poniedziałek, 17 października 2016

Oliver Bowden - "Assassin's Creed. Podziemie"


Autor: Oliver Bowden
Tytuł: Assassin's Creed. Podziemie
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 16 marca 2016
Liczba stron: 472
Ocena: 7/10

Opis:

Zhańbiony asasyn. Tajny agent. Misja - odkupienie.
Londyn, rok 1862. Rewolucja przemysłowa trwa, powstaje pierwsza podziemna kolej. Kiedy w tunelu zostaje znalezione ciało, rozpoczyna się najnowszy, zabójczy rozdział odwiecznej wojny między asasynami a templariuszami. Działający potajemnie asasyn skrywa mroczne sekrety. Jego misją jest pokonać templariuszy i pozbawić ich pełnej kontroli nad stolicą narodu.Wkrótce Bractwo dowie się, że jest to Henry Green, mentor Jacoba i Evie Frye. Ale teraz jest on po prostu Duchem.


Recenzja:

   Jakiś czas temu pisałam dla Was recenzję Assassin's Creed. Pojednanie,  przy okazji właśnie tego tekstu obiecałam Wam, ale przede wszystkim sobie, że na pewno sięgnę po poprzedzające tę książkę części, ale tak się oczywiście nie stało. Teraz pojawia się kolejna część, a ja dalej dotychczas przeczytałam tylko tą jedną. No nic, ochoczo zabrałam się za Podziemie i dzisiaj powiem co nie co o tej pozycji.

Rok 1862, Londyn. Odwieczna wojna między asasynami i templariuszami trwa. Teraz kiedy w tunelu, pierwszej podziemnej kolei zostaje znalezione ciało, wojna przybiera wyrazy. Zhańbiony asasyn, próbuje pokonać templariuszy. Dla wszystkich jest po prostu Duchem.

Jak wiadomo, z książkami Assassin's Creed jest tak, że najpierw powstaje gra, a dopiero potem książka. Ja nie jestem fanem gier i raczej nie często gram w cokolwiek, dlatego w moim przypadku porównywanie fabuły z grą nie ma jakiegoś większego sensu, bo najzwyczajniej się na tym nie znam. Ale za to mogę się skupić wyłącznie na samej książce.

Myślę, że moja ocena mogłaby być trochę wyższa,ale zdecydowanie zawiodłam się na zakończeniu. Spodziewałam się czegoś mocnego, co mnie zaskoczy i wbije w fotel... a skończyło się bardzo średnio.

Z racji tego, że to jest dopiero druga książka z tej serii, którą czytam, nie mogę stwierdzić czy autor pisze na takim samym poziomie co wcześniej, ale chyba mogę stwierdzić, że poprzednia książka trochę bardziej mi przypadła do gustu, choć nie twierdzę, że ta jest zła.

Assassin's Creed nie należy do książek, z którą można usiąść i przeczytać na raz. Przynajmniej w moim wypadu, wymaga to więcej czasu, zanim się wdrążę w historię i mocno wciągnę, to zazwyczaj mija trochę czasu. W tym przypadku nastąpiło to dosyć szybko i juz koło pięćdziesiątej strony byłam pochłonięta lekturą.

Z głównym bohaterem miałam takie trochę słodko-gorzkie relacje. Z jednej strony rozumiałam go i dlaczego to wszystko robi, a później przychodził taki moment, że bardzo się nie lubiliśmy. Jednak z czystym sercem mogę przyznać, że bilans jest jak najbardziej na plus i lekturę zakończyłam z tymi bardziej pozytywnymi odczuciami. Co do pozostałych postaci to raczej miałam stosunek obojętny.Nie były to jakoś wybitnie skonstruowane postaci, które zapadałyby na długo w pamięć, ale też nie były bardzo złe, tak żebym nie miała ochoty książki czytać.

To co najbardziej podoba mi się w tej książce to klimat jaki stworzył autor. Jest mrocznie i tajemniczo i tak, że chce się przewracać kolejną stronę. Dzięki bardzo obrazowemu pisaniu, czułam się jakbym była uczestnikiem wszystkich wydarzeń, który stoi z boku i obserwuje. Wydaje mi się, że to za sprawą stylu jakim posługuje się autor. Nie jest on zbyt prosty ale przy tym bardzo ciekawy i barwny. 

Dla wszystkich, którzy nie znają jeszcze tej serii to mówię, że śmiało możecie zacząć od którejkolwiek bo nie będziecie mieć problemu z przeczytaniem jej. Do tego to świetne graficznie okładki, które wyglądają nieziemsko, zdecydowanie kuszą.

Nie wiem czy jest sens pisać, że na pewno się zabiorę za wcześniejsze książki z tej serii, bo już raz to zrobiłam i nic z tego nie wyszło. Mogę jedynie wyrazić chęć do zabrania się za to, ale jak to wyjdzie to nie wiem. Teraz mogę Wam polecić przeczytanie tej książki bo warto, tym bardziej jeśli lubicie gry z tej serii, a przecież gdzieś na horyzoncie szykuje się film.

Z gorącymi pozdrowieniami,
Klaudia.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz