niedziela, 14 sierpnia 2016

Sherman Alexie - "Absolutnie prawdziwy pamiętnik"

Autor: Sherman Alexie
Tytuł: Absolutnie prawdziwy pamiętnik
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2016
Ilość stron: 318
Ocena: 10/10

Opis:

Nastoletni Arnold Spirit wiedzie nudne życie w zabiedzonym rezerwacie Indian Spokane, rysując karykatury, dowcipne historyjki komiksowe i wspólnie ze swoim rówieśnikiem, przyjacielem o imieniu Rowdy, komentuje prześmiewczo codzienne sprawy. Kiedy jeden z nauczycieli namawia Arnolda, aby koniecznie zaczął dążyć do lepszej przyszłości i uciekł od otaczającej go beznadziei, Arnold przenosi się do szkoły w mieście i natychmiast staje się wyrzutkiem we własnej społeczności oraz dziwadłem wśród nowych znajomych.
Arnold przeżywa typowe rozterki nastolatka, czasami odnosi triumfy, kiedy indziej zaś ponosi porażki, a jego pamiętnik staje się uniwersalną kroniką dorastania chłopca, który próbuje przeciwstawić się losowi.


Recenzja:

Zabawna, błyskotliwa, wciągająca, pouczająca. To jedynie kilka z niewyczerpanej puli epitetów, którymi mogłabym opisać tę jedyną w swoim rodzaju książkę. 

Obudziła u mnie sentymentalne emocje, wciągając z powrotem w świat takich postaci jak Mikołajek czy Greg Heffley. W ich przygodach zaczytywałam się za dzieciaka i to od tych książeczek zaczęła się moja przygoda z literaturą. "Absolutnie prawdziwy pamiętnik" to taka sama ciepła opowieść o zwyczajnym chłopcu, która wskakuje na jeszcze wyższy poziom, ponieważ śmiech, który wywołuje, często wyciska również łzy. To prawdziwa słodko-gorzka powieść o wielkich ambicjach i monstrualnych przeciwnościach losu. Nie jest to naiwna opowiastka, a relacja z prawdziwego życia.

Częściowo autobiograficzny utwór Shermana Alexie wywołuje skrajne emocje. Uczy, bawi, motywuje do walki o lepszy świat. Uświadamia ludzi o trudnej sytuacji osób należących do powszechnie dyskryminowanych grup etnicznych. Junior to Indianin Spokane, który staje przed niemożliwym wyborem między solidarnością plemienną a dobrym wykształceniem. Jak na tak młodego chłopaka wykazuje się ponadprzeciętną wrażliwością i inteligencją. Jednak nie jest robotem, więc w jego pamiętniku przeczytamy o każdym, najbardziej prozaicznym aspekcie życia Arnolda vel Juniora. Pisze o wszystkim z rozbrajającą szczerością, momentalnie zyskując sympatię czytelnika.     

Autor zaskakująco lekko podejmuje bardzo trudne kwestie, takie jak rasizm, przemoc domowa i ubóstwo. Przedstawia sytuację z punktu widzenia najbardziej zaangażowanej w nią osoby z zaskakującym obiektywizmem. Łamie wszelkie stereotypy. Ta niepozorna książeczka to przełomowa historia, którą porównałabym do takich fenomenów literackich jak "Sekretne życie pszczół", "Poradnik pozytywnego myślenia", "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" czy "Zabić drozda". 

"Te dzieciaki były wspaniałe. One potrafiły wszystko. I były piękne. Piękne i inteligentne. Były piękne, inteligentne i imponujące. Były pełne nadziei. Nie wiem, czy nadzieja jest biała. Wiem jednak, że dla mnie nadzieja jest jakby mitycznym stworem."

Alexie daje jasne świadectwo, że literatura młodzieżowa musi nieść ze sobą przesłanie, ponieważ nastolatkowie są szczególnie wrażliwi na wszelkie zło i należy w nich utrwalać tolerancję.  "Absolutnie prawdziwy pamiętnik" to przykład działa, które współtworzą pisarz i ilustrator w co najmniej równym stopniu. Rysunki okazały się strzałem w dziesiątkę. Podkreśliły one lekki i familijny charakter książki, a także tworzyły niezwykły kontrast z niekiedy ciężkostrawną treścią. 

