiarę.

    OdpowiedzUsuń
  43. -Słuchaj ten gnom nie wie nawet jak przewracać kartki. Jak tak dalej pójdzie cały mój księgozbiór stanie się pożywką kleksotrynów.
    - Euzebio zaaplikuj eliksir ksiazkoholika, nic prostszego:
    * 13 parzenica księgi fantastycznej,
    * lewy róg zakładki z postacią gnoma
    * szczypta arabiki
    * biała karta i pióro
    I najwazniejsze! Ksiazke nowa, nienaruszoną, nieprzeczytaną, nieskazitelną by miloscia zapalal.
    Spal w piecu! A popiół usyp pod butami, bedzie przemierzał bibliotekę całymi dniami :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Imię i nazwisko: Agata Fąfera

    Potocznie nazywany Kluczem Do Światów. Ostatnia nadzieja ludzkości. Pozwala widzieć więcej, czuć więcej i przeżyć więcej. Wspiera rozwój mózgowych połączeń neuronalnych. Eliksir otwierający oczy na świat zapisany literami.
    Składniki:
    - krew dowolnego potwora z Obozu Herosów;
    - pióro kosogłosa;
    - liście z najwyższych drzew w Mrocznej Puszczy;
    - kilka kropli płynnego miodu z Cintry;
    - jedna czekoladowa żaba kupiona w pociągu do Hogwartu;
    - woda z dowolnej narnijskiej rzeki.
    Sposób przygotowania jest tajny, znany nielicznym czarodziejom, herosom, bóstwom greckim, elfom, wiedźminom i innym mieszkańcom fantastycznych okolic, którzy potajemnie częstują eliksirem istoty z niemagicznych światów, tym samym w symboliczny sposób uznające je za swoich!

    OdpowiedzUsuń
  45. Imię i nazwisko: Julia Andrzejczuk

    Eliksir Niepohamowanego Czytania

    Składniki:
    - sproszkowane pióro feniksa
    - dwie rolki pergaminu
    - garbowana skóra - ok.20g
    - szczypta etiopskiej kawy
    - dwadzieścia łyżeczek cukru.

    Wodę w kociołku doprowadzić do bulgotania, ale nie do wrzenia. Dodać starty pergamin i posiekaną skórę. Gotować przez 2 godziny wykonując 12 obrotów w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara co pół godziny. Odstawić do ostygnięcia. Następnie dodać etiopską kawę i cukier i ponownie zagotować. Mieszać pół tuzina obrotów w lewo i tuzin w prawo co 15 minut przez godzinę. Dodać sproszkowane pióro feniksa i gotowe.

    UWAGA! Mogą wystąpić efekty nieporządane jak na przykład bezsenność, osłabienie wzroku czy trwała ślepota. Działanie eliksiru kończy się w przedziale od 24 godzin do nigdy. W przypadku działania trwającego dłużej niż tydzień zalecamy wizytę w Szpitalu św. Munga lub terapię z Eliksiru Słodkiego Snu.

    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  46. Weź dwie krople rosy ze skrzydeł ważki,
    pół szklanki popiołu z cudownej księgi,
    wyduś sok z odnóży pająka -
    uwaga, nie zważaj na jego straszliwe jęki!
    Dosyp do tego cukru muszego,
    dodaj puch ze skrzydeł śpiącej sowy,
    następnie ogonkiem kota to wymieszaj,
    ale pamiętaj - nie mów przy tym ani słowy!
    A teraz posyp całość pyłem z bibliotecznych ksiąg,
    zalej gorącym ze skrzypu wywarem,
    wsadź do środka okulary
    i mocno potrząśnij całym garem.
    Wypowiedz zaklęcie: kiripiriabracadabra
    móloksiążkolusdrukarskafarba :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Eliksir amor liber (łac. kochać książki)

    Składniki:
    - motyla noga
    - trawa z sąsiedniej wioski
    - strzępek turkusowego materiału
    - brzoskwinia
    - kartka wymiaru A4 lub zwój pergaminu
    - dwa promienie słońca
    - jedna błyskawica
    - pięć kropel krwi
    - woda

    O północy przy pełni księżyca rozpal małe palenisko i umieść nad nim swój kociołek. Do połowy napełnij go wodą. Wrzuć do środka trawę, która będzie przypominać o dzieciństwie, brzoskwinię, która dawać będzie smaczek historii, i papier, bądź pergamin, który utrwali historie. Gotuj przez 10 minut. W międzyczasie ostrożnie wymieszaj słońce i błyskawicę, można ulec poparzeniu. Po 10 minutach dodaj słońce i błyskawicę do kociołka i dokładnie wymieszaj. Następnie wrzuć motylą nogę, która pozwoli docenić język książki, i pięć kropel własnej krwi. Po ponownym zagotowaniu zdejmij kociołek znad paleniska i wypowiedz zaklęcie:
    "Niech ci książka lekką będzie,
    tu i teraz, zawsze, wszędzie,
    niech przygody cię szukają
    i bez końca pochłaniają".

    Eliksir można podawać ludziom w każdym wieku, ale im wcześniej, tym większą miłość do książek uda się w nich wykształcić.

    OdpowiedzUsuń
  48. Obserwuję jako: Megami R.

    Aby uwarzyć eliksir, by książkoholikiem się stać,
    nie należy strasznych konsekwencji się bać!
    Bo przerażające mogą być tego skutki,
    gdy książki się gromadzi, a dom jest malutki...
    Ale od początku! Kociołek przygotuj mały,
    wrzuć do niego arsenał cały:
    krew jednorożca (lecz musi utoczyć kroplę z własnej woli), więc poproś ładnie -
    a do końca żywota jako książkoholik będziesz żył przykładnie,
    do tego włos pani z biblioteki
    (byś kochał książki na wieki)!
    Nie zapomnij o sproszkowanym zegarze ze złota,
    by starczyło ci czasu, gdy na czytanie przyjdzie ochota!
    Strzępek pierwszej przeczytanej książki dodaj na nic nie bacząc,
    bo każda przygoda musi się od czegoś zacząć!
    Popiół feniksa, co rodzi się na nowo jeszcze,
    byś odradzał się w każdej książce, a wreszcie
    eliksir książkoholikowy można do każdego gardła wlać
    i nieprzespanych nocy (przez czytanie) się nie bać...

