niedziela, 9 marca 2014

30 Days Song Challenge by Iga


Tytuły mają przekierowanie na YouTube.

1) Ulubiona piosenka – Mockingbird. Pierwsza piosenka Eminema jaką usłyszałam. Sentyment pozostanie mi na zawsze, bo to była miłość od pierwszego odsłuchania <3
2) Najbardziej nielubiana piosenka – nic mi nie przychodzi do głowy, z tego prostego powodu, że nie słucham piosenek, które mi się nie podobają.
3) Piosenka, która rozwesela – A ram zam zam. Polecam do tego zatańczyć. Głupawka gwarantowana.
4) Piosenka, która zasmuca – Dido's Lament Henry’ego Purcella, piękna i przejmująca, zasmuca, ale i tak mogę słuchać jej na okrągło.
5) Piosenka, która przypomina o kimś –The Magic Flute: Queen of the Night Aria Mozarta, kojarzy mi się z moimi znajomymi z klasy z LO. Mieliśmy kiedyś fazę i nie dość, że puszczaliśmy to z telefonów na lekcjach, usiłowaliśmy śpiewać xD
6) Piosenka, która przypomina o jakimś miejscu –All at once Whitney Houston, autobus linii 46 też się liczy jako miejsce, prawda?
7) Piosenka, która przypomina o jakimś wydarzeniu –Tylko jeden buch Firmy, przypomina mi o jednej imprezie, na której zgodnie to wyliśmy.
8) Piosenka, do której znam cały tekst – tak co do słowa? To chyba tylko Duck Sauce Barbry Streisand.
9) Piosenka, przy której mogę tańczyć – Flo Rida ft. T-Pain – Low. Bioderka same się ruszają.
10) Piosenka, która usypia –Moonlight Yirumy – łagodne, fortepianowe dźwięki, przy których można odpłynąć – nie tylko w ramiona Morfeusza ;)
11) Piosenka ulubionego zespołu –Enter Within Temptation. Lubię wiele piosenek tego zespołu (trudno żeby było inaczej, skoro jest moim ulubionym... no w każdym razie był, dopóki grał metal), wybrałam tą ze względu na genialne intro, które zresztą już od dłuższego czasu służy mi za dzwonek w telefonie :3
12) Piosenka zespołu/wykonawcy, którego nienawidzę – nie słucham zespołów/wykonawców, których nienawidzę, więc...
13) Piosenka, do której lubienia nigdy bym się nie przyznała – Wielka miłość Seweryna Krajewskiego. Ładna piosenka, no ale dajcie spokój, wstyd przyznać, że w ogóle się podoba :P
14) Piosenka, o której lubienie nikt by mnie nie podejrzewał – Lady Gaga – Alejandro. No co, początek ma bardzo ładny :>
15) Piosenka, która mnie opisuje – oo, tu pozwolę sobie zacytować konkretny fragment kawałka Dixon37 pt. Spokój i cierpliwość: „Kto zna mnie, powie – jestem spokojny/ Kto zna mnie lepiej, wie do czego zdolny”.
16) Piosenka, którą kiedyś lubiłam, a teraz nienawidzę - nic mi nie przychodzi do głowy.
17) Piosenka, którą często słyszę w radiu – nie słucham radia.
18) Piosenka, którą chciałabym usłyszeć w radiu – Zgniłych sumień cmentarz Piha. Ogólnie chciałabym słyszeć w radiu więcej hip–hopu.
19) Piosenka z ulubionego albumu – żeby nie przynudzać z Eminemem, piosenka z jednego z moich najulubieńszych albumów, czyli Carmine meo. Emma Shapplin – Spente le stelle.
20) Piosenka, której słucham gdy jestem zła – Eminem ft Trick Trick – Welcome to Detroit. Nic mi tak nie poprawia humoru, gdy się wkurzę, jak ta piosenka :D
21) Piosenka, której słucham, gdy jestem szczęśliwa – ha, w tym momencie mam ochotę wdać się w dyskusję na temat tego, czym jest szczęście. Skłaniam się ku definicji „brak nieszczęścia”, w związku z czym ciężko mi wymienić konkretną piosenkę.
22) Piosenka, której słucham gdy jestem smutna – na smutki najlepszy jest metal... Wayne Static – Not Meant for Me.
23) Piosenka, którą zagrano na moim ślubie – nie było ślubu, nie ma piosenki ;p
24) Piosenka, którą chciałbym, by zagrano na moim pogrzebie – w sumie dwie przychodzą mi do głowy. Pierwsza: Czarny kruk Piha – kiedy usłyszałam ją po raz pierwszy, pomyślałam, że mogliby zagrać ją na moim pogrzebie i druga Don't Cry Guns N' Roses, która pasuje klimatycznie i lirycznie.
25) Piosenka, która rozśmiesza – Jama Zła – Wsadzę ci głowę do pralki. Humor raczej specyficzny, także nie każdemu bym poleciła. Ja się śmieję, co pewnie zresztą nie świadczy o mnie najlepiej :D
26) Piosenka, którą potrafię zagrać na jakimś instrumencie – Oda do radości! A przynajmniej kilka pierwszych sekund xDD Uczyłam się grać na cymbałkach w szkole podstawowej :3
27) Piosenka, którą chciałabym umieć zagrać – Apocalyptica – Bittersweet. Uwielbiam skrzypce nawet bardziej niż gitarę i chciałabym kiedyś umieć zagrać na nich tak pięknie. Choć jestem realistką i wiem, że to nigdy się nie zdarzy. W każdym razie posłuchać można z przyjemnością.
28) Piosenka, która wywołuje u mnie poczucie winy – Fabuła – Przyjaźń.
29) Piosenka z mojego dzieciństwa – Jak zapomnieć 18L! Ach, dyskoteki w podstawówce… zdecydowanie piosenka mojego dzieciństwa :D
30) Ulubiona piosenka dokładnie rok temu – szybki look na last.fm i… mamy zwycięzcę: Zbigniew Preisner – Lacrimosa.

2 komentarze:

  1. Też lubię zasypiać przy Moonlight Yirumy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! Wiekszosci piosenek nie znam!
    http://krwawiecichozyjac14.blogspot.com/
    Wpadniesz? Nowy wpis, tym razem recenzja książki.

    OdpowiedzUsuń