Tak, ta książka jest zdecydowanie ciężkostrawna. Trzyma czytelnika długo po zakończeniu lektury, a historia wywołuje równie bolesne i niekomfortowe uczucia jak w przypadku zatrucia pokarmowego. Zatruliśmy się prawdą, która jest w tym przypadku toksyczna. Nasze dusze boleją nad faktem, że powieść okazała się zdecydowanie zbyt krótka. 

Wasza Ariada :)

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka

28 komentarzy:

  1. Na pierwszy rzut oka pomyślałam "eee nuda, przecież wolę kryminały!". Jednak po przeczytaniu Waszej opinii i nawiązaniu do Kidd, Quicka czy Lee stwierdzam że to jedna z tych książek po które sięgne w 100%! Pamiętam jakie opory stawiałam przed " pszczołami" - teraz mam za sobą więcej książek tej autorki i na samo wspomnienie robi mi sie cieplej ;)
    Ciesze się że trafiłam na Waszego bloga, bo wachlarz książek o których piszecie zadowoli nawet tak wybrednego czytelnika jak ja ;) kupuję to!
    Obserwuję jako :kozung
    Fb : Ania S-ka

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pierwszy rzut oka pomyślałam "eee nuda, przecież wolę kryminały!". Jednak po przeczytaniu Waszej opinii i nawiązaniu do Kidd, Quicka czy Lee stwierdzam że to jedna z tych książek po które sięgne w 100%! Pamiętam jakie opory stawiałam przed " pszczołami" - teraz mam za sobą więcej książek tej autorki i na samo wspomnienie robi mi sie cieplej ;)
    Ciesze się że trafiłam na Waszego bloga, bo wachlarz książek o których piszecie zadowoli nawet tak wybrednego czytelnika jak ja ;) kupuję to!
    Obserwuję jako :kozung
    Fb : Ania S-ka

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie przeżywam okres dorastania, więc ta książka jest absolutnie dla mnie. Już od małego dziecka wiedziałam co to rasizm, że nie wolno komuś dokuczać dlatego, że jest inny. Nie robiłam tego, nie czułam się dobrze, gdy ktoś przeze mnie czuł się źle. Podoba mi się, że książeczka wygląda na niepozorną, a jest ciężkostrawna, pełna emocji i pouczająca.To że książka jest tylko częściowo autobiograficzna jest jeszcze większym plusem. Czytając zastanawiamy się co tak na prawdę przeżył autor, a co jest tylko dodane w bonusie dla czytelnika. Pozycja jak najbardziej dla mnie, pomoże mi jeszcze lepiej i pewniej wejść w dorosłość.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam przygody Mikołajka to i ta książka przypadnie mi do gustu... I na 100% potrzuce ja moim dwóm dorastającym nastolatkom... Lubie gdy książka ma przesłanie, szczególnie gdy jest ona kierowana do młodzieży ale nie tylko... Bo jak sie tak głębiej zastanowić to trzeba by zacząć od rodziców... To my swoim zachowaniem, słowem i postępowaniem mamy obowiązek te nasze dzieci prowadzić w dobrym kierunku i wychować je na dobrych ludzi)! Czego sobie i innym rodzicom życzę... Dlatego książki z przesłaniem które poruszają tak ważne dziś tematy powinniśmy czytać wszyscy! Pozdrawiam :)
    Lubie i obserwuje jako wyżej wymieniona;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię książki, które niosą jakiś przekaz, poruszają ważne kwestie, zwracają moją uwagę na problemy współczesnego świata. Widzę że książka ma w sobie pierwiastek niezwykłej prawdziwości. Myślę że książkę można polecić każdemu, kto szuka właśnie takich wartości i czegoś więcej niż tylko zwykłej rozrywki. :)
    Lubię jako: Iza Wyszomirska
    Obserwuję jako: izabela81

    OdpowiedzUsuń
  6. Cenię każdą recenzję i opinię. Niestety ta pozycja mnie nijak nie przekonuje. Mikołajek to klasyka i każda próba zastąpienia to dla mnie klapa. Od razu skojarzył mi się ,,Buszujący w zbożu". Dla mnie jak ksiazka ma idee innych to juz jest słabo.
    Bardzo ciekawi mnie za co ta 10... Skutecznie odrzuciło mnie przytoczenie ,,Poradnika pozytywnego myślenia". Uważam, ze nie byla to powiesc na dychę :)
    Tu lekki charakter ksiazki tu zatrwazajace problemy współczesnego swiata. Gryzie się, oj gryzie!