    OdpowiedzUsuń
  49. Wszystko lubię jako Magdalena Ewa, a obserwuję jako Magdalena Jagła :-)

    Eliksir prawdziwego książkoholika, to bardzo poważna sprawa - nie może wpaść w niepowołane ręce!
    Przepis na niego jest bardzo prosty, gdyż nie potrzeba do niego wielu składników.

    Przede wszystkim wystarczy odrobina "dobrych chęci" - pokaż znajomym, że książka nie musi być nudna lub ciężka. Zaprowadź ich do biblioteki, wybierz 10 pozycji z różnych gatunków, które twoim zdaniem powinni przeczytać - jeśli choć jedna książka trafi w ich gusta, to już są straceni.

    Następnie dodaj składnik "pamięci" - co jakiś czas podsycaj ich miłość do czytania, książkami które Cię zachwyciły.

    Nie zapomnij też o szczypcie "pogadanek" - ciakawe dyskusje o problematyce i uwielbieniu dobrze wpływają na książkoholików.

    Ważnym elementem jest też łyżeczka syropu "powinnaś przeczytać książkę, jest w niej o wiele więcej niż w filmie" - ulubiony film książkoholika w wersji powiększonej i dokładniejszej to czysty raj dla duszy.

    No i na koniec już dodaj garść włosów od "Wsparcionatka" - wspieraj swoich braci i siostry w ich pasji. Podziwiaj to, że czytają i nie krytykuj za inny gust niż twój. Książkoholizm może przybierać różne formy!

    Widzicie? Nie trzeba nam skomplikowanej magii, wystarczy ta którą każdy ma w sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Osobiście uważam, że zamiast eliksiru wystarczy jedna dobra książka (sprawdzone - działa), ale dla opornych przypadków proponuję użycie eliksiru suggero lector (natychmiastowy czytelnik). Podgrzewamy wywar z kory drzewa (najlepsza będzie z sosny, jodły, brzozy lub topoli, bo z nich robi się papier). Cały czas mieszając, wsypujemy sproszkowane skrzydła mola - najlepiej książkowego, ale nada się również odzieżowy, częściej występujący. Czytamy nieszczęśliwą historię i wyciskamy kilka łez (ważne! - muszą być świeże, szybko tracą swoją wartość). Doprowadzamy do wrzenia, następnie dodajemy łyżeczkę atramentu ośmiornicy dla koloru i zalewamy szklanką dobrze zaparzonej herbaty (sugeruje się ulubiony smak osoby, która ma wypić eliksir. Kawa również działa, choć nieco słabiej). Nie przechowujemy, a przelewamy do filiżanki i od razu podajemy zainteresowanej osobie, najlepiej z pierniczkami i koniecznie ciekawą książką.
    Uwaga! Przed podaniem należy upewnić się, że wybrana osoba nie jest już zarażona miłością do książek. Podanie eliksiru molowi książkowemu może skutkować niemożnością oderwania się od lektury, obgryzionymi paznokciami, bezsennością, a w konsekwencji - obłędem.

    OdpowiedzUsuń
  51. pożółkła kartka ze starej księgi,
    kropla tajemnicy,
    szczypta wygody,
    pół szklanki ulubionego napoju,
    kostka czekolady,
    kilka nici z ciepłego koca,
    cały alfabet,
    płomień rozświetlający rzeczywistość
    okruchy marzeń.


    wymieszać, nalać do ulubionego kubka, wyciągnąć prawą rękę przed siebie i.... spadnie na nią najwspanialsza ksiażka na świecie, a dalej to już strony same będą się przewracać!

    OdpowiedzUsuń
  52. Nazwa: Readusstil

    Kolor: Zależy od czytelnika

    Składniki:
    - bezsenność
    - 12 włosów jednorożca
    - para skrzydeł muchy siatkoskrzydłej
    - 1,5 lawendy
    - Fiolka z rzeki Lete dla zapomnienia o Internecie
    - 4 krople krwi Mandragory
    - 2 krople z ciernika białego
    - odrobina śluzu Tylomelanii w kolorze pomarańczowym
    - Płatek róży Egipskiej
    - 1 kropla jadu węża
    - 1 kwiat Asfodelusa

    Przygotowanie: Weź kociołek rozmiar 3 i wlej fiolkę z rzeki Lete jednocześnie z kroplą jadu i 2 kroplami ciernika białego. Gdy już wszystko wymieszasz dodaj 4 krople krwi Mandragory z rozrobionym śluzem i lawendą. Gotuj przez 10 minut. Dodaj bezsenność, 12 włosów jednorożca, parę skrzydeł muchy siatkoskrzydłej, a na samym końcu dodaj płatek róży i kwiat Asfodelusa. Zostaw na 46h w ciepłym pomoeszczeniu, żeby dobrze dojrzał.

    Czas przygotowania: 48h

    Koszt: 50 Galeonów

    Zastosowanie: Po wypiciu tego eliksiru nie będzie się odczuwało zmęczenia przez co można czytać całą noc. Działa przez 8 h. Brak skutków ubocznych.

    OdpowiedzUsuń
  53. PROROK CODZIENNY
    ELIKSIR ONLIBUKS
    Jak dziś potwierdziło ministerstwo magii, dostajemy nowe informacje na temat Eliksiru Onlibuks. Osoba, która wymyslila dany eliksir nadal pozostaje na wolności. Dementorzy dostali pozwolenie na obdarzenie przestępcy 'pocałunkiem Dementora', kiedy tylko go znajdą. Następnie zostanie uwięziony w twierdzy Azkabanu.
    Wypowiedź czrodziejki z Hogsmeade, która została ofiarą osoby, która wymyśliła Eliksir Onlibuks. ,,książki opanowały moja duszę. W moim domu się od nich roi, a ja kupuję nowe, nie panujących nad tym. Nie mogę się od nich oderwać.  Czytam  po nocach, a potem nie mogę rano wstać do pracy''.
    ,,robimy wszystko, by schwytać przestępcę'' - oświadcza Knot. ,,prosimy zachować spokój'' - próbuje uspokoić społeczność czarodziejów.

