poniedziałek, 2 marca 2015

P. Słowiński i K.K. Słowiński - "Władca piorunów"


Autor: Przemysław Słowiński i Krzysztof K. Słowiński
Tytuł: Władca piorunów. Nikola Tesla i jego genialne wynalazki.
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 2013
Liczba stron: 527
Ocena: 8/10

Opis:

Nikola Tesla przez jednych uważany był za ekscentryka i wariata, przez innych zaś za człowieka, który wyprzedził swoją epokę. Wizjoner, geniusz, szaleniec... Jak wiele nieprzeciętnych jednostek, ten genialny wynalazca, autor ponad stu patentów, poznał radość zwycięstwa i gorzki smak porażki. Chociaż część pomysłów Tesli nigdy nie doczekała się realizacji, to jednak bez jego niezwykłych dokonań współczesny 



Recenzja:

   Szaleniec, outsider, szalony marzyciel, genialny wynalazca czy po prostu człowiek z krwi i kości bardziej realny niż niż do tej pory go przedstawiano? Jaki tak na prawdę był Nikola Tesla i czy wiemy o nim cokolwiek więcej niż tylko skrawki informacji przebijających się gdzieniegdzie? Ta książka, którą Wam dzisiaj zaprezentuję, zapewni odpowiedzi na te i inne pytania, jednocześnie pozostawiając miejsce na własne refleksje i opinię. 

Nikola Tesla. Do tej pory słyszałam co nieco na jego temat, ale wiecie jak to jest, jednym uchem wleciało, drugim wyleciało, zostawiając jedynie jakieś szczątki informacji. Ale stwierdziłam, że skoro jest możliwość zapoznania się z tą postacią bliżej, to czemu nie, może coś ciekawego z tego wyjdzie. I tak też się stało. jestem prawie pewna, że ta biografia jest w stanie zachęcić Was do zgłębiania wiedzy na temat wynalazcy i jego wynalazków.

Osobiście nie jestem fanem czytania biografii, nie wiem może to uraz po tym jak trafiałam na same nudne, który nie wnosiły zupełnie nic ciekawego, a może ten gatunek po prostu do mnie nie przemawia. I choć początkowo byłam sceptyczne nastawiona do czytania tej pozycji w tej właśnie formie, to już po pierwszych stronach zaczęłam się przekonywać i szło mi coraz lepiej. Szybko przeczytałam, choć jak można zobaczyć po ilości stron, to taka mała cegiełka (swoją drogą ostatnio same takie czytam).

Nie mogę ocenić samego bohatera, czy tego jak autorzy go stworzyli, bo jest to postać historyczna i jego samego nie można zmieniać, ale mogę powiedzieć co nieco na temat tego jak został przedstawiony na łamach książki. Otóż mam wrażenie, że niektóre postaci opisane w różnorakich biografiach, jawią się nam jako osoby które, owszem, istniały, ale są takie jakby niedostępne, Nie wiem w jaki sposób to ująć, ale mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi. W tym przypadku autorzy przedstawiają główną postać, jako człowiek z krwi i kości, stąpającego pośród ludzi i będącego realną postacią. Poprzez tę książkę, zaczęłam patrzeć na wynalazki tego Pana, nie jak na bezosobowe przedmioty, tylko na rzeczy za którymi stworzeniem stoi osoba taka jak każdy inny człowiek. One nie wzięły się znikąd, one nie były od zawsze. To, że dzisiaj możemy posłuchać radia czy poruszać się rowerem po ciemku (dynamo), jest zasługą właśnie tego człowieka.

Oprócz samej postaci, autorzy w genialny sposób przybliżają nam epokę, w której żył i tworzył Nikola Tesla. Czyli mamy takie dwa w jednym. Z jednej strony wybitna postać, a z drugiej dostajemy całkiem obrazowe życie w tamtych czasach. Książka jest na tyle dobrze napisana, że można się wczuć w tamte czasy i klimat jaki im towarzyszył. Jesteśmy w stanie to sobie wszystko wyobrazić i odbyć niesamowitą podróż.

Myślę, że Panowie, którzy stoją za tą książką, wykazali się niezwykłym wyczuciem i doskonale wyselekcjonowali informacje. Bardzo mało tu szczegółów niezwykle nudnych i nużących.

Tak więc bardzo polecam Wam tę pozycję, jeśli chcecie zgłębiać ten temat. Naprawdę wato, a może się dowiecie czegoś ciekawego :).

Z gorącymi pozdrowieniami,
Klaudia.

Za możliwość przeczytania dziękuję serdecznie Wydawnictwu Videograf


1 komentarz:

  1. Sorry, ale ten błąd w tytule posta aż kłuje w oczy:) Ja biografii raczej nie czytuję, chociaż akurat ten pan wzbudza moją ciekawość.

    OdpowiedzUsuń