    Chetnie siegne po ksiazke i mam nadzieje, ze sie pomyliłam ze swoją opinią na jej temat i temat recenzji.

    P.S. To pewnie starcze lata u mnie sie odzywaja i literatura młodzieżowa już od kilku lat mnie nie kręci! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lekka, przyjemna i... ciężkostrawna. Najlepsze połączenie, czytasz, czytasz, a po chwili się okazuje, że to co przeczytałam niesie głęboką prawdę, niewygodną, przykrą, ale jednak prawdę... Lubię takie książki, choć przyznam, że żadnego pamiętnika chłopca jeszcze nie czytałam. I wstyd przyznać, ale okładka (choć nie lubię po niej oceniać)mnie nie zachęciła w ogóle. Ale dzięki recenzji chętnie bym zajrzała do tej książki😊
    Lubię jako Anita Tanaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda nastolatką już dawno nie jestem,ale uważam,że warto po tą książkę sięgnąć. Nie ważne do jakiej grupy docelowej jest skierowana. W sumie, jeśli dla nastolatków,to widocznie jest tam wszystko wyjaśnione i omowione w prosty sposób,więc nie ma obaw,że ktoś nie pojmie tego,co autor chce przekazać.
    Ta pozycja literatury wydaje się być bardzo potrzebna,zwłaszcza,że porusza kwestie rasizmu. We współczesnym świecie,gdzie mamy najazd na Europę imigrantow( uchodźcami są do momentu przekroczenia najbliższej granicy bezpiecznego,niezagrożonego m.in.wojną państwa), jak i również przenoszenie się Polaków np.do angli,gdzie na ulicy można spotkać ludzi każdej rasy i innej kultury. Warto przypomnieć sobie,że człowiek jest człowiekiem bez względu na kolor skóry.
    Tak samo przemoc domowa,nie wiem jak jest w książce omówiony ten temat,ale pewne jest,że nie można jej ignorować,bo milczeniem dajemy ciche przyzwolenie oprawcy.
    Książka z bardzo ważnymi i potrzebnymi tematami i wnioskami! To trzeba przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Literatura młodzieżowa. Kiedyś polowało się na Niziurskiego, Siesicką, Bahdaja,. Teraz mamy inne czasy i inne problemy. Chociaż nie, wyrzutkiem można być zawsze. Inność wród młodzieży nie jest dobrze postrzegana. Młodzi są złośliwi, wiem coś o tym. Nie daj Boże , że ktoś nie jest tak bogaty jak inny, albo ma swojego ' konika' , w którym się realizuje. I jeszcze ten moment dojrzewania i kształtowania się . Oj trudny orzech do zgryzienia. Ciekawa jestem jak nastoletni Arnold poradzi sobie z przeciwnościami.G. Grzesiak.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja czuję się odrobinę za ''stara'' na tego tupu lektury :) Ale polecę ją mojemu nastoletniemu bratankowi. Myślę, że powinna przypaść mu do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooo😍😍😍to jest pozycja idealnie dla mnie! Uwielbiam stan w którym nie mogę zacząć kolejnej lektury bo emocje wciąż górują. Ekscytująca i przyjemna, oczarował mnie opis. A dzięki recenzji w ogóledowiedziałam się o istnieniu tego cuda. O kurka teraz postawiłam to ja 1 miejscu do zakupu! Okładka nie zachwyca ale liczy się wnętrze!😂 Już nie mogę się doczekać :) jeju no nie wierzę jak mogłam o niej nie wiedzieć, co za wstyd😣 Książka naprawdę mi się podoba no zakochałam się! Po prostu się zakochałam iiii dziękuję tyle mogę powiedzieć przez was wydam całe swoje oszczędności!😥