    OdpowiedzUsuń
  54. Moje dzieci miały podawany taki łagodny wywar od urodzenia. Mleko + kilka przeczytanych zdań z książki + ciepły dotyk. Wystarczyło.
    No, ale co zrobić, gdy ktoś nie dostał eliksiru, kiedy nosił jeszcze pieluchy? Tu potrzebna większa magia.
    W zależności od preferencji smakowych: baza - czekolada/ piwo/ herbata/ kawa , do tego dwie krople specjalnej nietrującej farby drukarskiej,kapsułka z najlepszych wspomnień danego ksiązkoopornego delikwenta związanych z czytaniem (wspomnienie babci czytającej bajkę, jakiegoś fajnego kryminały czytanego pod kołdrą z latarką w ręce), do tego 4 krople zapachu nowowydrukowanej książki. Skuteczność udowodniona i sprawdzona. Nie ma skutków ubocznych...

    OdpowiedzUsuń
  55. Obserwuję jako Wanda Piętak.


    „Efektus: Książkoholikus”

    Składniki:
    - biała kartka papieru
    - kilka kropli atramentu
    - dwie łzy
    - sproszkowane serce smoka

    Białą kartkę papieru wrzucić do wrzącej wody, aby nasza ofiara była później bardzo chłonna na wszelkie informacje. Kilka kropel atramentu – kolor dowolny – powinny sprawić, iż osoba, która wypije ten eliksir będzie miała większy zasób słownictwa, dzięki czemu będzie mogła czytać nie tylko książki popularnonaukowe, ale też naukowe. Dodając dwie łzy, musimy mieszkać w kotle z uśmiechem na twarzy – rytuał ten sprawi, że nasza ofiara stanie się bardziej wrażliwa i empatyczna, a także, że będzie z wielką chęcią sięgała po książki wypełnione emocjami po brzegi. Sproszkowane serce smoka dodajemy już, gdy cały eliksir będzie miał lekko brązową barwę. Ostatni składnik ma za zadanie sprawić, że czytanie zawładnie całym sercem osoby, która wypije tę miksturę.
    Eliksir można podawać tuż po wystudzeniu. Najlepiej dodawać go do herbaty, kawy, kakao lub gorącej czekolady. Ma lekko słodkawy smak i zdecydowanie nikt nie poczuje różnicy pomiędzy nim a cukrem.

    OdpowiedzUsuń
  56. Aby wykonać eliksir "Liber Geek" potrzeba:
    * szczypty wyobraźni
    * 8 kropli zapachu nowej książki
    * 2 łyżeczki tajemniczości
    * 5 g wygody
    * 5x alfabet
    * 4 płatki ciekawości
    * i do tego 5 rozgniecionych ziaren bezsenności
    * wszystko zagotowujemy w 200ml rosy zebranej z rogu jednorożca
    W ten oto sposób przygotujesz eliksir który sprawi, że każdy stanie się książkoholikiem, lub dosłownie tłumacząc nazwę książek maniakiem. ;)
    Klaudia Janikowska

    OdpowiedzUsuń
  57. Przepis na eliksir Lectum:
    1) Do cynowego kociołka wlej 3 pinty wody, najlepiej z działającej fontanny, zagotuj na zielonym ogniu (trochę chłodniejszym niż czerwony i cieplejszym niż niebieski) i dodaj garść suchego rumianku.
    2) Zmień ogień na fioletowy, dodaj dwie szczypty sproszkowanego asfodelusa, trzy gałązki dyptamu i dwa utłuczone w moździerzu rogate ślimaki; zamieszaj różdżką trzykrotnie zgodnie ze wskazówkami zegara – wywar powinien być teraz żółty, o konsystencji kiślu.
    3) Utrzyj dokładnie trzy muchy siatkoskrzydłe z pięcioma kolcami jeżozwierza i – jeszcze poza kociołkiem! - dokładnie wymieszaj z sokiem ze strączka sophorusa (jeżeli zamiast siekania zgnieciesz go płaską stroną srebrnego sztyletu, wypuści więcej soku!). Otrzymaną papkę podziel na trzy porcje i dodawaj do kociołka, mieszając sześć razy w kierunku zgodnym z wskazówkami zegara między każdą porcją.
    4) Na końcu dodaj najważniejszy składnik: skrawek papieru (może być mały, wielkość nie ma znaczenia), im więcej razy przeczytany, tym silniejszy będzie eliksir*. Gotowy wywar powinien być błękitny i przejrzysty, można też zaobserwować wydobywające się z niego spiralne obłoczki (podobnie jak z amortencji, ponieważ obie mikstury wywołują uczucia, których wcześniej nie było).
    Uwaga – aby eliksir lepiej zadziałał, można go spersonalizować! Jeśli osoba, która ma zostać książkoholikiem, marnuje czas na inne rzeczy (piłkę nożną, siedzenie z piwem przed telewizorem, zakupy), PRZED dodaniem do wywaru mieszanki z much siatkoskrzydłych i sophorusa, wrzuć do kociołka rzecz mającą związek z „pasją”, którą chcesz odczynić (źdźbło trawy z boiska, kapsel od piwa, kawałek paragonu) i zamieszaj pięć razy w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara.
    Eliksir dodany do wieczornej herbaty działa najlepiej – jeśli w pobliżu będzie leżała jakaś książka, efekt gwarantowany! Uważaj jednak z wyborem pierwszej lektury, będzie miała ona znaczny wpływ na późniejszy gust Świeżo Otrzymanego Książkoholika.
    *w aptece na ulicy Pokątnej można dostać skrawki papirusów i średniowiecznych manuskryptów, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  58. "Libro addicta est." - przed zastosowaniem specyfiku skontaktuj się z magomedykiem lub warzycielem, gdyż eliksir niewłaściwie stosowany może zagrażać twojemu życiu lub zdrowiu.

    1. U kogo stosować: produkt zaleca się do stosowania u całego świata, z wyłączeniem osób wymienionych w przeciwwskazaniach (patrz: Pkt.2).
    2. Przeciwwskazania: nie zaleca się stosowania produktu u:
    - analfabetów
    - osób o słabym wzroku
    - osób, u których nadmierne doświadczanie emocji grozi zawałem serca i/lub histerią, tudzież załamaniem emocjonalnym.
    3. Kiedy stosować eliksir: zaleca się zażywanie w sytuacji, gdy chce się zostać książkoholikiem i/lub wywołać te objawy u innych osób.
    4. Działanie: wywołuje nagłą i ciężką do opanowania potrzebę czytania książek połączoną z niechęcią do jakichkolwiek innych czynności.
    5. Skutki uboczne: możliwe jest wystąpienie następujących objawów:
    - rozwinięcie wyobraźni
    - rozpoczęcie kreatywnego myślenia
    - zakochanie się w książce i/lub jej bohaterach
    - posiadanie własnego zdania
    - wzrost elokwencji i zasobu słownictwa
    - przeżywanie więcej niż jednego życia.
    6. Jak stosować lek: dawkowanie leku i czas przyjmowania należy skonsultować z magomedykiem.
    7. Nie stosować u osób uczulonych na muchy siatkoskrzydłe!

    OdpowiedzUsuń
  59. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  60. Przepis na wywar "Vita Vivet Multis"("żyj wieloma życiami").
    Oto, czego potrzebujesz:
    - woda miodowa; jest podstawą do warzenia eliksiru, ma złotą barwę, nadaje słodki smak,
    - strona niezapisanego pergaminu; dzięki niej człowiek będzie się witał z kolejnymi książkami jak ze starymi przyjaciółmi,
    - 5 kropli czarnego tuszu; sprawią, że dana osoba nie oderwie się od treści książki, póki jej nie skończy, jak i zapobiegają dostania oczopląsu po dłuższym czasie czytania,
    - 2 korzenie fruwokwiatu; maksymalnie pobudzają ludzką ciekawość oraz wyobraźnię,
    - 1 błyszcząca fasolka pykostrąku; pobudza w czytelniku chęć przeżywania wielu przygód,
    - 1 figa abisyńska - pozbawia całe ciało uczucia zmęczenia i spięcia.

    Podgrzewaj kociołek wypełniony sześcioma chochlami wody miodowej, aż do momentu wyczucia słodkiego zapachu w powietrzu. Dodaj pergamin wraz z pięcioma kroplami czarnego tuszu, po czym mieszaj je tak długo, aż oba składniki rozpuszczą się w wodzie. Gdy z wywaru będą unosić się złote kłęby pary, to znak, by dodać korzenie fruwokwiatu. Po ich dodaniu, wywar w ciągu 30 minut zmieni barwę na brązową. Znów podgrzej kociołek, tak, by wywar zaczął bulgotać, a następnie wyciśnij cały sok z figi abisyńskiej i dodawaj go stopniowo na powstające bąbelki. Całość wymieszaj powoli 4 razy zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, po czym odstaw go na godzinę(najlepiej do biblioteki, by przesiąknął zapachem starych ksiąg).
    Gotowy eliksir powinien mieć barwę pergaminu oraz muszą być widoczne ciemne, skaczące wewnątrz płynu iskierki. Zalecana dawka na jedną osobę: średniej wielkości pucharek.

    obserwuję jako Jagix Bonk :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Eliksir Książkowy - rzecz prosta,
    każdy temu zadaniu sprosta.
    Wpierw weź cynowy kociołek
    i rozkrusz suszony fiołek.
    Wsyp ten proszek do naczynka,
    zalej wodą, zakręć młynka.
    Zagotuj to wszystko razem.
    Dogadaj się z pegazem -
    niech ci da włos z ogona -
    mikstura będzie czerwona.
    Teraz zamieszaj w prawo,
    ciecz ma wyglądać rudawo.
    Odstaw aż do wystygnięcia -
    masz chwilę do odpoczęcia.
    Teraz wypij łyżkę cieczy -
    eliksir twą duszę uleczy.

    OdpowiedzUsuń
  62. Podstawą eliksiru książkoholika są kartki wykonane z drewna dębowego. Należy je rozpuścić w kociołku wypełnionym do połowy tuszem zmieszanym z esencjami z nowych i starych książek (w dowolnych proporcjach). Dalej należy dodać szczyptę zielonej herbaty, kawy lub czekolady (wedle uznania można wybrać każdy z wymienionych składników - oddzielnie lub razem). Działanie eliksiru zdecydowanie wspomoże niewielka ilość sierści kota domowego. Mikstura otwiera umysł, poszerza horyzonty i wywołuje pozytywne emocje. UWAGA Nadmierne użycie może powodować uzależnienie, z którego nie uleczy Cię żaden eliksir ani zaklęcie!

    OdpowiedzUsuń
  63. Eliksir Philobiblon.
    Składniki: trzy gęsie pióra, uncja sproszkowanego pergaminu, litr inkaustu, szczypta wanilii do smaku. Całość włożyć do glinianego garnca i wolno gotować mieszając odwrotnie do ruchu wskazówek zegara tak długo, ile wymaga wypowiedzenie po stokroć magicznej inkantacji. Magiczna inkantacja: inwokacja do muz o następującej treści: "Muzy łaskawe, co patronujecie twórcy, nauce oraz sztuce wszelkiej, w onej godzinie spójrzcie na swe dziecię i je natchnijcie, dajcie mocy wielkiej. Umiłowanie ksiąg niech wet nastanie, niech philobiblion wszędzie wnet panuje, niechaj tu przetrwa wszystkich ksiąg kochanie. Na miłośnika ksiąg niechaj mianuje eliksir ów każdego śmiałka, co go wypije. Niechaj ta gorzałka miłość do ksiąg zafunduje." Sposób stosowania: łyżeczka eliksiru tuż przed lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  64. Eliksir Librorum Amorum
    Składniki:
    - smocza krew - dla pokochania literatury fantastycznej
    - 6 liści lubczyku - dla pokochania romansów
    - jeden cały skarabeusz - dla pokochania literatury historycznej
    - syrop z ciemiernika czarnego - dla pokochania literatury obyczajowej
    - kły węża - dla pokochania horrorów
    - tułów ważki - dla pokochania kryminałów
    Wykonanie:
    Wymieszać w kociołku smoczą krew z syropem z ciemiernika. Pozwól im gotować się chwilę na wolnym ogniu. W tym samym czasie ubij na proszek ważkę, kły węża i skarabeusza i dodaj razem z liśćmi lubczyku. Wywar winien gotować się przez godzinę i stać całą noc. Następnie delikwentowi antyksiążkowemu dodać ni mniej, ni więcej cztery krople eliksiru do porannego napoju.