    Obserwuję jako: Izabela Szymańska

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi dość ciekawie. Przeważnie wybieram inne gatunki, jednak w tym przypadku z chęcią bym przeczytała "Absolutnie prawdziwy pamiętnik". Dodaje go do swojej wishlisty, z której później kupuje książki.
    Lubię książki, od których nie mogę się oderwać. I takie, które poruszają trudne tematy. Dzięki nim uczę się czegoś o życiu, poznaje stany, których na szczęście nigdy nie doświadczyłam i coraz lepiej rozumie sytuację innym ludzi położonych w nieciekawych sytuacjach życiowych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przygody Mikołajka i Grega Heffleya już znam. Czas poznać nastoletniego Arnolda Spirita. Sądzę, ze w przypadku tej książki będziemy sobie z córką wyrywać z rąk. Coś w sam raz dla nas - córki i matki. Niejednokrotnie namawiam córkę i młodzież, aby założyli pamiętnik i spisywali wszystko, co się dzieje. Takie codzienne obrazki, scenki, sytuacje z życia okraszone subiektywnymi emocjami. Sama kiedyś miałam mnóstwo pamiętników - takich zeszytów brulionów, na karty których przelewałam swoje emocje, przeżycia. Po latach bezcenne źródło. Pisanie pamiętników pomaga w uporządkowaniu myśli, pomaga ocalić najpiękniejsze i najbardziej bolesne chwile naszej egzystencji. Czasami pamiętnik oczyszcza, czasami zastępuje przyjaciela. Cenię książki, które jednocześnie uczą, bawią, wzruszają do łez. Coś w sam raz dla mnie i nastoletniej córki.
    Obserwuję jako Monika Płatek, lubię jako Monika Płatek

    OdpowiedzUsuń
  14. Fb: Karolina Świerad
    Książki osobiście nie czytałam, ale lubię, kiedy to co czytam nie jest przesłodzoną, wyidealizowaną historyjką, gdzie główny bohater faktycznie zmaga się z jakimiś problemami, ale cudownym sposobem znajduje na wszystko odpowiedź, zawsze udaje mu się wyjść na prostą, sprawić, żeby życie stało się lepsze. Tak się nie dzieje w rzeczywistości... No, niestety, ale bardzo duży procent książek nie oddaje tego, jakie jest życie, a dobrze by było, żeby każdy oswajał się z tym jaki na prawdę jest świat. Może aktualnie żyjemy sobie w ciepłych domkach, gdzie możemy popijać gorącą herbatę niczym się nie przejmując, a cała nasza rodzina jest zjednana i wszyscy się kochają sratatata. Książki, które uzmysławiają prawdę, to książki bardzo potrzebne w naszym społeczeństwie, dlatego myślę, że choć nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z tym utworem, to nie zawaham się tego zrobić, gdy następnym razem odwiedzę bibliotekę. Co z resztą pewnie stanie się nie długo, bo nie mam już co czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam córkę która ma 4,5 roku i uwielbia kiedy jej czytam książki i choć jest taka malutka wybiera bardzo mądre i z przesłaniem co mnie bardzo cieszy bo nie muszę w kółko czytać Kopciuszka! Kiedyś w bibliotece znalazła książkę Pani Renaty Piatkowskiej Wszystkie moje mamy, kiedy przeczytałam opis pomyślałam sobie, ze jest jeszcze za małą żeby jej czytać o obozach koncentracyjnych i holokauście ale ona przyjęła ja ze spokojem z dużą ilością pytań w tedy zrozumiałam, że dziećmi i młodzież inaczej spostrzega ten świat i świat literatury mam nadzieję że chcę do czytania tak trudnych i ważnych tematów jej nie minie! Dzięki tej recenzji dopiszę tą książkę do listy książek które sama chętnie przeczytam i które będę mogła polecić moim dzieciakom!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kamień z serca, że tytuł powieści "Absolutnie prawdziwy pamiętnik nie kłamie". Trudne życie nastolatka borykającego się ze stosem problemów, zmianą otoczenia i beznadzieją życia. Uwielbiam powieści młodzieżowe za to, że są pisane prosto i nieskomplikowanie, a jednocześnie dotykają takich tematów, które są trudne i kłopotliwe. Dzięki Twojej recenzji wiem, że nie trafię na przelukrowany pamiętniczek tylko prawdziwe przeżycia zagubionego chłopaka.

    OdpowiedzUsuń
  17. W pierwszej chwili pomyślałem "Co ta kobieta czyta", ale jak się okazało, książka nie jest nudna. Zainteresowałem się nią i na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdy byłam nastolatką czytałam bardzo dużo książek, więcej niż teraz i często przeżywałam rozczarowanie zbyt błahą lekturą. Jednak co jakiś czas trafiałam na książki z przesłaniem. Po ich lekturze byłam skłonna do refleksji, pewnych przemyśleń. Mam wrażenie, że ta książka gdybym miała możliwość przeczytania jej w tamtym momencie życia, byłaby dla mnie ważną lekcją. Teraz też z chęcią bym ją przeczytała, żeby zmotywowała mnie do działania, walki z nierównościami i dyskryminacją.
    Lubię jako Joanna Szarek
    Obserwuję jako Asia Szach

    OdpowiedzUsuń
  19. Po pierwsze - świetny pomysł na książkę! Bardzo wysoka ocena, ale jak widać, w pełni zasłużona. Narobiłam sobie ogromnej ochoty na tę książkę! Z przyjemnością po nią sięgnę i przypomnę sobie stare, dobre czasy. Poza tym już sam tytuł przykuł moją uwagę. Dopisuję ją do list MUST HAVE. ;)

    Obserwuję jako: Ania K

    OdpowiedzUsuń
  20. Jako dziecko również zaczytywałem się w przygodach Mikołajka, którego do tej pory lubię. Te książki chyba nigdy mi się nie znudzą! Po przeczytaniu Twojej recenzji jestem pewien, że sięgnę po tę książkę. Podoba mi się to, że płynie z niej głębszy przekaz. Właśnie tak powinny wyglądać porządne książki, nie tylko dla młodzieży, ale wszystkie.

    Obserwuję jako: Bartosz lauks

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię i obserwuję jako Paulina Hoppe. Chętnie przeczytam, ponieważ lubię książki, które niosą pewne przesłanie. Książki, które na długo zostają w naszej pamięci i zmuszają do zastanowienia się nad otaczającym nas światem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspomniałaś coś o Mikołajku? Wchodzę w to bez dwóch zdań. Co prawda Grega znam chyba tylko w postaci filmowej, jeśli w ogóle myślę o tym co powinnam, ale to zdecydowanie coś dla mnie. W obecnych czasach niby w każdej książce, kierowanej do nastoletniego czytelnika, autor stara się przemycić podstawowe wartości. Niestety nie zawsze to im wychodzi i kończy się na sztampowych historiach mówiących o tym jak ważna jest rodzina oraz że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Dlatego tym bardziej mam ochotę sięgnąć po tę pozycję, skoro porusza także inne, trudniejsze tematy. Ale przysięgam, że jeśli książka będzie mnie trzymać jeszcze długo po jej skończeniu, to będzie Twoja wina :)

    Obserwuję jako Łucja Kida

    OdpowiedzUsuń
  23. Absolutnie prawdziwy pamiętnik przekazuje prawdziwe oblicze zycia nastolatka w różnym srodowisku u siebie jest tolerowany po zmianie otoczenia staje sie wyrzutkiem dziwadlem napisana z wielkim przeslaniem poruszającym trudne tematy twoja recenzja zachęca do sięgnięcia po ta pozycje i przypomnienie sobie starych czasów gdzie jako nastolatka tez borykalam sie z kilkoma problemami.obserwuje na fb i bloga jako Janina Lewandowska 📚

    OdpowiedzUsuń
  24. Obserwuję jako Teresa Lechowska

    Okładka zdecydowanie zniechęca, kojarzy mi się z latami 80, wtedy były takie toporne projekty, które potrafiły zniechęcić do najlepszej książki. Jednak po przeczytaniu recenzji okazuje się, że książka jest wartościowa i zawsze na czasie. Nie ma pokolenia, które nie odrzucałoby jednostek chcących się wybić, żyć inaczej lub lepiej i zawsze takim osobom jest bardzo trudno. Jeśli mają silny charakter, wsparcie i wielkie pragnienie osiągnięcia sukcesu to dadzą radę a jeśli nie, to się to kończy różnie, czasem tragicznie. Książka z ogromnym potencjałem i przesłaniem do młodych, ucząca tolerancji i zrozumienia dla inności, jednak myślę, że taka lekcja nie tylko młodym się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  25. Stworzono tak wiele pamiętników dla młodzieży. "Pamiętnik księżniczki", "Pamiętnik nastolatki". Nie sądzę jednak, żeby wnosiły one do życia coś więcej poza rozterkami miłosnymi. To pierwszy absolutnie prawdziwy, dydaktyczny, kreatywny, śmieszny i twórczy pamiętnik z jakim miałam do czynienia. Wspaniałe jest to, że porusza tematy niby oczywiste a jednak rzadko poruszane. O których wielu dorosłych nie mówi. A skoro nawet my nie wykazujemy pewnych postaw to jak mają się od nas uczyć dzieci?