    Obserwuję na fb jako Aleksandra Vanish Łaniszewska

    OdpowiedzUsuń
  65. Eliksir na ksiązkoholizm jest procesem niezwykle trudnym i czasochłonnym. W zależności od osoby, na której go wypróbujemy, możemy otrzymać różne reakcje i efekty uboczne. Ale nie martwcie się, moi kochani, w najgorszym wypadku staniecie się uzależnionymi od druku, myślącymi logicznie istotami. Spokojnie, to nic groźnego, niektórzy nawet uważają to za wielką zaletę i przekazują ją swoim dzieciom w dawkach ciut wyższych niż normalnie jest zalecane. Ale wracając do tematu, do takiego eliksiru wystarczy kilka dobrych tytułów, grupka osób uzależnionych od czytania, z którą można podzielić się wrażeniami, tuzin ciekawych bohaterów i ok pięciu przyciągających oko okładek. Top powinno wystarczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Eliksir Bibliofilus Totalus.
    Do sporządzenia eliksiru potrzebne są następujące składniki:
    2 krople krwi jednorożca
    Szczypta zmielonej suszonej łuski smoka
    2 szczypty pyłu z piór feniksa
    Szczypta kurzu z najgrubszej księgi z biblioteki
    Wywar z magicznych papirusów.
    Wszystkie składniki należy przygotować w bibliotece, w złotym kociołku, mieszając wyłącznie piórem gęsim.
    Bazę eliksiru stanowi wywar z magicznych papirusów. Należy go podgrzać do temperatury gorącego bestsellera, czyli ok. 350 stopni. Do niego należy dodać krew jednorożca i ostudzić do temperatury 280 stopni. Dopiero potem dodać szczyptę z łusek smoka i piór feniksa. Trzymać na ogniu przez 30 minut, cały czas mieszając. Po upływie tego czasu zgasić ogień i wystudzić do temperatury 50 stopni. Wtedy można zebrać kurz z księgi, najlepiej w świetle księżyca. Tylko uwaga na wilkołaki przebywające w bibliotece ;-). Kurz należy wsypać do wywaru lewą ręką, recytując przy tym najlepszy, najmądrzejszy cytat z książki, jaki się zna. Na koniec wykonać 10 obrotów gęsim piórem w wywarze. I gotowe!
    Najlepsze działanie eliksiru obserwuje się, gdy jest on przygotowywany w trzecią sobotę miesiąca.
    Żeby eliksir zadziałał na wybranej przez nas osobie, wystarczy upuścić 4 krople na dłonie tej osoby. Zaraz po tym powinniśmy zobaczyć go biegnącego do biblioteki lub księgarni.

    Lubię fanpage jako Maja Bukowska.

    OdpowiedzUsuń
  67. Eliksir książkoholika tzw. Eliksir "Tus Sueños" (Twoje Marzenia/Sny)
    Składniki:
    0,5 kg powieści
    100 dag noweli
    25 dag wierszy
    6 zakładek
    4 pudełka chusteczek
    2 kubki kakao
    3 tabliczki czekolady
    Wykonanie:
    Do kakao dodać wszystkie składniki i wymieszać z uśmiechem na twarzy, myśląc o ‘tej jedynej’ książce. Następnie czekoladę pokruszyć, wspominając ukochaną parę, powoli wsypywać do roztworu, rozważając o ulubionym bohaterze. Na koniec wszystko zmiksować, wymieniając na głos jak największą ilość książkowych mężów. Podawać jako małe co nieco na poprawę humoru w kubku książkoholika.

    OdpowiedzUsuń
  68. Eliksir książkoholika

    Nalej dwa pucharki wody do kotła, dodaj dwa całe woreczki czarnej herbaty i ulubioną zakładkę do czytania. Mieszaj aż składniki zmiękną i dolej płynnej skocznej fasolki by wszystko się rozpłynęło. Do sporządzonej mikstury dodaj szron z okna (jeśli nie masz-może być z lodówki), kawałek ukochanego koca 1mx1m, całą cytrynę bez obierania i kilogram cukru do smaku. Wywar połóż pod lampą grzewczą. Po godzinie eliksir jest gotowy do spożycia. Zaleca się- wypić go o północy, pod kocem z ulubioną książką i w ciepłych skarpetach! Smacznego! :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Drogi człowieku, czarodzieju, skrzacie, charłaku, duchu, olbrzymie lub kimkolwiek innym jesteś; przedstawiam Ci najwspanialszy, najsilniejszy, najszybciej i najdłużej działający, najlepszy eliksir, jaki kiedykolwiek powstał - POTIO VIVIDAE IMAGINATIO (WYWAR ŻYWEJ WYOBRAŹNI)! Jeśli właśnie zastanawiasz się, co to jest, już Ci tłumaczę...
    Wywar Żywej Wyobraźni to napój, który sprawia, że KAŻDY staje się książkoholikiem, a co za tym idzie - porzuca wszelkie niepotrzebne czynności na rzecz czytania.
    Aby eliksir zadziałał, będziesz potrzebował kilku niezbędnych składników, tj.: po jednej książce każdego gatunku, jedną ulubioną książkę, jedną ulubioną sagę książek, 1/3 Twojej miłości do czytania (bądź czyjejś, jeśli takowej nie posiadasz), po szklance 3 napojów, które najczęściej pijesz, 5 włosów z ogona jednorożca, 100 ml smoczej krwi, wybuchowy płyn z 1 rogu buchorożca (sprawi, że Twoja miłość do książek będzie nieprzewidywalna jak bomba), 1 fasolkę Sopophorusa, odrobinkę atramentu, czystą kartkę papieru (dla zwiększenia wyobraźni) oraz szklankę esencji bibliotecznej.
    Chciałbyś wiedzieć, jak uważyć ten magiczny wywar? Otóż wszystkie składniki umieść w kociołku z gliny. Podgrzewaj, aż dodatki zwierzęce się stopią, a następnie wlej litr wyobraźni (pobranej od Ciebie bądź innego stworzenia). Mieszaj powoli i spokojnie, co 4 obroty zmieniając kierunek. Pamiętaj, by cały ten czas mieć aktywną wyobraźnię, w przeciwnym razie eliksir nie zadziała!
    O godzinie 24:00 spożyj pół szklanki wywaru, koniecznie w bibliotece lub księgarni, pod ciepłym kocem, recytując ulubiony cytat z książki.
    Potio Vividae Imaginatio zacznie działać już po 10 minutach od spożycia, lecz tylko wtedy, jeśli po przyrządzeniu go będzie on miał barwę najpiękniejszej książki świata, zapach starej biblioteki i nowej lektury.
    Drogi człowieku, czarodzieju, skrzacie, charłaku, duchu, olbrzymie lub kimkolwiek innym jesteś; jeśli jeszcze się nie domyśliłeś, Wywar Żywej Wyobraźni możesz użyć zarówno na sobie, jak i na każdym innym. Pamiętaj jednak, że na ten eliksir nie ma antidotum, a jego skutki są nieuleczalne. Wywołuje on nagłą, niepojętą miłość do czytania, pragnienie pochłaniania coraz to większej ilości książek, pobudzenie wyobraźni, przywiązanie do bohaterów.
    Jeszcze jedną ważną uwagę Ci powiem, jeśli zdołałeś to przeczytać, wiedz, iż jesteś istotą o dobrym sercu, która w głębi duszy nie widzi świata poza czytaniem; ciesz się zatem, stworzenie drogie, gdyż zapewniam Cię, że przy tworzeniu tego przepisu czuwały najznamienitsze czarownice świata, pilnując, by odczytać go mógł tylko ktoś wyjątkowy!


    Obserwuję jako Nicola Latała

    OdpowiedzUsuń
  70. Wiedźma już dawno sporządziła taki eliksir!
    Sporządzamy eliksir na bazie wkładki z ulubionej ksiązki i gotujemy przez 15minut. Następnie dodajemy wywar ze słowa i posiekane 3 zakładki - mieszamy Wiedźmową Miotłą do chwili aż eliksir zmieni kolor na niebieski. Teraz musisz dodać 5g cytatów oraz włókno z koca - gotować przez 10min. W tym czasie w osobnej miscecze wymieszaj Wiedźmową Miotłą ze sobą: przyprawę z ciekawości, zmikronizowaną adrenalinę, szczyptę poczucia humoru i zalej to ekstraktem z wyobraźni. Tak przygotowaną, gęstą masę dodaj do gotującego sie eliksiru. Na koniec dodaj do całości 1g marcepanu, 2 krople olejki książkowego i bardzo powoli i delikatnie dodaj podmuch emocji stale mieszając Wiedźmową Miotłą.
    Kiedy eliksir wystygnie dodaj łzę książkoholika - jest to najcenniejszy produkt, jeśli dodasz ją zbyt szybko eliksir się zważy - mieszaj Wiedźmową Miotłą w celu rozprowadzenia produktu po całym eliksirze.
    Uwaga! Eliksir zadziała tylko wtedy kiedy został sporządzony z dobroci serca, w dobrej wierze i dzięki dobrym intencjom. Wszystkie nieszczere i negatywne zamiary sprawią, że osoba sporządzająca eliksir dostanie trwałej amnecji ksiązkowej - zapomni o wszystkich przeczytanych ksiązkach. Eliksir ma swoje magiczne moce tylko przez godzine po sporządzeniu.

    OdpowiedzUsuń
  71. Aby sporządzić eliksir książkoholika, na początek do dużego kociołka wrzuć jedną, lub kilka dobrych książek (na przykład serię Harry'ego Pottera). Jest to podstawa wywaru. Następnie dodaj odrobinę chęci, bez których mikstura nie zadziała. Czas jest kolejnym, niezmiernie ważnym i często trudnym do zdobycia składnikiem. Można go znaleźć wieczorami lub późnymi popołudniami. Dodaj go, ile tylko znajdziesz. Do tego dodaj szczyptę wyobraźni (potrzeba jej tylko ociupinkę - po zażyciu napoju jej ilość w organizmie wielokrotnie wzrasta). Później dodaj filiżankę lubianego przez osobę zażywającą eliksir napoju. Kawa zwykle jest najodpowiedniejsza, bo dzięki niej można spędzać całe noce przy książkach. Aby nadać wywarowi piękny aromat, dodaj łyżkę esencji zapachu książek. Następnie mieszaj wszystkie składniki, dopóki się nie zagotują. Przelej do ładnego kubka, aby zachęcić delikwenta do wypicia. Podaj mu pod pretekstem wspólnego podwieczorka i gotowe! Gwarantuję, że po wypiciu eliksiru każdy zapała do książek miłością bezgraniczną.

    OdpowiedzUsuń
  72. Eliksir Amorlibria
    Miedziany kociołek (rozmiar 5) napełnij w 1/3 stronami swoich ulubionych książek. Zalej miodem pitnym I zamieszaj 8 razy przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Wsyp do środka posiekane pazury smoka i zagotuj różdżką zawartość. Kociołek pozostaw przy rozpalonym kominku i codziennie przelewaj do niego swoje emocje i przemyślenia wynikające z czytania (tak jak do myślodsiewni). Po 48 dniach zawartość zamieszaj 15 razy zgodnie z ruchem wskazówek zegara (wywar powinien zmienić barwę z ciemnożółtego na bladoczerwony). Dodaj tabliczkę ulubionej czekolady i mieszaj rozgrzaną różdżką w ruchu przeciwnym do ruchu wskazówek zegara aż czekolada się rozpuści a znad wywaru zaczną lecieć złociste opary. Dodaj sproszkowany kamień księżycowy. Gdy Eliksir zacznie bulgotać, dodaj po 1 kropli Felix Feliscis oraz amortensji. Ostatni składnik to najsilniejsze wspomnienia związane z czytaniem książek. Po dodaniu go, mieszaj wywar przez przynajmniej 10 minut, do czasu uzyskania głęboko bordowej barwy. Eliksir jest od razu gotowy do spożycia, efekty po wypiciu jednej fiolki utrzymują się do końca życia.

    OdpowiedzUsuń
  73. Dwie uncje pasji, trzy krople zapomnienia, dwa i pół funta wyobraźni, w tyglu zmieszaj człeku drogi. Zapach papieru - koncentrat dodaj, coby nie przedobrzyć jednak uważaj. Podgrzej żarem przygody, nie gotuj jednak, bo zapomnienie się ulotni. Wywar odstaw i miarkę tuszu drukarskiego dodaj, zmieszaj ze snu brakiem. Pastę z marzeń spełnienia, smutku, gniewu, miłości i radości ulep, w wywarze z rozczarowań i sekretów rozpuść, do eliksiru dodaj. O uzależnieniu nie zapomnij (to istotny składnik), ilość jego sam wylicz, w zależności od oporów przez nieczytającego stawianych. Wywaru kapkę do herbaty wlej i delikwenta uracz. Pamiętaj jednak, bo ważne to dość! Koc przygotuj i książek garść, przeto człek eliksirem uraczony, nowym się jestestwem stanie.

    OdpowiedzUsuń
  74. Zgłaszam się jako Klaudia Zegarek


    Eliksir FIERI LECTOR (z łac. stać się czytelnikiem).
    Przygotowanie takiego eliksiru wymaga dużej wiedzy i doświadczenia, gdyż czarodziej po ukończeniu Hogwartu może go dopiero uważyć ( wyjątkiem jest Hermiona Granger, której udało się to we wczesnych latach szkolnych).
    Najpierw nastawiamu duży kociołek na ogniu i po kolei dodajemy:
    - 1 sproszkowana strona ze starej książki (spokojnie, po jej wyrwaniu zastąpi ją w magiczny sposób kolejna-identyczna)
    - 2 pióra feniksa (musi być zgubione przez niego, ponieważ wyrwane specjalnie na eliksir nie zadziała)
    - 3 sproszkowane korzenie Asfodelusa
    - 4 smocze łuski
    - 5 cali pergaminu
    - 6 kropel czarnego atramentu
    - 7 kropel esencji zapachu książki.
    - dodatkowo można dodać szczyptę bezsenności, śmiechu i wzruszenia.

    Gotujemy wszystko razem mieszając 7 razy w prawą, a potem 8 razy w lewą stronę.
    Następnie należy znaleźć wygodne miejsce pod ciepłym kocykiem, a w pobliżu powinna się znajować ulubiona herbata, kawałek czekolady, jakaś książka i zakładka (opxjonalnie zapalona świeczka). Napar ten pijemy po wschodzie księżyca, gdyż tylko wtedy zadziała. Osobę po jego spożyciu natychmiast ogarnie ogromna chęć czytania.

    Skutki uboczne:
    - powiększenie wyobraźni
    - chęć poznawania świata i odkrywania nowych przygód
    - przeżywanie losóew bohaterów książkowych
    - wyższe rachunki za światło z powodu czytania nocą ;)

    P. S. Podane liczby nie są przypadkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Hokus pokus, czary mary,
    dziś magicznie to zmieszamy.
    Wywar będzie bardzo srogi,
    czas jest wybrać nasze drogi,
    i tak ksiązkoholika stworzyć,
    przed literową władzą ukorzyć.

    Szczypta wiedzy, garstka liter,
    niech się nikt tu dziś nie szczypie.
    Rosół jest ugotowany,
    dobrą książką przyprawiany,
    która dzisiaj starta była,
    na tej tarce, co się zmyła.

    Różdżką macham jak pojebus,
    co się spóźnił dziś na bus.
    Całość wrzucam tak do kotła,
    i pomaga mi w tym miotła,
    bo to nasze czarowanie,
    książkoholika powstawanie.

    Garść zakładek wnet ląduje,
    garść fantazji dogotuję.
    Wyobraźnia i oddanie,
    całonocne też czytanie,
    rusza szybko do kociołka,
    i dwie krople są z niziołka.

    Masa ciepła, czekolady,
    pióro sowy nie da rady,
    więc ich garść tam szybko wrzucam,
    lecz dziś Tobie nie narzucam,
    bo najlepiej sam doprawisz,
    czym się szybko tam ubawisz.

    I na koniec dodać trzeba,
    bo inaczej będzie bieda,
    dużo czasu i pianek,
    herbaty pokaźny wianek,
    kawy najlepiej zmielonej,
    pokaźnie tak w kosmos wystrzelonej.

    Uzależnienie na szybko dodane,
    w pucharze srebrny podane.
    A całość nam pięknie zamyka,
    żelkowy posmak co nie zanika :).
    Przepis jest też okraszony,
    zapachem wanilii - taki szalony :D.

    OdpowiedzUsuń
  76. Nocą, gdy północ na zegarze wybije
    "Eliksir Książkoholika"spowijesz.
    Weź kociołek swój najogromniejszy
    Wlej mleko, dodaj wrzos najbujniejszy.
    Dodaj szklankę wyobraźni i szczyptę magii,
    Wrzuć po łyżce własnego zdania i odwagi.
    Dodaj skrzydła motyla i korzeń mandragory
    Szklankę dobrych książek i dwa meteory.
    Mieszaj energicznie i zaklęcie wyszeptaj:
    "Abrakadabra, od dziś po świata kres
    Książkoholikiem stajesz się"
    Oto na książkoholika jest recepta.

    OdpowiedzUsuń
  77. "HUBAKUM CZYTNIK"

    Składniki:
    *Średniej wielkości garnek (koniecznie z pasującą pokrywką)
    *3 szklanki mleka
    *Miękka okładka książki
    *Liść kozieradki
    *Łyżeczka wywaru z pokrzywy
    *Łyżka nierafinowanego oleju kokosowego
    *Aromat cytrynowy

    Sposób przygotowania:
    Do Garnczka wlewany mleko i czekamy aż zacznie się gotować. W tym czasie z okładki książki wycinami 4 niewielkie serduszka i dorzucamy do gotującego się mleka. Potem dodajemy kolejno pozostałe składniki, cały czas uważnie mieszając i pilnując aby się nie przypaliło. Po dodaniu ostatniego składnika odstawiamy na bok, przykrywamy pokrywką aby eliksir się zaparzył. Po ok. 30 minutach można go spokojnie używać, ważny przez ok. 72h.
    Zainteresowanej osobie podajemy w formie zwykłej nalewki, koniecznie wypowiadając słowa "NA ZDROWIE DO DNA" :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  79. Élixir Livresque - Eliksir Książkowy

    Składniki:
    2 porządne gadki poważanych booktuberów,
    3 metry nawijanki (paplaniny o ukochanych bohaterach książkowych twórcy nawijanej od wschodu do zachodu słońca),
    1 naprawdę dobra książka,
    2 garście wolnego czasu,
    Szczypta spokoju,
    Łyżeczka skupienia.

    Sposób przygotowania:
    1. Rozpuścić nawijankę w promieniach najdłuższego dnia roku.
    2. Zaaplikować obiektowi gadki booktuberów, stopniowo dolewając nawijanki. Odczekać do następnego dnia.
    3. W tym czasie wymieszać spokój, wolny czas i skupienie i odstawić do zamrażarki.
    4. Po odczekaniu podać obiektowi książkę. W czasie, gdy będzie ją oglądał, posypać go wcześniej przygotowaną mieszanką.
    5. Pozostawić obiekt samemu sobie, skontrolować dopiero nazajutrz.

    OdpowiedzUsuń
  80. Jak stać się książkoholikiem? Oto eliksir o nazwie "Rescue me, Book!"
    Składniki:
    - dwójka małych dzieci,
    - zmęczony po pracy mąż,
    - stale panujący w domu bałagan,
    - stos prasowania,
    - nawarstwiające się obowiązki domowe,
    - brak możliwości swobodnego (bez dzieci) wyjścia z domu,
    - złudzenie, że uczestniczy się z "Dniu Świstaka", bo co dzień dzieje się to samo,
    - koleżanki przebywające za granicą lub mieszkające gdzieś daleko

    Gdy te składniki łączą się, mieszają i są nieodłącznym elementem codziennej egzystencji zaczyna się szukać drogi ucieczki, jakiejś przestrzeni wyłącznie dla siebie. Ma być łatwo dostępna, tania, rozrywkowa, pochłaniająca. Tak trafia się na książki i one sprawiają, że świat staje otworem, wszystko jest możliwe, możesz być kim tylko zapragniesz, a emocje pobudzają i dodają kolorytu w oczach :) Eliksir "ucieczki w książki" zaczyna działać. Już przepadłaś...książkoholiczko! ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Jak zrobić z laika książkowego mola,
    Jak zakochać go w tym, literackim wirze,
    By mu bliższa stała bohatera dola?
    Przyjdź mi dziś z pomocą, mocy eliksirze!

    "Itteri sagita" - wywar, który służy
    Ku wysłaniu strzały z najtrwalszej dziś miedzi,
    Lecz nie bez powodu zwie się go "Strzałą podróży",
    gdyż w kocioł wrzucona, ducha czytelnika nawiedzi.

    Następnie, gdy muśnie dotykiem ją człowiek,
    W głowie otrzymuje nowy obraz świata,
    O swych czytelniczym hobby wnet się dowie,
    Uznając bohatera książki mianem brata.

    Wcześniej jednak eliksir w swym kociołku średnim
    Przygotować trzeba (najlepiej w cynowym),
    A wywar swój gotować powinno się w te dni,
    W które okna świszczą wiaterem grudniowym.

    Do wnętrza naczynia wrzucić w kolejności
    Składniki podane w poniższym przepisie,
    By zachować względne poziomy czystości,
    Radzimy obierać, łuskać, ścierać w misie.

    Olejku różanego - max. pół buteleczki,
    Do niego 5 jagód z jemioły dobierzesz,
    Wraz z kolcami róży (2 i pół łyżeczki!)
    Rozgniatać na masę kamiennym moździerzem.

    Gdy płyn ten już barwę nabierze fioletu,
    Dorzucisz kieł węża - lecz małej wielkości.
    Nie przesadź z ilością - nadmiar go, niestety,
    Spowoduje pewnie ból głowy i mdłości!

    Potem liście fruwokwiatu podrzyj na fragmenty
    I wrzuć do pozostałej części, wciąż mieszając,
    By dać strzale do fruwania, ot większej zachęty
    - pilnuj, by kociołek się ogniem nie zajął!

    Jednakowoż podgrzewaj go do parowania:
    Wywar wewnątrz powinien być płynny jak napój
    - wtedy i ochota większa do czytania!
    (a wcześniej zmiel i dosyp dyptamu dla smaku).

    Gdy dotrzymasz ostrożnie całej procedury,
    Przyjdzie czas na wrzucenie strzały wprost do kotła:
    Bądź czujny, by nie rozlać ni grama mikstury,
    Bo nigdy nie wiadomo, co Cię może spotkać.

    Jeśli wrzucisz strzałę, wytrwaj trzy kwadranse,
    Aż odbędzie lot ku książkowym natchnieniom
    I trzymaj się w tym czasie od kotła z dystansem,
    By dać upust w pełni czytelniczym marzeniom!

    O cny eliksirze, wspomóż, daj posłużyć
    Się światu w tworzeniu nowego czytelnika,
    Daruj siłę potrzebną, o"Strzało podróży",
    Niech z Tobą się obudzi moc książkoholika! :)

    OdpowiedzUsuń