    Podoba mi się sposób w jaki Sherman Alexie z dziecięcej perspektywy, w lekki sposób przedstawił młodzieńcze dylematy oddając ich prawdziwość i naturalność. Mi również przywodzi to na myśl historię Mikołajka, które są tak uniwersalne. Więc nie ważne czy dopiero wyskoczyłeś z pieluch, czy masz osiemdziesiątkę na karku - spodobają ci się i zapewnią edukacyjną rozrywkę.

    Wracając do "Absolutnie prawdziwego pamiętnika", sam pomysł na książkę już jest wspaniały. Oparty poniekąd na faktach, z nutką autentyczności i treścią, która się nie zestarzeje. Bo jak historia o chłopcu z ambicjami, który odważył się coś zrobić może być przestarzała? To wciąż ma miejsce tutaj, w domu obok, w innym kraju. Jest wiele dzieci, młodzieży, dorosłych, którzy chcą zmienić swój los.
    wielkie 'tak' tej książce.

    Obserwuję jako Malwa

    OdpowiedzUsuń
  26. Super książka dla nastolatków i ich rodziców by lepiej ich poznać. Gdy jako nastolatka prowadziłam pamiętnik i często w dorosłym życiu wracam do zawartych tam zapisów to mam naprawdę ubaw po pachy. Nastolatka dziwiło wiele rzeczy nawet najmniejszy wybór czy dzisiaj założyć białą czy czarną bluzkę był poważnym dylematem.Więc po części wie co może mu przynieść taki pamiętnik. Z drugiej strony nasza recenzowana książka porusza bardzo ważne problemy ubóstwa, rasizmu,przemocy domowej nie obce również w naszym codziennym życiu. Ubóstwo jest poważnym problemem przeważnie dzieci się naśmiewają że ubrania masz po braciach, czy z ciuchlandu nie rozumieją często co to jest nie mieć pieniędzy że nie każdy ma bogatych rodziców. Może właśnie takie dzieci które nie odczuwają empatii by na prawdę czegoś nauczyła bo teraz każdy się prześciga by mieć nowszy model telefonu, droższe buty itp. Idealna książka dla nastolatków o tolerancji i traktowaniu drugiego człowieka z szacunkiem bez względu na kolor skóry, narodowość. Zacytuje taki wierszyk o tolerancji.: Co nas czyni ludźmi?
    Język? Pochodzenie?
    Kolor skóry czy wyznanie?
    A może własne przekonanie?
    Czasem chore i zakłamane...
    Bo przecież człowiek
    To troche więcej niż ciało
    Więc nie patrz
    Bo nie zobaczysz...
    Nie słuchaj
    Bo nie usłyszysz...
    Pokochaj wszystkich ludzi
    A poczujesz jak złość
    Sie w tobie gasi...
    Bo tego czego nie widać
    i to czego nie słychać
    Można poczuć
    Bo to jest dusza... Lubię i obserwuję jako Emila Kejna

    OdpowiedzUsuń
  27. Obserwuję jako Melisa Anonim
    Lubię jako Małgorzata Bula

    "Absolutnie prawdziwy pamiętnik"... Pewnie niejedna z nas go prowadziła. Kartki takiego pamiętnika to jedyne miejsce, w którym można być całkowicie szczerym - nawet przed sobą samym.
    A takie książki o dojrzewaniu (przede wszystkim emocjonalnym) i o problemach dziecięco/nastoletnich - czy to podobnych do moich, czy wręcz przeciwnie - sama pochłaniałam kiedyś z wypiekami na twarzy. To były mądre książki, tzw. "życiowe", z przesłaniem. Nie płytki, odmóżdżający chłam, jak wiele książek na rynku adresowanych do współczesnej młodzieży, która ma do życia nastawienie konsumpcyjne i roszczeniowe i której obce są najważniejsze życiowe wartości takie jak szacunek, tolerancja, przyjaźń. Dobrze, że wśród tego zalewu tandety pojawiają się i takie perełki jak książka Shermana Alexie. A najbardziej cenne w moim odczuciu jest to, że została oparta na jego własnym życiu. Żałuję, że nie miałam możliwości przeczytania jej jako nastolatka.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń